Co tu zrobić z własnym życiem?

17.01.11, 13:56
Zdecydowałam się napisać na forum, bo już nie mam siły na zmaganie się z tematem i jestem bliska załamania nerwowego.
Sytuacja wygląda tak: w chwili obecnej ani mąż, ani ja nie mamy pracy i nie możemy znależć. Mamy na utrzymaniu 13 miesięcznego synka.
Poprzednią umowę przedłużono mi tylko do dnia porodu, więc po macierzyńskim przeszłam na zasiłek dla bezrobotnych, który obecnie się skończył. Od kilku miesięcy bezskutecznie szukam pracy, wysłałam swoją kandydaturę na te nieliczne oferty, które się pojawiły, ale nie było żadnego odezwu. Mam skończone odpowiednie studia, kilka lat doświadczenia w pracy w Polsce i UK, znam odpowiednie przepisy i programy, znam biegle angielski - wszystko na nic.
Mój zawód jest o tyle specyficzny, że jest wyspecjalizowany, jak prawnik czy lekarz, a do jego samodzielnego praktykowania potrzebne są uprawnienia, których jeszcze nie posiadam. Mieszkamy sami, nie mamy w tym mieście rodziny ani znajomych którzy mogliby nam pomóc.
Mąż nigdy nie pracował w zawodzie, pracował tu i ówdzie, głównie w budowlance, więc jego rozwój zawodowy nie poszedł w jednym określonym kierunku. Półtorej roku temu poważnie zachorował (choroba przewlekła) i to ograniczyło jego opcje, jeśli chodzi o podjęcie niektórych zajęć. W tym roku pracował w sezonie na czarno, ale teraz jest zima i ofert jest mało, praca za najniższą krajową i na czarno.
Nie chciałabym na nikim pasożytować... Boję się, że popadniemy w długi... Od półtorej roku żyjemy za 800-1500zł miesięcznie, ale i to się skończyło...
Co byście zrobiły na moim miejscu? Czy mam przełknąć ambicję i iść do pracy jako sprzątaczka za 6zł za godzinę, po prostu wziąć co jest żeby przeżyć, czy czekać dalej, aż może wiosną coś się ruszy? W branży wciąż jest kryzys, więc nie ma na to żadnej gwarancji.
    • donnasanta Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 14:06
      Droga julek_i_ja..masz bardzo ciezka sytuacje, bardzo ci współczuje. Na pewno powinnas poszukac jakiegokolwiek zajecia, ktore przyniesie pare groszy do domu, to z pewnoscia, w takiej sytuacji schowaj ambicje do kieszeni. Wiem, ze chcialabys rozwijac sie w swoim zawodzie, ale moim zdaniem powinnas poszukac narazie pracy gdziekolwiek, ze znajomoscia j. ang i urzadzen biurowych, jezeli na dodatek jestes osoba energiczna powinnas cos znalesc.
      Coz, maz jezeli jest czesciowo niezdolny to zajmie sie dzieckiem narazie a jezeli uda mu sie znalesc jakas prace, to pomyslicie o zlobku, bo opiekunki niestety kosztuja...
      Swoja droga moglabys zaoferowac swoja pomoc w opiece nad dzieckiem u siebie w domu, niektore mamy tak robia, maja wtedy na te pare godzin swoje i inne dziecko (swoja droga dziecko ma towarzystwo).
      Chyba wiecej nie potrafie Ci doradzic...trzymaj sie cieplo i nie zalamuj, jestem mloda i zdolna osoba, nie zawsze kariere zaczyna sie od sredniej posady...
      Pozdrawiam
      • irmissia0912 Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 22:36
        Po prostu musisz na razie wziąć to co jest. nikt Ci przecież nie powiedział, że masz sprzątać do końca życia. weź tą pracę, która, że tak powiem, Ci się "napatoczy" a w między czasie szukaj innej, odpowiadającej Twoim kwalifikacjom, ambicjom... nie martw się... na pewno sobie poradzicie. musicie być razem i wspierać się nawzajem. i postarajcie się nie kłócić w tym trudnym dla Was czasie... to nic Wam nie da. wiem po sobiewink trzymam kciuki za Was. wiem, że sobie poradzicie. pozdrawiamsmile
    • donnasanta mialo byc jestes...nie jestem ;-) 17.01.11, 14:08
      • julek_i_ja Re: mialo byc jestes...nie jestem ;-) 17.01.11, 16:51
        Dziękuję
    • lejla81 Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 14:14
      Ale czemu od razu jako sprzątaczka? A jako sekretarka, nauczyciel angielskiego, specjalista ds. eksportu? Biegła znajomość angielskiego daje, według mnie, dużo możliwości. Może to nie Twój zawód, ale zawsze trochę lepiej niż sprzątać.
      • matsuda Re: potrafisz chyba robić coś poza wykształceniem? 17.01.11, 14:25
        nawet wąskospecjaliści mogą wykonywać inne prace niż wyuczona. Poza tym wąska specjalizacja jest atutem ( tak mówią w tiwi), naprawdę jest tak źle, czy słabo szukasz?
    • klaudia1106 Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 14:32
      witam!!! Zastanawiam sie co ja bym zrobiła i myśle że znalazłabym jakąś dorywczą prace...sprzątanie czy ulotki...też jestem po studiach i uważam że nie ma nic złego w zapewnieniu bytu rodzinie zarabiając w tych zawodach. masz jeszcze jedno wyjście : założyć własną działalność....teraz urzędy pracy chętnie dofinansowują...powodzenia
    • thegimel Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 16:07
      Znajdź pracę jakąkolwiek, w telemarketingu można zazwyczaj się podłapać na jakiś czas, można znaleźć i na ranne zmiany i na popołudniowe, potem zrób papier na angielski (CAE), może do tego jakiś kurs pedagogiczny i będziesz mogła zarabiać jako lektor. Też byłam parę lat w UK, wróciłam (idiotka ze mniesmile) z rodzinno-sentymentalnych względów. Mam wykształcenie pedagogiczne i dorabiam sobie właśnie CAE.
      Powodzeniasmile
      • czar_bajry Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 16:21
        W Twojej sytuacji brała bym każdą pracę nawet osoby sprzątającej- gosposi, zmywającej, kelnerki, niani czy co tam znajdziesz. Za ambicje i dyplom rodziny nie wyżywisz i rachunków nie zapłacisz.
        Pani do pomocy w domu zarabia 10-15 zł na h, na zmywaku tak samo, kelnerka oprócz pensji ma napiwki a niania za 8 h dostaje ok 1200-1600 na mieś.
        Mąż niech da ogłoszenia iż przeprowadzi remont, skoro pracował w budowlance to powinien umieć malować, gipsować i kafelki kłaść. Na początek oboje będziecie na czarno pracować ale takie jest życie i nie Wy pierwsi i nie ostatni.
        Trzeba tylko chcieć i dumę do kieszeni schować.
        Powodzenia
        • julek_i_ja Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 16:49
          czar_bajry napisała:
          > Pani do pomocy w domu zarabia 10-15 zł na h, na zmywaku tak samo, kelnerka opró
          > cz pensji ma napiwki a niania za 8 h dostaje ok 1200-1600 na mieś.

