mikas73
25.01.11, 06:58
Widziałam fragment adaptacji filmowej – „Jedz, módl się, kochaj”, w którym Julia Roberts mówi do przyjaciółki przejmującej się swoją rosnącą „oponą” na brzuchu, mniej więcej tak: „Czy któryś facet uciekł z sypialni, kiedy się rozebrałaś? Oni cieszą się, że mają nagą babkę w łóżku, płaskie brzuchy mało ich obchodzą. Nie ma sensu żałować sobie kolejnego kawałka pizzy, ciesz się więc jedzeniem.”
Czy faceci są naprawdę tacy fajni?