Narobiła bigosu i umywa ręce

26.01.11, 08:15
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rekordowa-liczba-dzieci-rozpocznie-nauke-w-szkole,wid,13070930,wiadomosc_prasa.html
Już się kiedyś wypowiadała (jak wyszło na jaw, że szkoły nie dostaną odpowiedniego dofinansowania na przygotowanie się do tej pożal-się-Boże-reformy), że za przebudowę szkół powinni się wziąć...rodzice.
Teraz to problem samorządów, jak będzie 40cioro dzieci w jednej klasie. Plus rodziców i dzieci przy okazji, zwłaszcza jak przyjdzie im sie uczyć na 4 zmiany...
Zamieszanie umiała zrobić, posprzątać już nie potrafi.
Mój właśnie w tym 2012 wystartuje i coraz częściej myślę o szkole społecznej...
    • gabi683 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 08:20
      A czego się spodziewałaś ?
      • sanna.i Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 08:24
        Dokładnie tego sad. Wizjonerka od siedmiu boleści. Ja też sobie mogę "wymyślić" wielką reformę. Tyle, że wprowadzić ją w życie jak nalezy, to już większy problem. A poszkodowane będą dzieci.
        • gabi683 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 08:27
          sanna.i napisała:

          > Dokładnie tego sad. Wizjonerka od siedmiu boleści. Ja też sobie mogę "wymyślić"
          > wielką reformę. Tyle, że wprowadzić ją w życie jak nalezy, to już większy probl
          > em. A poszkodowane będą dzieci.


          Mogę puścić swoje dziecko do szkoły ale tego nie zrobię wiem ze sobie super poradziła by ale po co mam jej odbierać jeszcze rok luzusmilePo za tym do szkoły pójdzie ze swoimi przyjaciółmi z przedszkola których zna od 3 roku życia.
          • jamesonwhiskey Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 27.01.11, 11:23
            > Mogę puścić swoje dziecko do szkoły ale tego nie zrobię wiem ze sobie super po
            > radziła by ale po co mam jej odbierać jeszcze rok luzusmilePo za tym do szkoły pó
            > jdzie ze swoimi przyjaciółmi z przedszkola których zna od 3 roku życia.


            super plan , tylko za ten twoj darowany rok luzu bedzie placic przez caly okres edukacji,
            podwojna ilosc dzieci w jednym roku powoduje obnizenie jakosci nauczania ,
            wieksza konkurencje w nastepnych etapach edaukacji, problem bedze od gimnazium po studia
            • anusia29 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 27.01.11, 11:51
              no, a jak się pośle za wczesnie to całe życie skopane... mam taki przykład w rodzinie niestety
    • attiya [...] 26.01.11, 08:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • marzeka1 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 08:35
        Tak sano jest z odtrąbioną jako sukces rządu tzw. ustawą żłobkową, zrzucono to na samorządy, które na to nie mają kasy. No ale rząd miał wizję. Pani Hall zdecydowanie należy do najgorszych ministrów tego rządu, a i ministrów edukacji w ogóle.
        • gabi683 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 08:46
          a na odszkodowania maja kasę
          • olcia029 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 09:06
            za rok zabiorą ulgę podatkową na dzieci i internet, to się kasa znajdzie.
            Czy w tym kraju jest coś przemyslanego...
            • marzeka1 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 09:10
              Też myślę, ze tych ulg nie zabrano jeszcze, bo to rok wyborów, głupi ludzie muszą ich wybrać, a wtedy ulgi zabiorą. Dawać na jakieś tam dzieciaki....
      • osa551 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:11
        > szkoda, że nie było jej w tym samolocie do Smoleńska

        weź wyhamuj kobieto, bo się chyba trochę zagalopowałaś ...
    • joanna.pio Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 09:09
      Do tego pani H. śmie twierdzić, że skoro jestem mamą dziecka z 2005 roku i podejmuję decyzję, by poszło ono do I klasy w 2012, to wyrządzam mu krzywdę. No rzeczywiście, ogromną, pozwalając dojrzeć, a potem razem z kolegami, których zna z przedszkola, w bardziej przez to przyjaznej atmosferze, spokojnie zacząć szkołę.
      • olcia029 a kto pyta rodziców o zdanie?????? 26.01.11, 09:13
        Ja jestem wkurw na maxa. Czy my rodzice nie możemy nic zrobić?
        • olcia029 Re: a kto pyta rodziców o zdanie?????? 26.01.11, 09:14
          Mam dzieci rok po roku z 2006 oraz 2007. Szkoda, że nie urodziłam synów rok wcześniej, bo by się spotkali w jednej klasie......... wrrrrrrrr
    • undoo Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 09:25
      1. w spolecznych juz nie ma miejsc, przynajmniej w Wwie zapisanie dziecka do szkoly spolecznej graniczy z cudem, tyle w sprawie Twojego entuzjazmu w sprawie prywatnej edukacji dziecka sad nie, zeby mi to frajde sprawilo, bo sama sie tak przejechalam

      2. mozemy sie zbuntowac i wogole zadnego dziecka z tych rocznikow nie zapisac nigdzie, moze wtedy pojda po rozum do glowy, bo w tej ´reformie´ chodzi jedynie o szybsza produkcje platnika podatkow, a nie o wyksztalcenie jednostki, no ale tu juz nikt zludzen nie ma, prawda?

      3. tez mnie to przeraza i tez mam dziecko w tym wieku i nie wiem, co robic, bo to bicie piany, zeby 5latki obecne do pierwszych klas zapisywac, bo bedzie tlok, jest propaganda, normalnie Goebbelsowskimi praktykami jedzie na odleglosc

      4. skad to przekonanie pani minister, ktora nie przebywa codziennie z 5latkami, ze juz przepelniona szkola, gdzie nie ma pieniedzy na wiele rzeczy, bedzie idealnym srodowiskiem do rozwoju naszych dzieci? zapraszam do przedszkola mojego dziecka, ponad polowa dzieci z jego grupy nie kwalifikuje sie do pierwszej klasy, te dzieci nie wysiedza na lekcji, je interesuje budowanie z klockow na dywanie

      5. stek przeklenstw w temacie

      6. bicie piany na temat pieciolatkow przyslania rzadowa kradziez naszej kasy z OFE, zawsze jakis zysk dla rzadu, nie? sad
      • undoo Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 09:30
        i jeszcze jedna dziura w mysleniu MENu - dzieci z rocznika 2005, ktore pojda do pierwszej klasy od wrzesnia tego roku, spotkaja sie tam z przepelnionymi klasami pierwszymi rocznika 2004, tez bedzie tlok, bo przeciez 6latki mozna posylac do pierwszej klasy juz od 2008roku.

        jak ktos nie umie liczyc i logicznie myslec, a do tego wypowiadac sie bez takich dziur logicznych, nie powinien brac sie za reformy systemu edukacji
        • marzeka1 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 09:37
          No ale oni, czyli rządzący sa tacy fajni przecież....
          Współczuję mamom dzieci, które edukacja dopiero obejmuje, bo w mnie to 6 klasa i 1 LO, więc nie tak źle, jeszcze tylko raz muszę gimnazjum przeżyć.
      • sanna.i Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 11:13
        Undoo, o ile wiem niektóre stołeczne szkoły społeczne rekrutują na podstawie "rozmów kwalifikacyjnych". Sprawdzają i dzieci, i rodziców. Te szkoły nie mają jeszcze zajętych miejsc. Wyłuskają najlepszych po prostu.
        • osa551 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 15:05
          sanna.i napisała:

          > Undoo, o ile wiem niektóre stołeczne szkoły społeczne rekrutują na podstawie "r
          > ozmów kwalifikacyjnych". Sprawdzają i dzieci, i rodziców. Te szkoły nie mają je
          > szcze zajętych miejsc.

          Tak, to prawda, ale zdawanie się tylko na taką szkołę to trochę ryzyko. W szkole mojej córki na etapie rozmów kwalifikacyjnych było 7 dzieci na jedno miejsce.
    • anusia29 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 09:39
      Ja mam dziecko z 2005 i czeka mnie ten cały bigos. Wejdźcie na stronę www.ratujmaluchy.pl może coś da sie jeszcze zrobić - jest obywatelski projekt ustawy, tylko podpisy trzeba zebrać.
      • undoo Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 09:49
        Ratuj maluchy nic do tej pory nie zrobili sad
        • anusia29 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 09:57
          niestety, ale jesli zbierzemy podpisy - aczęłam zbierać w swojej pracy to może się uda? Rzepa juz zauważyła temat. To dobrze. Napisałdo ratujmaluchy kto z TVN może być zainteresowany tematem. Powoli - może się uda...
          • ammazuko_powrot Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 10:10
            To chyba jeden z powodów, dla których myślimy o edukacji domowej.
            Co z tego, że dziecko pójdzie do szkoły skoro przy tak gigantycznych klasach nauczyciel nie będzie w stanie ogarnąć potrzeb i postępów każdego dziecka.

            Właśnie dzisiaj zaczynamy działać w tej sprawie, wszak córka od września powinna zacząć "0"
            • anusia29 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 11:29
              nie każdy może sobie na edukację domową pozwolić
              • ammazuko_powrot Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 12:01
                Ja akurat mogęsmile
                • afrikana Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 27.01.11, 01:17
                  ammazuko - to jesetśmy razem w temaciebig_grin
                  ja też rozważam ED dla mojej córkismile
                  • ammazuko_powrot afrikana 27.01.11, 10:53
                    A w jakim wieku masz dziecko?
                    My jutro mamy rozmowę z Panią Dyrektor w tej sprawiesmile
    • dorek3 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 10:13
      To zamiast myśleć już się zabierz za rozpoznanie. W społecznej moich chłopaków listy pełne na dwa lata do przodu. Ale to dzieciata dzielnica W-wy więc może dlatego.
      • undoo Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 10:25
        ooo? sasiadka? wink
      • anusia29 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 10:32
        są jeszcze społeczne "z konkursem piękności" - czyli egzaminem, ale to loteria poniekąd.
    • abosa Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 11:34
      Ale właściwie dlaczego nie chcecie posyłać sześciolatków do 1 klasy?
      Przecież tam jest teraz program "zerówkowy". Rozmawiałam niedawno z grupą rodziców siedmiolatków z pierwszej klasy - jaki to zaniżony poziom, że więcej zabawy niż nauki, za mało zadane (?!), okazało się, że pomimo otrąbienia zmiany programu, byli przekonani, że "w pierwszej klasie będą uczyli tego co kiedyś" uncertain
      Teraz nie ma przepełnionych klas, może warto skorzystać i posłać te biedactwa sześcioletnie do pierwszaków?
      • joanna_poz Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 11:42
        ja akurat posłałam swojego sześciolatka do I klasy i ma się dobrze.

        o ile ktoś bierze pod uwagę opcję, że dziecko może chodzić do szkoły nierejonowej, polecam rozejrzeć się, bo są rejony, gdzie dzieci jest bardzo mało, a okolice szkoły zamieszkałe raczej przez emerytow niż rodziny z dziećmi i tam tłoku nie będzie.

        szkoła (publiczna w Poznaniu), do której chodzi syn, ma właśnie tak mało dzieci w swoim rejonie, że dyrekcja zaprasza szczerze i serdecznie dzieci z innych rejonów, bo gdyby nie to, groziłoby jej zamknięcie.
        klasy są 25 osobowe, nauka tylko na jedną zmianę.
        • anusia29 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 12:12
          mój syn jest z końca roku, ma 5 lat i zostanie w zerówce w przedszkolu - bo mimo inteligencji (np. czyta jak 8 latek, dodaje, odejmuje dzieli itp.) nie dorósł społecznie do szkoły. Jakby poszedł do I klasy jako 6 latek (de facto 5 i 9/12 latek) to mógłby być w klasie z dziećmi ze stycznia 2004, czyli prawie dwa lata starszymi. Zjadłyby go w kaszce smile
          • sarling Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 12:25
            Bo mając demokrację kompletnie nie umiemy niej korzystać!
            Wystarczyłby zdecydowany ruch społeczny, polegający na tym , że rodzice po prostu nie poślą do szkoły dzieci z rocznika 2006. Ale jesteśmy tak przyzwyczajeni do tego, że jeśli wadza (celowy błąd, nie literówka) każe - to się wadzy słucha. Lata totalitaryzmu odbijają się nawet na tych, którzy urodzili się już u schyłku komunizmu.
            Hallowa ma ochotę usunąć historię ze szkoły, a wsadzić więcej godzin matmy.
            Jestem pewna, że i to naród łyknie i jeszcze uzasadnienie znajdzie.
            To nie jest tak, że dziatwa sobie nie poradzi, ale wku...a mnie to, że nikt nas nie pytał o zdanie, reforma zrobiona na łapu-capu, podobnie niepotrzebna i głupia jak gimnazja Łybackiej.
            Wystraczyło obserwować "zapał" rodziców, którzy mogli ( a nie musieli) posłać dziecko wcześniej - mniej niż 10% sześciolatków wyruszyło dobrowlonie do szkół - to chyba wystarczy by wiezieć jaka jest demokratyczna wola narodu.
            • triss_merigold6 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 12:44
              Panią Hall uważam za najgorszego ministra oświaty od 1989 r. Przebija Giertych zdecydowanie. Współpraca różnych podmiotów budżetówkowych i pozarządowych z MEN też jest za jej kadencji najgorsza, z winy bezwładu organizacyjnego MEN.
              Gratuluję zwłaszcza rodzicom z Białołęki, bo tam już teraz jest sajgon ze szkołami, a będzie znacznie gorzej.
              • sanna.i Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 12:52
                Mam takie samo zdanie.
              • undoo Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 12:59
                po raz pierwszy sie z Toba zgadzam, choc Bialoleki akurat mi srednio zal sad

                wolalam giertychowskie mundurki od hallowek i tym, co w pakiecie z nimi
              • iwles Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:40

                > Panią Hall uważam za najgorszego ministra oświaty od 1989 r. Przebija Giertych
                > zdecydowanie.

                ale nie przebija pana Handke, wprowadzenie gimnazjów uważam za równie głupi pomysł, albo i jeszcze głupszy.
                • aretahebanowska Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:43
                  Gimnazja to koszmar. Mniej się boję przeładowanych podstawówek niż tych ogrodów zoologicznych zwanych gimnazjami. Bo to jest IMO prawdziwe nieszczęście.
                  • triss_merigold6 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:17
                    Zostaje wybrać gimnazjum przy dobrym liceum (o ile dziecko się dostanie) albo niepubliczne.

                    U mnie gimnazjum rejonowe należy do kategorii "po moim trupie" więc liczę się z tym, że w przyszłości będziemy inwestować w gimnazjum społeczne albo cisnąć dziecko maksymalnie, żeby miało wyniki i poszło do któregoś z renomowanych publicznych.
              • martishia7 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:46
                Mnie się osobiście wydaje, że z Handke-gimnazjalnym idzie łeb w łeb, ale nie będę się upierać.
                • sanna.i Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:51
                  Od gimnazjów był Handke czy Łybacka?
                  • martishia7 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:58
                    Jak najbardziej Handke, pamiętam doskonale smile Psim swędem ominęła mnie reforma, byłam w ostatnim roczniku, który kończył szkołę "po staremu", 8+4. Moje gigantyczne szczęście polega na tym, że poszłam do szkoły rok wcześniej, jako 6-latka. gdyby nie to, wpadłabym w szambo gimnazjalne. Mimo iż poszłam do szkoły normalnie, to genialny pan Handke nie miał problemu z tym, żeby roczniki idące starym trybem zdawały nową maturę. Kiedy byłam w I albo II klasie LO, przyszła Łybacka i odkręciła to zamieszanie. Dopiero pierwszy rocznik który szedł "nowym systemem" zdawał "nową maturę".
            • araceli Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:03
              sarling napisała:
              > Bo mając demokrację kompletnie nie umiemy niej korzystać!
              > Wystarczyłby zdecydowany ruch społeczny, polegający na tym , że rodzice po pros
              > tu nie poślą do szkoły dzieci z rocznika 2006

              A dlaczego ruch społeczny ma polegać na dostosowaniu się do Twoich poglądów? Co z rodzicami zadowolonymi z faktu, że dzieci pójdą wcześniej do szkoły?
              • iwles Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:50

                a od kiedy to jest zakaz przyjmowania 6-latków do klas pierwszych ?
                albo inaczej: czy kiedykolwiek był zakaz w Polsce posyłania 6-latków do szkoły ?
      • sanna.i Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 12:50
        abosa napisała:

        > Ale właściwie dlaczego nie chcecie posyłać sześciolatków do 1 klasy?

        Bo jak mój będzie sześciolatkiem, to pójdzie do szkoły z siedmiolatkami. Dwa roczniki w jednej klasie, hmm...pomyślmy. Będą zapewne bardzo liczne klasy i nauka na zmiany. W dodatku wiele szkół, które miało się na to przygotować, nie przygotowało się, bo nie dostali pieniędzy.
        • aretahebanowska Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:22
          > Bo jak mój będzie sześciolatkiem, to pójdzie do szkoły z siedmiolatkami. Dwa ro
          > czniki w jednej klasie,
          A nie będzie oddzielnych klas dla sześcio- i siedmiolatków? Bo ja posyłam w tym roku sześciolatka, do szkoły, w której dla sześciolatków klasy są oddzielne i nie ma nauki na zmiany. Specjalnie posyłam go teraz, bo nie chcę, żeby za rok trafił w ten młyn.
          • sanna.i Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:52
            No niekoniecznie. Dzieci będą razem.
      • undoo Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:01
        bo nie podoba mi sie ekspresowa produkcja platnikow podatkow, ktorzy beda zle wyksztalceni, wiec chwyca w zabki i przelkna kazda wyborcza kielbaske
        nie chce, by moje dziecko bylo trybikiem w tym systemie
        na szczescie, co dziecko z domu wyniesie, to jego, ale w kilku przedmiotach juz musze sie szykowac na homeschooling, choc moze nasza szkola znow mnie pozytywnie zaskoczy
        • undoo Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:02
          pod nasza szkola rozumiem konkretna placowke edukacyjna, do ktorej posle moje dziecko, ta szkola jest inna i jest przyjazna dziecku, a takze jego wszechstronnemy rozwojowi
    • anika772 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 12:49
      Nie znoszę tej baby z całego serca. Takiego beznadziejnego ministra jeszcze nie mieliśmy.
      Giertych był przezabawny (z umundurowaniem na przykład), ale nie był takim szkodnikiem!
      • abdullah_abdullah Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:03
        nosz jak to mozliwe ze takie rzeczy robi nasz kochany europejski i nowoczesny rzad ??
    • araceli Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:07
      Nie rozumiem tej histerii. Jakby 6 od 7 latka dzieliły lata świetlne. Są w kraje w których i 5-latki chodzą do szkoły i żyją.

      Przy każdej reformie zawsze znajdzie się przełomowy rocznik. Ja również nie skakałam z radości, kiedy w 4 klasie liceum we wrześniu dowiedziałam się, że mat-fizy będą zdawać trudniejszą maturę z matmy (mimo, że to stara matura była i na świadectwie ani słowa o wyższym stopniu trudności nie było). I co mam z tego powodu zrobić? Pikietować Ministerstwo Edukacji? Po prostu zakasałam rękawy i przygotowałam się solidnie, zamiast narzekać. Matura była na 5 smile
      • petroneliiii reforma pt: gimnazja 26.01.11, 13:14
        Okazała się klapa. Kapiszonem!! A teraz siegneli glebiej do 6 latków. Hallll to debilka. A takimi wypowiedziami kompromituje sie ZWALAJĄC WSZYSTKO NA SMAORZADY. samorządy DOSTAŁY DODTAKWOE PIENIĄDZE?
        • marzeka1 Re: reforma pt: gimnazja 26.01.11, 13:46
          Nie dostały, o to właśnie chodzi. Hall jest ministrem tragicznym, najgorszym, jaki po 1989 roku oświacie się trafił. Giertycha wspomina się na jej tle z sentymentem.
      • iwles Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:47

        tylko że ta szkoła dla 5-latków w innych krajach, to nic innego, jak nasze przedszkole.

        najpierw porównaj sobie program i przygotowanie szkół i klas dla 5,6-latków u nas i "w innych krajach" a potem porównuj realnie.
        • araceli Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:53
          iwles napisała:
          > tylko że ta szkoła dla 5-latków w innych krajach, to nic innego, jak nasze prze
          > dszkole.

          Nieprawda - jest więcej nauki - u nas to głównie zabawa. A nauczanie w obecnych klasach 1-3 też jakoś wielką 'szkołą' nie jest.
          • iwles Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 13:58

            ale dzieci siedzą w ławkach normalnie 45 minut, jak uczniowie klas 4-6. Nie każdy 5,6-latek tyle wytrzyma. Nie każdy kręgosłup 5,6-latka wyjdzie z tego obronną ręką.

            a nasze 4,5-latki w przedszkolach też się uczą, też mają program edukacyjny do zrealizowania. Tyle tylko, że nieobowiązkowe jest chodzenie do przedszkola (oprócz zerówek)
            • joanna_poz Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:04
              > ale dzieci siedzą w ławkach normalnie 45 minut,

              nie siedza.
              u nas nauczyciel sam robi przerwy kiedy uzna za stosowne, 45 minutowe jednostki i dzwonki ich nie obowiązują.
              juz nie mówiąc, że częśc zajęć realizuje na osławionych dywanach, nie w ławkach.
            • aretahebanowska Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:05
              > ale dzieci siedzą w ławkach normalnie 45 minut, jak uczniowie klas 4-6. Nie każ
              > dy 5,6-latek tyle wytrzyma. Nie każdy kręgosłup 5,6-latka wyjdzie z tego obronn
              > ą ręką.

              Pewna jesteś? Bo ja właśnie jestem po odwiedzinach przyszłej szkoły mojego starszego dziecięcia i widziałam klasy, w których uczą się sześciolatki (pierwszaki). Tam nie ma ławek, są dywany, zabawki, okrągłe stoliki. Nie mają dzwonków, czyli 45 min. lekcji. Jest też plac zabaw dla maluchów. W tej chwili mają dwie pierwsze klasy dla sześciolatków i w przyszłym roku też będą.
              • araceli Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:25
                aretahebanowska napisała:
                > Pewna jesteś? Bo ja właśnie jestem po odwiedzinach przyszłej szkoły mojego star
                > szego dziecięcia i widziałam klasy, w których uczą się sześciolatki (pierwszaki
                > ). Tam nie ma ławek, są dywany, zabawki, okrągłe stoliki. Nie mają dzwonków, cz
                > yli 45 min. lekcji. Jest też plac zabaw dla maluchów. W tej chwili mają dwie pi
                > erwsze klasy dla sześciolatków i w przyszłym roku też będą.

                No właśnie smile
                • analist73 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 16:10
                  Szkoła podstawowa klasa dla pierwszaków.
                  Ławki + stoliczki, sposób ułożenia zależy od nauczyciela, w jednej normalnie żeby z tyłu klasy wygospodarować miejsce na dywan (przyniesiony przez rodziców). Jest jakaś sala zabaw wspólna dla wszystkich klas pierwszych. Dzwonki jak dla wszystkich klas.
                • iwles Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 27.01.11, 10:51

                  > aretahebanowska napisała:
                  > > Pewna jesteś?


                  chyba wiem, do jakiej szkoły chodzi moje dziecko i jak wygląda jego klasa smile
                  znam też inne mamy z innych szkół, więc tak, jestem pewna
                  • aretahebanowska Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 27.01.11, 11:00
                    Ale napisałaś to tak jakby podobna sytuacja była w każdej szkole, a nie jest. Są różne szkoły. Może w Twojej tak jest, u nas jest inaczej.
                    • iwles Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 27.01.11, 11:09

                      no widzisz, a ministerstwo w ogóle nie bierze pod uwage, że jest dużo szkół, w których jest "inaczej, niz być powinno".

                      Obawiam sie, że takich szkół, jak moja jest więcej sad
                      W tamtym roku chodziłam na dni otwarte do różnych podstawówek, wszędzie było bardzo podobnie.
              • esi1 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 21:16
                Tak naprawdę wszystko zależy od szkoły. Jeśli w Twojej jest tak jak piszesz, to masz szczęście, ale w naprawdę wielu szkołach nie ma tak różowo. U mojego syna klasy mają normalne ławki. Zrobili niby kącik z dywanikiem, ale taki, że jednocześnie zmieści się na nim 3 dzieci. Więc jak widzisz nie wszędzie jest tak różowo...
            • araceli Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:09
              iwles napisała:
              > ale dzieci siedzą w ławkach normalnie 45 minut, jak uczniowie klas 4-6. Nie każ
              > dy 5,6-latek tyle wytrzyma. Nie każdy kręgosłup 5,6-latka wyjdzie z tego obronn
              > ą ręką

              Nie wiem kiedy chodziłaś do podstawówki ale u mnie (przełom lat '80 i '90) problemu większego nie było - mieliśmy wystarczająco dużo ruchu. 7-latek magicznie dorasta i 'wysiedzi'?

              Może nie róbmy z dzieci niepełnosprawnych? Każdy rocznik przełomowy ma najgorzej ale tego nie da się uniknąć.
              • sanna.i Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:57
                Tylko po co ten "przełom"? Jaka w tym korzyść dla dzieci? Naprawdę sądzisz, ze będą mądrzejsze? Już pisałam io Finlandii - dzieci idą tam do szkoły w wieku 7 l. Fińscy uczniowie od lat wygrywają w rankingach najlepszych uczniów. To nie w wieku problem, tylko w programie. I w warunkach, jakie dzieci mają.
                • araceli Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:58
                  Źródło poproszę smile
                  • sanna.i Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 15:06
                    www.polskatimes.pl/opinie/wywiady/42591,finski-przepis-na-szkole,id,t.html
                    tygodnik2003-2007.onet.pl/0,1464890,druk.html
                    www.akademiakatowice.pl/idealny_system_szkolny-s28.html
                    www.twojaeuropa.pl/2024/ranking-newsweeka-pierwsze-miejsce-dla-finlandii
                    lubczasopismo.salon24.pl/publicystyka/post/253559,edukacyjna-roznica-miedzy-polska-a-zachodem
                    www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=opinie&name=183
                    www.wprost.pl/ar/140488/Szkolna-lapanka/
                    A poza tym - ja tam mieszkałam, i wiem tongue_out
              • iwles Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 27.01.11, 11:07

                ja nie teoretyzuję,
                mam akurat syna w 1 klasie (jest 7-latkiem), ale są u niego w klasie też 6-latki. Widzę sama, rozmawiam z innymi mamami, więc wiem, co mówię.

                Jeśli chodzi o czasy dawne, to chodziłam do podstawówki jeszcze wcześniej niż ty. Było nas w klasie ponad 40 osób. Koszmar ! Zero indywidualnego podejścia do dziecka. Dzieci to jedna masa, a rygor, dyscyplina i linijka po łapach to głowne metody, żeby zapanować nad taką ilością dzieciaków.

                Cieszę się, że teraz priorytety w szkole sa inne, cieszę się, że ministerstwo wycofało się z reformy dwa lata temu.