          Wydaje mi się, że te sumy są jakieś takie warszawskie - w ogłoszeniach tego typu we Wrocku przeważa raczej 6-8 zł za godzinę.

          A tak w ogóle to masz całkowitą rację, czas przełknąć dumę, nie uważam że jest coś wstydliwego w takiej pracy, po prostu zawsze zakładałam, że początki mogą być trudne ale nie środek kariery, z kilkoma latami doświadczenia.
      • julek_i_ja Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 16:41
        Dziękuję Ci bardzo za sugestie, ale akurat (wstyd się przyznać) z telemarketingiem nie dam rady, bo stresuje mnie strasznie telefonowanie do ludzi, nie mówiąc już o wciskaniu im czegoś. Wszelkie kursy są dobrym pomysłem, ale niestety wymagają czasu i pieniędzy.
        Ale właśnie poddałaś mi pomysł, żeby faktycznie wykorzystać ten angielski i spróbować coś może z tłumaczeniami.
        • thegimel Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 16:47
          W większości miejsc chcą jakąś podkładkę na angielski, od biedy FC starczy. Jak tylko znajdziesz jakąś robotę staraj się odkładać na kurs i zrób go jak najszybciej, w wielu szkołach na raty spłacisz. Żadna praca nie hańbi, ale skoro znasz angielski warto to wykorzystaćsmile
          Na telemarketing nie każdy się nadaje, tyle tylko, że jest to robota którą dość szybko można podłapać - zawsze można spróbować znaleźć też coś na infoliniach, gdzie to klienci dzwonią, nie ty do nich.
        • czar_bajry Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 18:33
          Daj ogłoszenie o korepetycjach- niedługo testy gimnazjalne i maturysmile
    • rulsanka Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 16:17
      Z takimi kwalifikacjami możesz znaleźć dobrą pracę niekoniecznie w swojej branży. Co do pracy sprzątaczki, to żadna praca nie hańbi. Ale jeśli chodzi o płacę, to Polki biorą ok. 15 zł za godzinę, przynajmniej w mojej okolicy.
    • tully.makker Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 16:45
      Czy mam przełknąć ambicję i iść do pracy jak
      > o sprzątaczka za 6zł za godzinę,

      Malzonek tez moglby sie wziac do sprzatania, ale rozumiem, ze ambicje masz tylko ty przelykac?
      • julek_i_ja Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 16:57
        On na razie szukał w zawodach bardziej "męskich" które są z natury lepiej płatne. Ciężko się żyje za 1000zł na 3 osoby.
        • kozica111 Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 17:36
          Możesz wziąć 2 dziecko pod opiekę.
        • an_ni Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 22:02
          a skad masz 1 tys zl skoro nie pracujecie, nie masz zasilku
          a masz internet?
    • dorottiss Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 18:45
      błagam półtora roku... półtorej to godziny może być ewentualnie.

      a co do meritum - złap jakaś nawet kiepską pracę, ale żeby dało się ją ładnie w cv zapisać. i szukaj cały czas normalnej roboty. lepiej będzie wyglądać jeśli będziesz jej szukać jako np. asystentka ds czegoś tam (choćbyś w rzeczywistości nawet xero obsługiwała) niż sprzątaczka. chodzi o to żeby podciągnąć trochę zakres obowiązków, tak by pasował do pracy do której się ubiegasz.
    • a.va Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 20:13
      Nie czekaj, poszukaj już teraz czegoś mniej ambitnego, ale rokującego - skoro angielski, to pewnie przyjmą cię z otwartymi ramionami na infolinie albo do recepcji biur. To tak jest, że jak się coś zacznie, to ma się lepszą motywację do ruszenia się wyżej, byle zacząć, potem będzie łatwiej.
      • naumma Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 21:43
        jaką masz specjalizację? może coś wymyślimy?
    • deodyma Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 22:11
      kurcze, szukalabym jakiegokolwiek zajecia, nawet zaczelabym sprzatac, byleby tylko miec co do gara wlozyc...
      zadna praca nie hanbi a wstyd to krasc i wpasc.
      • palaczka1922 Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 22:39
        w zyciu!
        majac swoje wyksztalcenie i pozycje nie poszlabym byle gdzie, co najwyzej wrocila do starych
        sprzatac to moze kazdy, ale nie ja
        do call center i innych maketingowow tez nie pojde...
        • irmissia0912 Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 17.01.11, 22:48
          palaczka1922 napisała:

          > w zyciu!
          > majac swoje wyksztalcenie i pozycje nie poszlabym byle gdzie, co najwyzej wroci
          > la do starych
          > sprzatac to moze kazdy, ale nie ja
          > do call center i innych maketingowow tez nie pojde...

          jak byś nie miała innego wyjścia to byś poszła i się nie wypieraj...

          a co do sprawy... Po prostu musisz na razie wziąć to co jest. nikt Ci przecież nie powiedział, że masz sprzątać do końca życia. weź tą pracę, która, że tak powiem, Ci się "napatoczy" a w między czasie szukaj innej, odpowiadającej Twoim kwalifikacjom, ambicjom... nie martw się... na pewno sobie poradzicie. musicie być razem i wspierać się nawzajem. i postarajcie się nie kłócić w tym trudnym dla Was czasie... to nic Wam nie da. wiem po sobie wink trzymam kciuki za Was. wiem, że sobie poradzicie. pozdrawiamsmile
    • alba27 Re: Co tu zrobić z własnym życiem? 18.01.11, 08:13
      Bierz to co jest, szukaj pracy w biurach, jako goniec, rozwieś ogłoszenia o sprzątaniu i koniecznie dawaj korki z angielskiego, sama tak dorabiałam jak bywało ciężko i pamiętam, że miałam z tego 60zł tyg (3x20zł , ale to było kilka lat temu i nie jestem z Warszawy) i bardzo nam to pomagało, za to mogłam już kupić trochę jedzenia. Korki są wygodne, bo możesz pracować 1godzinę dziennie a na ten czas to dziecko z tatą zostawisz. Może opieka nad drugim dzieckiem to tez niezły pomysł? Rozwieś ogłoszenia o korkach, opiece i sprzątaniu!
      Też jestem po studiach, ale gdybym nie miała za co jeść szukałabym gdzie się da.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja