jak szybko postawić chorego na nogi?

15.01.11, 11:04
witam,
sytuacja kryzysowa: dziś brat ma studniówkę. Bardzo chciał iść ale nie bardzo się nadaje. Ma gorączkę i wymioty. Był wczoraj u lekarza ale nic sensownego nie dostał, ma tylko brać paracetamol. Problem w tym że to nie pomaga... sad
Czy macie jakieś sprawdzone metody żeby w takiej sutacji postawić chorego na nogi?

tylko proszę się nie rozpisywać że ma iść do lekarza - bo już był ...
    • nangaparbat3 Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 11:13
      Ma leżeć i nie iść na studniówkę. Bo z gorączką się leży. Bo wymiotując i gorączkując ma szanse się odwodnić. Bo nie wiadomo, co mu właściwie jest. Bo może zarazić mnóstwo ludzi.
    • reszka2 Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 11:18

      Jeśli wykluczymy gorączkę i wymioty w przebiegu zapalenia opon mózgowych, zapalenia dgóg żółciowych, zapalenia dróg moczowych, zapalenia wyrostka robaczkowego i pau innych rzeczy - to pozostaje nam stara, dobra grypa żołądkowa, a na to nie ma konkretnego leczenia. To choroba wirusowa, która sama się leczy, a wymioty są m.in. sposobem pozbywania się patogenu z organizmu. Ponadto jest to choroba o sporym stopniu zakaźności - więc jak pójdzie, to będą ofiary wśród współuczestników zabawy.
      Paracetamol na podrażniony żołądek jako lek na gorączkę jest OK. Picie - min. 2-2.5 litra. Nie alkohol, tylko płyny chłodne i małymi porcjami. Dieta.
      Jak nie ma żadnej dodatkowej patologii - to samo przechodzi. Zachorowań jest teraz bardzo dużo.
      • onoma-topeja Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 11:20
        moze smecta na wymioty?i cos oslonowego na zoladek
    • alexa0000 Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 11:40
      Byłoby miło,gdyby brat nie szedł i nie sprzedawał innym świństwa, przy którym inne osoby mogą rozłozyć się jeszcze bardziej.
      • b_aania Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:13
        dziękuję za odpowiedzi.
        Decyzja o tym czy brat pójdzie czy nie nie należy do mnie. On jest dorosły i nie mogę go ani wysłać ani mu zabronić. Oczywiście, że w idealnym świecie najlepiej żeby został w domu, ale świat nie jest idealny. Pamiętacie jak same miałyście 18lat? czy zawsze postępowałyście racjonalnie? a czy teraz gdy jesteście dorosłe zawsze bierzecie zwolnienie lekarskie gdy jesteście chore? ja niestety spotykam się ogromną rzeszą ludzi, którzy biorą leki i przychodzą do pracy.. taki to nieidealny świat sad
        moje pytanie było: jak mu pomóc jeżeli zdecyduje się iść. Moją intencją nie było aby ten wątek przerodził się temat w stylu: "czy dziecko z katarem posyłać do przedszkola...". tu chodzi o wyjątkową sytuację.
        • mruwa9 Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:22
          przy tego typu infekcjach nie ma byka- swoje musi wyrzygac i w.ysrac. Dosadnie i doslownie. Moze sie czuc rozbity, zupelnie nie w nastroju imprezowym, moze nawet zaslabnac. Jesli to wirus, a tak jest najprawdopodobniej, to przy okazji zabawy moze zarazic sie nawet kilkadziesiat osob. Suuper pomysl. Moze isc, z maseczka na ustach, butelka alkoholu do odkazania rak w kieszeni, z butla srodka odkazajacego do toalet w drugiej, oraz z duza iloscia picia. I papieru toaletowego. Moze przetrzyma i jest cien nadziei, ze bedzie zadowolony z wyjscia, ze ciagle bieganie do toalety nie zepsuje mu wieczoru. Sorry, cudow nie ma.
        • malila Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:24
          Przeciwwymiotnie działa napar lub odwar imbirowy. Plaster świeżego imbiru gotuje się kilka minut w jednej do półtorej szklanki wody. Lub łyżeczkę suszonego imbiru zalewa się szklanką wrzątku. Pije się to powoli po łyżeczce.
          Jeśli chce być w jak najlepszej formie, to niech nie je nic prócz kaszy jaglanej i brązowego ryżu.
        • alexa0000 Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:24
          Zareagowałam tak, jak zareagowałam, poniewaz w zeszłym roku w styczniu jedna bohaterka z naszego biura, bez której cała firma zawaliłaby sie w trzy sekundy, przylazła w poniedziałek z silna gorączką i kaszlem. Na drugi dzien została juz na 1 (!) dobę w domu, w środę znów przylazła. Dzieki niej 4 osoby, w tym ja, od środy miały tydzień wyjęty z życiorysu-zostawiła nam w prezencie swińska grypę. Przodowniczka pracy dzielnie pochodziła do roboty do końca tygodnia, po czym w poniedziałek dostała zjebki od doktora, który zdiagnozował u niej cięzkie zapalenie oskrzeli. Robota w biurze stanęła, ja nie poleciałam w delegację, firma poniosła koszty, rodziny pozarazały się. A wystarczyło pomysleć.

