baba06
19.01.11, 15:18
SLS i inne cuda na kiju....
Ja się przyznam,że do niedawna nie wiedziałam,że coś takiego istnieje , a że trzeba się tego strzec, to już w ogóle

Stał krem na półce w sklepie, miał ładna nazwę, jeszcze ładniejsze opakowanie, to go brałam

inna sprawa,że ja tego składu to bez okularów za diabła nie przeczytam

a okulary na szafce nocnej zawsze, bo tylko książki czytam w okularach,.....
trzeba się będzie trochę podszkolić z tymi
Sodium Lauryl Sulfate i Sodium Laureth 
Sulfate
a wy jesteście czujne jeśli chodzi o składniki kosmetyków? oczywiście pomijam alergiczki, bo tu wiadomo,ze trza być ostrożnym