                Tu nie chodzi tylko o rocznik przełomowy, chodzi o dalsze konsekwencje, o to, że nikt nie chce słuchac doradców merytorycznych, pedagogów, nauczycieli, psychologów...
                Wszyscy dzis mówią, że gimnazja były najgorszym pomysłem i konsekwencje poniósł nie tylko przełomowy rocznik, ale od 10 lat ponosi każdy rocznik.
                Tylko jakoś nikt z raz podjętych decyzji nie potrafi się wycofać, nawet jeśli te pomysły były chybione uncertain
          • kanga_roo Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:26
            szkoła jest obowiązkiem, nauka, nawet tylko pisania i czytania, wymaga motywacji i ćwiczeń. myślę, że nie obejdzie się i bez zadań domowych, prawda? otóż mój pięciolatek nie jest gotowy na systematyczną pracę w szkole, i nie uśmiecha mi się go wdrażać na cito i osłabiać jego zapału poznawczego za pomocą przymusowych zajęć. zamierzam wysłać go do szkolnej zerówki - rozejrzy się i odnajdzie w nowym środowisku bez presji lekcji. a co do przeładowanych klas - w przyszłym roku do pierwszej klasy pójdzie 80% rocznika 2004 plus część 2005. to i tak będzie więcej, niż jeden rocznik wg starego modelu. imo ten cały misz-masz rocznikowy jest bzdurą.
      • analist73 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:01
        Chyba nie śledzisz na bieżąco co dzieje się w szkołach i przedszkolach. Jeżeli chodzi o poziom trudności nauki, to uważam że przeciętny 6-latek sobie poradzi bez problemu. Problemem jest sposób wprowadzenia reformy. Jedni zachwalają posłanie 6-latków, inni krytykują. W niektórych miejscowościach tych drugich jest więcej. I rezultat jest taki, że najprawdopodobniej w 2012 roku spotkają się prawie całe dwa roczniki. I spowoduje to w niektórych szkołach ogromne kłopoty organizacyjne. Poza tym między dziećmi będzie nawet 2 lata różnicy (wbrew pozorom to jest bardzo dużo). W niektórych szkołach nie potrafią powiedzieć czy będą osobne klasy 6 i 7 latków. Jeżeli gdzieś nie ma takiego zamieszania to jest szczęściarzem.
      • anik0987 Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:17

        > Nie rozumiem tej histerii.
        Histeria jest o to, że reforma nie została należycie przygotowana. Moja córka niestety będzie musiała pójść do szkoły we wrześniu 2012 i nie mam wyboru. Nie wyobrażam sobie, co się będzie działo, kiedy nagle na szkoły ruszą prawie dwa roczniki. A ty sobie wyobrażasz? Naprawdę myślisz, że pogrążona w chaosie szkoła i przepełnione klasy są gwarancją dobrego wykształcenia? Jeśli coś się już reformuje, to najpierw powinno się to dogłębnie przemyśleć i przeznaczyć na to odpowiednie środki finansowe, a nie wprowadzać reformę i zrzucać jej realizację na innych, umywając ręce. Nie reformuje się dla samych reform, żeby coś po nas zostało, tylko żeby coś poprawić. Ta reforma nic nie poprawia. Wręcz przeciwnie. Pani Hall jest fatalnym ministrem. Handke od gimnazjów też lepszy nie był (nie wiem, właściwie nawet jakie było uzasadnienie wprowadzenia podziału na gimnazja. To horror).
        • araceli Re: Narobiła bigosu i umywa ręce 26.01.11, 14:25
          anik0987 napisała:
          > > Nie rozumiem tej histerii.
          > Histeria jest o to, że reforma nie została należycie przygotowana. Moja córka n
          > iestety będzie musiała pójść do szkoły we wrześniu 2012 i nie mam wyboru.

          Wiesz - ja też nie miałam wyboru, kiedy na 9 miesięcy przed maturą ogłoszono mi, że będę zdawała rozszerzoną matmę 'bo tak'. I przeżyłam. Każda reforma ma rocznik bez wyboru.

          Tak - nie rozumiem histerii. Założę się, że żadnej apokalipsy nie będzie.

          A tak w ogóle w kwestii przepełnienia - jakoś wszyscy zapominają, że w Polsce od jakichś 10 lat rodzi się znacznie mniej dzieci niż wcześniej. Kim te szkoły mają się przepełniać?
          • araceli PS. Demografia :) 26.01.11, 14:31
            araceli napisała:
            > A tak w ogóle w kwestii przepełnienia - jakoś wszyscy zapominają, że w Polsce o
            > d jakichś 10 lat rodzi się znacznie mniej dzieci niż wcześniej. Kim te szkoły m
            > ają się przepełniać?

            Wystarczy spojrzeć:
            www.geografia.vel.pl/map/photos/photo12.html
            Ja jestem z początku 80-tych szczt wyżu. Rodziło się wtedy 2 razy więcej dzieci niż obecnie. I jakoś przepełnionych szkół czy klas nie pamiętam.
            • ib_k Re: PS. Demografia :) 26.01.11, 14:41
              www.for.org.pl/pl/a/1477,Prezentacja-FOR-Szkole-ma-widze-kosztowna
              odnośnie przepełnienia i dwuzmianowości, już kiedyś zamieszczałam link do tego raportu, przeczytajcie, liczby nie kłamią

            • sanna.i Re: PS. Demografia :) 26.01.11, 15:01
              Ja pamiętam. W podstawówce było na 33 w klasie. Idealne warunki do nauki tongue_out
              • araceli Re: PS. Demografia :) 26.01.11, 15:06
                sanna.i napisała:
                > Ja pamiętam. W podstawówce było na 33 w klasie. Idealne warunki do nauki tongue_out

                Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy? tongue_out

                Przypominam - obecnie rodzi się 2 razy mniej dzieci.
                • sanna.i Re: PS. Demografia :) 26.01.11, 15:10
                  Uwagi ad personam pomijam, bo świadczą o chamstwie. Zwłaszcza nieuzasadnione.
                  Co meritum - sporo szkół i przedszkoli zlikwidowano w międzyczasie. W mojej okolicy z trzech podstawówek została jedna. Poza tym teraz rozmnaża się wyż demograficzny z lat 80-tych. W W-wie jest całkiem tłoczno na porodówkach...
                  • araceli Re: PS. Demografia :) 26.01.11, 15:14
                    sanna.i napisała:
                    > Uwagi ad personam pomijam, bo świadczą o chamstwie. Zwłaszcza nieuzasadnione.
                    > Co meritum - sporo szkół i przedszkoli zlikwidowano w międzyczasie. W mojej oko
                    > licy z trzech podstawówek została jedna. Poza tym teraz rozmnaża się wyż demogr
                    > aficzny z lat 80-tych. W W-wie jest całkiem tłoczno na porodówkach...

                    Dziś jest tłoczno. Te roczniki pójdą do szkół za 6 lat. Ty dyskutujesz o rocznikach 2003-2004.
                    • martishia7 Re: PS. Demografia :) 26.01.11, 15:22
                      Na przestrzeni ostatnich 20 lat naprawdę zamknięto sporo szkół. Nierzadko też do podstawówek doklejono gimnazja - zamiast ograniczenia liczby roczników z 8 do 6, faktycznie wzrosła ona do 9. Problemem nie jest raczej liczba szkół/miejsc w szkołach, tylko ich rozłożenie. Od lat gminy/dzielnice nie nadążają za ludnością - vide wolne miejsca w warszawskich przedszkolach w Śródmieściu, na Woli i na Żoliborzu ("stare" dzielnice) versus kataklizm na Białołęce ("młoda" sypialnia)
                      • araceli Re: PS. Demografia :) 26.01.11, 15:24
                        martishia7 napisała:
                        > Problemem nie jest raczej liczba szkół/miejsc
                        > w szkołach, tylko ich rozłożenie. Od lat gminy/dzielnice nie nadążają za ludnością
                        > - vide wolne miejsca w warszawskich przedszkolach w Śródmieściu, na Woli i
                        > na Żoliborzu ("stare" dzielnice) versus kataklizm na Białołęce ("młoda" sypialnia)

                        Tyż prawda wink
                • analist73 Re: PS. Demografia :) 26.01.11, 16:14
                  Może i rodzi się dwa razy mniej dzieci. Ale ile mniej jest szkół? W mojej okolicy z 3 podstawówek została 1.
                  • afrikana Re: PS. Demografia :) 27.01.11, 01:30
                    W moim mieście szkoły podstawowe przekształcili w gimnazja i jest ich mniej niż kiedyś. Sytuacja w podstawówkach jest dramatyczna, szkoły sa przepełnione i nieprzygotowane na przyjęcie podwójnego rocznika. Juz teraz dzieci chodzą na zmiany i kończą lekcje o 18:15. Masakrauncertain
    • baltycki Pani sanna.i rozpoczela kampanie wyborcza? 26.01.11, 14:17
      Teksty w WP powinno sie chyba komentowac na WP.
      Swoja droga, cenne, obiektywne zrodlo informacjismile))
      A moze myle sie..
      • sanna.i Re: Pani sanna.i rozpoczela kampanie wyborcza? 26.01.11, 15:00
        Ja sobie komentuję teksty tam, gdzie mi się podoba.
        Komentarz o kampanii wyborczej durny. Pani sanna.i ma dziecko z rocznika, który poddany będzie temu idiotycznemu pseudoedukacyjnemu eksperymentowi.
    • anorektycznazdzira Minister-idiota to jednak dopust boży... n/t 26.01.11, 18:03
Inne wątki na temat:
Pełna wersja