          Twój brat ma goraczke i wymioty. Nie na 100 %, ale jest wielce prawopodobne,że ma jakiegos jelitowego wirusa. Niektóre osoby masakrycznie cięzko przechodza takie grypy zoładkowe.

          Masz racje, jest dorosły, ty chcesz tylko pomóc. Sorry za emocjonalnosc wypowiedzi; katar mnie nie rusza, ale jelitówki juz tak-bywają okropne, a zarazliwe są paskudnie.
        • nangaparbat3 Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:26
          Wiesz co?
          Zawsze możesz z bratem pogadać.
          Oni mają do matury 3 miesiące - to naprawdę nie jest dużo, i nie pora na choroby, ani tym bardziej powikłane choroby, co może dotyczyć Twego brata, jeśli pójdzie.
          Zaczynam podejrzewać że to nie brat, a chłopak, z którym Ty zamierzasz iść na tę studniówkę. Nawet idę o zakład, że tak jest.
          • b_aania Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:38
            przykro mi, ale nie nadajesz się na detektywa... ja studniówkę miałam kilkanaście lat temu. Swoją drogą nie wiem co miałabym robić na forum emama gdybym dziś wybiera się na studniówkę.
            • nangaparbat3 Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:43
              b_aania napisała:

              >Swoją drogą nie wiem co miałabym robić na forum emama gdybym dziś
              > wybiera się na studniówkę.

              Taka dosłowność raczej nie zdarza się osobom, które maturę zdały kilkanaście lat temu.
              • onoma-topeja Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:48
                a ja brata autorki rozumiem.
                ma 18 lat i jedyna w zyciu studniowke na ktora sie rozchorowal;kasa zaplacona,dziewczyna czeka a on ma sraczke za przeproszeniem.mysle ze argumenty typu zarazi pol balu maturalnego nie dzialaja na 18-nastolatka.

                jeszcze raz pisze niech wezmie smecte;na rozwolnienie i wymioty pomoze poniewaz dziala jak gabka.

                decyzja nalezy do niego i nie ma co odrazu wskakiwac na dziewczyne ktora chce bratu pomoc.
                • krapheika Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:51
                  Wlasnie, zapomnial wol jak cieleciem byl, studniowka jest raz w zyciu i rozumiem kazdego kto nie chce jej opuscic.
              • krapheika Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 13:49
                Moze miec zatrucie pokarmowe, kolezanka jak zatrula sie ryba,miala i goraczke,i wymioty, i biegunke.Zatrucie nie jest zarazliwe,ale upierdliwe.Skoro lekarz nie stwierdzil co to jest to nie musi by to koniecznie wirus.
                Na wymioty zagotowane listki miety, na biegunke napar z suszonych jagod, goraczka paracetamol.
                • kamyczek_0 Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 15:12
                  > Skoro lekarz ni
                  > e stwierdzil co to jest to nie musi by to koniecznie wirus.

                  A właśnie, że może być i najprawdopodobiej jest. Żeby potwierdzić rota trzeba zrobić badania w tym kierunku. Bez nich lekarz nie potwierdzi lub nie wykluczy wirusa.
                  Ja rozumiem, że to wyjątkowy wieczór, ale dzięki koledze jutro lub pojutrze kochani koledzy i koleżanki z klasy podzielą los chorego, nie licząc ich rodzin. Chłopak powinien położyć się do łóżka, a nie iść na studniówkę. Można oczywiście pocieszać się i tłumaczyć sobie, że to nie rotawirus lub inny jego kumpel. Jeżeli ktoś jednak pomimo tego rozważa udział w imprezie to w/w argument dotyczący zarażenia kolegów nie zniechęci go, będzie miał to głęboko w d., nafaszeruje się lekami i tak czy siak pójdzie na studniówkę.
                  • monika19782 Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 16:12
                    Właśnie przechodzimy grypę żołądkowa całą rodzina i mega egoizmem jest sprzedawać z premedytacja to swiństwo innym. To moje zdanie.
                    • hellulah Re: jak szybko postawić chorego na nogi? 15.01.11, 18:08
                      Dwa lata temu z powodu wirusa tego typu wylądowałam w szpitalu. Dorosła kobieta, no ale, skoro wymiotowałam co trzy minuty, biegunkowałam co dziesięć - nie szło mnie napoić drogą pokarmową, każdą łyk płynu wylatywał z wielką prędkością, odwodniłam się w mgnieniu oka, elektrolity poszły się kochać, małżonek zapakował w transport i lejącą się mu przez ręce zawiózł na odział ratunkowy. Gdzie mimo wlewów, także przeciwwymiotnych, plułam śliną i żółcią do bladego świtu. Dochodziłam do siebie dobre parę dni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja