Popełniacie błędy swoich rodziców?

26.01.11, 09:55
Wychowawcze, zyciowe... Pewnie kazde z nas jak było młode ( i np wsciekłe na rodzicw) obiecywało sobie, ze my to na pewno tak robic nie bedziemy. I co? Udało się Wam?
Ja ostatnio uswiadomiłam sobie, ze zdarza mi sie pewne drobne rzeczy powielac ( np. przy sprzataniu ) - mimo, ze kiedys bardzo mnie denerwowały. Ale moge tez sobie pogratulowac - w tych wazniejszych, zyciowych i wychowawczych, nie smile Pamietam, jak moja matka czesto mi wytykała, ze nie jestem taka, jak jedna z moich kolezanek ( nie znosze jej do dzis przez to porównywanie) albo była kompletnie niekonsekwetna. OBiecałam sobie, ze ja taka w stosunku do mojego syna nie bede i chyba mi sie udajesmile
    • marzeka1 Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 10:04
      Nie popełniłam jednego błędu mojej mamy: zawsze mnie i siostrę wyręczała w czym się da, bo "macie na to czas i macie się uczyć". Efekt- nie potrafiłam nic ugotować, nie miałam pojęcia o sprawach domowych, byłam wyręczana. Gdy wyszłam za mąż, umiałam zrobić kanapki i herbatę i to wszystko. Uważam to za życiowe kalectwo, każdy powinien znać podstawy gotowania niezależnie od płci i umieć ogarnąć przestrzeń wokół siebie: moi synowi sprzątają "od zawsze", potrafią też ugotować proste potrawy, ich zadaniem w domu jest np. obieranie ziemniaków.
      Nie zawsze za to udaje mi się porównywanie dzieci, czego sama nie cierpiałam w dzieciństwie.
    • dadagun Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 10:07
      Nie popełniam błędów mojej mamy i dlatego nie umiemy się dogadać, bo mama chciałaby, abym robiła tak jak ona, a ja idę własnym torem.
    • franczii Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 10:15
      Staram sie nie popelniac i na razie mi sie to udaje (chyba), tez lapie sie na tym, ze cos powielam i kiedy sobie z tego zdaje sprawe to zaczynam sie kontrolowac zeby nie powielac. Tylko ze ja jestem dopiero na poczatku, wszystko przede mna a im dalej tym trudniej. W kazdym razie zaczynam rozumiec pewne bledy popelnione przez moich rodzicow i inaczej zaczynam na nie patrzec i przestalam sie zarzekac, ze na pewno ja tych bledow nie popelnie.
    • echtom Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 10:30
      Nie - popełniam przeciwne.
    • mondovi Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 10:35
      popełniam błędny, ale inne niż moja mama wink Kiedyś też przyjaciel - ojciec nastolatka mowił mi, ze już miał wrzasnąć pełnym głosem, jak jego ojciec kiedyś "NIGDY POD MOIM DACHEM", ale ugryzł się w język, bo wspomnienia wróciły..
    • ty_czasem Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 10:43
      Nawiązując do wątku na FK: Żal do rodziców szczerze powiem, że robię wszystko aby nie powielić błędów mojej matki.
      Z zachowania:
      1. Nie palę, nie piję;
      2. Zajmuję się moim dzieckiem, bawię się z nim, daję poczucie swojej obecności;
      3. Szanuję, kocham jego ojca;
      itd.
      Z charakteru:
      1. Staram się nie obgadywać, szkodzić innym;
      2. Nie wykorzystuję dobroci i serdeczności drugich;
      3. Nie zaciagam długów;
      itd.
      Panicznie boję się być taka jak ona i pilnuję się. Jednakże nie zaprzeczam, że czasem mam wpadki, takie jak:
      1. Krzyknę w akcie despreacji;
      2. Mam nałóg- słonecznik;
      3. Zdaża mi się uczucie zazdrości;
      itp.
    • damajah Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 10:52
      Niektóre pokonałam już dawno - do dzisiaj walczę z jednym paskudnym zachowaniem które niestety powielam po mamie mimo iż sama tego nienawidziłam. Ale wiem o tym i walczę i pomaga mi w tym bardzo skutecznie mąż. Na dzień dzisiejszy zdarza mi się że zaczynam to zachowanie ale wtedy wkracza mąż, wykonujemy pewną umówioną czynność i potem jest ok smile
    • estelka1 Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 11:04
      Dużo rzeczy robię tak jak moi rodzice, zwłaszcza jak mama. Ale błędy popełniam swoje... i w tym momencie powiem, że niestety. Błędy moich rodziców nie odcisnęły się jakimś wielkim piętnem ani na mnie, ani na siostrze. Bo tak naprawdę to były drobiazgi typu, że mama we wszystkim nas wyręczała, a my miałyśmy tylko się uczyć. No i trochę ciężko było na starcie ogarnąć się z domowymi obowiązkami, zwłaszcza z gotowaniem. No ale to są rzeczy, których jest w stanie nauczyć się nawet średnio rozgarnięta osoba smile
    • gku25 Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 11:38
      No właśnie nie, robię wszystko po swojemu. Czasem mama nawet mnie się radzi w pewnych kwestiach.
      • ewelsia Re: Popełniacie błędy swoich rodziców? 26.01.11, 11:58
        Niestety, zdarzało się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja