Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach?

18.01.11, 18:52
W przedszkolu kiszą dzieci od października, bo wtedy był ostatni spacer....
Ciekawe kiedy będzie następny? Obstawiam MAJ.
Jak jest u Was?
    • imasumak Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 18:55
      U nas spacery były właściwie codziennie, chyba, że bardzo padał deszcz.
    • kropkacom Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 18:56
      Musiała być naprawdę kiepska pogoda żeby dzieci nie były przynajmniej godzinę na dworze. Bez różnicy czy to lato, czy zima.
    • demarta Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 19:00
      spacer codziennie obowiązkowo. wyjątek, jak jest poniżej -10 - 15 w dzień.
    • joasiek.1 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 19:02
      Myślę, że po pierwsze trudno jest ubrać grupę małych dzieci, kiedy trzeba im pomagać zakładać tyle ciuchów. A po drugie trochę przez rodziców. Ty jesteś w grupie rodziców, którzy rozumieją potrzebę codziennych wyjść dziecka na powietrze. Ale masa rodziców boi się, że im się zaraz dziecko rozchoruje. I potem mają pretensje do przedszkolanek. W młodszych klasach szkoły jest podobnie - wyjdź z dziećmi na śnieg, to na drugi dzień znajdzie się na pewno rodzic, który cię ochrzani, że mu dziecko zaziębiłaś. Więc rzadko się wychodzi.
      • kropkacom Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 19:09
        > Myślę, że po pierwsze trudno jest ubrać grupę małych dzieci, kiedy trzeba ...

        Po pierwsze, przedszkolankom się nie chce. Miałam przez trzy lata przykład, że jak najbardziej można wychodzić. Po drugie, przedszkola często są niekorzystnie położone i po prostu nie ma gdzie wyjść. Po trzecie, rodzice sami nie chcą aby dzieci nie wychodziły.
    • pitahaya1 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 19:03
      Dzieci w wieku przedszkolnym nie mam, poza tym pewnie wiele zależy od przedszkola.
      Moje na dwór wychodziły, czy śnieg, czy wiatr.

      Ale niedaleko mam dwa przedszkola i dzieci widzę tylko, gdy świeci słońce.

      Powody są takie:
      -mały plac dookoła przedszkola
      -przedszkole przy ruchliwej ulicy i parkingu, dzieci mogłyby jedynie chodnikiem maszerować, mijając po drodze zakorkowane ulice
      -na placu zabawki posprzątane, piaskownice zabezpieczone na czas zimy; to co te dzieci mają robić??
      -poza tym połowa dzieci pewnie chora, paniom się nie chcesmile
      • andaba Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 19:12
        Wielu rodziców uważa, że lepiej niech siedzą, jak zimno. Wychowawczyniom się pewnie nie chce.

        Jest też plus - jak nie mam zwyczaju się wtrącać, to opieprzyłam kiedyś wychowawczynie z pobliskiego prywatnego przedszkola. Jakoś tak jesieną to było, chyba październik, poranki chłodne, w południe żar się z nieba leje. Szłam na spacer ze swoją. Przedszkolanki szły z dziećmi. Ja miałam krótki rękaw, córka miała bluzeczkę z długim rękawem, ale nic poza tym. Panie miały krótkie rękawki w bluzkah. Dzieci miały zapięte pod szyję płaszczyki, kurteczki i kożuszki. Czapki. Rękawiczki. Kilkoro beczało. Droga pod górę. Dzieci na oko między 2 za 4 rokiem życia. Panie nie widziały problemu.
    • agni71 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 19:13
      Jak był duzy snieg i mróz to faktycznie nie wychodzili. Przypuszczam, że panie widzą, że nie wszystkie dzieci maja odpowiednie ubrania na takie śnieżne spacery. Ale ostatnio, jak sie zrobiło cieplej, to zaczęli wychodzić. Nie codziennie, ale jednak. Bardzo sie równiez ucieszyłam, że dzisiaj pierwszaki wyszły z panią a WF na plac zabaw.
      • donalonso Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 19:27
        opiekowałam się dzieckiem w wieku 14 miesięcy,którego rodzice nie widzieli potrzeby spacerów jesienią i zimą,dziecko od połowy października do końca kwietnia jest na okrągło zamknięte w domu
    • aurinko Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 19:26
      U mojej córki w przedszkolu od września dzieci miały 4 dni bez spaceru, czy zabaw na podwórku przedszkolnym. Wszystkie grupy są regularnie na powietrzu choćby na 30-40 minut jeśli pogoda nie pozwala na dłużej.
      • ewelsia Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 19:35
        Nasze przedszkole realizuje program, w którym wyjścia na spacer mają być codziennie. Z tego co wiem, to nie wychodzą tylko w mega mrozy/ulewy/śnieżyce, no i jeśli są jakieś nietypowe zajęcia,przedstawienia itp. Ale w niewielki deszcz idą, przedszkole nawet zakupiło takie fajne peleryny.
        • kocianna Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 20:23
          U nas nie wychodza tylko jesli jest ostrzezenie sztormowe (tzn jak zapowiadaja bardzo silny wiatr, bo to chyba co innego znaczy niz w PL). Na dworze sa dwa razy dziennie, przed obiadem (wtedy maja czesto gimnastyke na dworze) i w czasie odbierania przez rodzicow (jest ciemno!). 3-latki do -15, starsze do -20. Odbieram mloda z podworka spocona i szczesliwa.
    • anika772 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 20:33
      U nas niestety podobnie. Mimo zapisu w nowej podstawie programowej, gdzie duży nacisk kładzie się na przebywanie na świeżym powietrzu.
      Nie mam wyjścia, pilnuję żeby córka prawie codziennie była na dworze, ze mną, tatą, czy babcią.
    • ywwy Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 20:35
      u nas nienajlepiej, ale w listopadzie jeszcze spacerowali....
    • karra-mia Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 21:25
      Jak pogoda pozwala to są codziennie, jak nie to wychodzą raz-dwa w tygodniu na dłużej.
      • aga_sama Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 22:35
        A mój był dzisiaj
        I wychodzą, chyba że mróz trzaska lub deszcz.
        I słysze pretensje w szatni: no gdzieś się tak pobrudził? Jak to orła robiłeś na śniegu? A te rękawiczki dlaczego takie mokre?
        O rękawiczki była nawet afera, bo mama zakupiła takie dzianinowe...
    • a_gurk Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 22:49
      U nas dzieci w szkołach, grupach przedszkolnych i żłobkach muszą codziennie wychodzić na spacer, bo takie jest zarządzenie lokalnych władz i w ogóle polityka. W praktyce zdarza się i tak, jak stało się dzisiaj, że grupa siedmiolatków ćwiczyła w krótkich rękawacha i szortach na dworze przy temperaturze +4 stopnie C. Co oburza w zasadzie jedynie rodziców z Polski ... .
      • heca7 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 18.01.11, 23:06
        Wychodzą jak pogoda jest sprzyjająca. Czyli nie pada, nie ma wielkiego mrozu i głowy nie urywa. Dziś były wszystkie grupy. Grzechem by było nie wyjść skoro od listopada są nowe zabawki a plac zabaw wieeeelki wink
        • monika19782 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 00:26
          U nas zima dzieci wychodza moze nie codziennie ale napewno trzy razy w tygodniu, nie wychodza jak pada mocno wieje lub jest strasznie mokro a niestety nie wszyscy rodzice daja dzieciom nieprzemakalne spodnie i potem taki delikwent mokry do pasa.
    • slonko1335 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 08:09
      U nas wychodzą codziennie jeżeli nie leje i nie wieje silnie, lub nie ma odwilży przy której można nogi połamać. Jeżeli leje na hallu są rozstawiane zabawki ogrodowe, drzwi od hallu otwierane na całą szerokość a dzieci mają ubrane dodatkowe bluzy lub co tam rodzice przygotowali na tę okoliczność.
    • franczii Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 08:17
      U mnie tez ciezko z wychodzeniem. Codziennie wychodza od polowy marca do polowy listopada. A zima tylko jak jest ladna pogoda, niestety najczesciej leje. Np. w listopadzie i grudniu nie wyszli ani razu bo autentycznie non stop lalo.
      W zeszlym roku byly zima 2 tygodnie bezchmurnego nieba ale co z tego skoro smog przekraczal dopuszczalne granice i wladze zalecaly zeby nie wychodzic.
    • anias29 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 09:02
      > Jak jest u Was?

      wychodzą, chyba że leje/sztorm/wielki mróz
    • paniczarnaowca Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 09:43
      U nas jest dokladnie odwrotnie. Juz na poczytku vzapowiedziano, ze dzieci wychodza na dwor codziennie przez caly rok niezaleznie od pogody i zeby mialy zawsze w przedszkolu odpowiedni stroj na przebranie. To sie chyba zgadza, bo jak leje i odbieram corke z przedszkola to przed sala stoi suszarka z porozwieszanymi rzeczami ociekajacymi blotem i mazia smile
      Z tego co wiem dzieci nie byly na dworze tylko tej zimy chyba ze 2 czy 3 dni jak byly te okropne sniezyce.

      • maghdalena33 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 10:08
        U nas w przedszkolu dzieci nie wychodzą. Dlaczego? Diabli wiedzą. Jest duży plac zabaw, przedszkole położone w cichej spokojnej okolicy.
        Zamiast spaceru Panie wpadły na inny pomysł i poszły na łatwiznę. Po prostu rozwalają wszystkie okna w sali a dodam, że okna są z serii tych dużych czyli od podłogi do sufitu i dzieci są już dotlenione.
        Spacery pewnie zaczną się na wiosnę.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 10:33
      to zależy chyba od tego czy sie paniom szanownym chce czy sie nie chce. W sumie ubrać 30 sztuk rozbieganych dzieciaków to nic miłego ale chyba na tym między innymi praca ich polega. Ja akurat trafiłam na przedszkole w którym się wychodzi prawie codziennie (wykluczając jakąś mega okropną pogodę). Ale w przedszkolu ulicę dalej nie wychodzą w ogóle, nawet we wrześniu nie byli. Ostatnio było spotkanie (występy jakieś i zabawy) dzieciaków ze wszystkich przedszkoli z osiedla, no i oczywiście tylko z tego jednego dzieciaki nie przyszły. Na uwagi mam (bo akurat znajomej dziecko tam chodzi) panie mówią ze dzieci w przedszkolu sie nie nudza i nie ma potrzeby wychodzenia na dwór (!) a poza tym tyyyle kurtek założyć
    • ewag12 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 12:34
      kiszą się kiszą

      Juz nie mam siły z tym walczyć.

      W przedszkolu do którego chodził syn - zwracałam na to uwagę - tam problemem była zbyt mała ilość opiekunów, jak kucharka miała czas wychodziły z kucharka jak nie to kiszenie w dusznych salach... Piekny placa zabaw na terenie przedszkola.

      KATASTROFA I MASAKRA

      Teraz jest w szkolnej zerówce. Psycholog podczas badań przesiewowych zaleciła KONIECZNIE wychodzenie na spacery , na aule, sale gimnastyczną ze względu na zbyt dużą liczbę dzieci na zbyt małej przestrzeni , co nie sprzyja ich prawidłowemu rozwojowi... na początku pilnowały tego Panie - teraz chyba juz mniej...

      Więc problem znowu sie pojawia.

      Moim zdaniem jest to lenistwo i wygoda Pań.

    • tina1234 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 13:08
      Moja też ostatnio w listopadzie była, no i w końcu wczoraj wyszli, dzisiaj już gorsza pogoda bo mży, więc pewnie nie wyjdą. Rozmawiałam z przedszkolanką, która jest na zwolnieniu, bo jest w ciąży i była bardzo zdziwiona, że tyle czasu nie wychodzili, bo w programie jest zapisane, że codziennie powinni co najmniej 15 minut być na dworze.
    • nowi-jka Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 13:53
      a ja uwazam ze lpeiej jak kisza niz wyciagaja na spacery. Bo tak:
      jedno zmarzluch "chachulone" przez mame i babcie - pani nie załozy takiemu rajtuz i kapa, drugie trzymane "zimno" a pani co to ostatnio oberwała od mamy pierwszego dziecka ze nie dopilnowała zalozenia rajtuz załozy i dziecko sie zgrzeje
      trzecie po chorobie i lepiej jeszcze go troche "szanować"
      czwarte jakies niewyrażne i tez lpeiej na nie "bardziej dmuchać"
      piate wcale nie ma cielego ubrania bo podwozone samochodem a "w sali ciepło"
      itd itd

      Na spacer mozesz zabrac dziecko po przedszkolu.

      • zebra12 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 14:17
        Głupoty piszesz. Po przedszkolu jest już często ciemno i nie ma jak wyjść.
        Podstawa programowa zakłada CODZIENNE spacery.
        • nowi-jka Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 14:54
          eee tam ciemno, w miescie nigdy nie jest dostatecznie ciemno zeby na spacer nie wyjsc smile

          ja bym powiedziała to raczej tak matkom sie nie chce po przedszkolu wychodzic zjednym czy z dwoma ale psiocza na przedszkolanki ze im si enie chce z 20toma wychodzić

          zrealizuj podstawe programowa i CODZIENNIE dogódz tylu rodzicom przy kazdej pogodzie - dla mnei niewykonalne, jak bym miała ciagel słuchac zazalen to bym tez to olała
          • joanna_poz Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 15:03
            > ja bym powiedziała to raczej tak matkom sie nie chce po przedszkolu wychodzic
            > zjednym czy z dwoma ale psiocza na przedszkolanki ze im si enie chce z 20toma w
            > ychodzić

            mają prawo psioczyć, bo pani nauczycielka w przedszkolu ma za to płacone i jest to w jej zakresie obowiązków.
          • asia_i_p Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 15:22
            Tak, owszem, o 16-tej, kiedy ja jestem po pracy a dziecko po przedszkolu, na dworze jest ciemno i nie bardzo da się tam coś robić, nie chce mi się z dzieckiem wychodzić na spacer. A nawet jak się przemogę i wyjdę, to niestety od tego sala przedszkolna się nie wywietrzy.
    • asia_i_p Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 15:19
      Marnie. Nie aż tak źle, że od października, ale przez całe wielkie śniegi się nie ruszyli. Mam wrażenie, że jakby ich dziennie wyrzucili na dwór chociaż na godzinkę i wywietrzyli w tym czasie solidnie, to by dzieci mniej chorowały.
      Pogadałabym z paniami, tylko by to trochę śmiesznie wypadło, bo moja Anka i tak cały czas choruje, a jak nie choruje, to akurat jest wolne między świętami i siedzi ze mną w domu. Na początku stycznia za wyżywienie z poprzedniego miesiąca zapłaciłam 4,70, czyli chyba za jeden dzień. W styczniu była na razie trzy dni - chyba będziemy musiały powtarzać tę zerówkę wink.
    • mloda0242 heh... 19.01.11, 15:47
      dziecko posłane do przedszkola ma być zdrowe, to znaczy jego stan przed/pochorobowy ma mu pozwalać na wyjście na powietrze, z wyjątkiem mrozu/wichury; ma mieć rajstopy, szalik, czapkę i wszystko inne co jest potrzebne do wyjścia na dwór; miło, jeśli rodzice zastosują się do próśb nauczycielki i nie zaopatrzą trzylatka w rękawiczki z pięcioma palcami czy sznurowanych na 14 dziurek bucików, ale i z tym ona ma obowiązek sobie poradzić;

      nauczycielka ma obowiązek wyjścia z grupą na dwór codziennie, pod warunkiem, że warunki pogodowe i rozkład konkretnego dnia na to pozwolą, bo oprócz burzy zdarza się też, na ten przykład Bal Karnawałowy od 11 do 14, co uniemożliwia wyjście w godzinach, w których zwykle się to odbywa;
      przedszkole ma obowiązek zapewnić odpowiednią na wyjście liczbę personelu, zwolnienia lekarskie się zdarzają ale są wyjątkiem, nie regułą;

    • mala-lucy Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 19.01.11, 19:02
      U nas też niestety bywa różnie z tym wychodzeniem. Jedno, że wychowawczyniom się nie chce, a drugie, że nie wszyscy rodzice chcą, aby dzieci wychodziły w pogodę, czy nie pogodę. Niby wszedł odgórny nakaz, aby dzieci codziennie wychodziły na dowód, ale jak widać, nie wprowadzony w życie. Jednak pamiętam, że jak Pani Dyrektor mówiła rodzicom o tym rozporządzeniu, to niektórzy rodzice podnieśli lament. Żeby chociaż sala w której przebywają dzieci była regularnie wietrzona, bo czasem jak wchodzę do sali starszego syna, to aż zatyka ten zaduch sad
    • kasulka79 Re: Czemu kiszą te dzieci w przedszkolach? 20.01.11, 09:59
      U mojego synka przestali wychodzić (panie informowały o tym na zebraniu, żeby nikt nie miał do nich pretensji o "kiszenie dzieci") ponieważ rodzice przyprowadzają dzieci nieodpowiednio ubrane (np. cienkie dresy i same skarpetki lub cienka bawełniana bluzka- do samochodu wystarczy, ale czy długo dzieciak poszaleje na śniegu zanim się przemoczy ) i na nic prośby żeby jak nie widzą potrzeby ubierania dzieci "śniegowo" to żeby chociaż w przedszkolu zostawiali w szafkach rzeczy do zabawy na zewnątrz. Niestety nie ma możliwości zostawienia kilku dzieciaków w sali, żeby z pozostałymi wyjść, a szkoda.
Pełna wersja