Jak się oświadczył?

26.01.11, 13:38
Jak oświadczyli się Wam Wasi mężowie? Tak romantycznie: sami kupili pierścionek i zaskoczyli Was pytaniem? Czy mniej romantycznie a bardziej praktycznie: razem wybieraliście pierścionek a kolacja zaręczynowa była wspólnym dziełem?
Ja jestem romantyczna do bólu, ale to w drugiej opcji unika się nieporozumień z doborem pierścionka. smile
    • beszalu Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 13:44
      Taaak, to mi przypomniało pewna historię:

      www.wykop.pl/ramka/83294/kochanie-a-teraz-pogmeraj-mi-reka-w-grocie-nestle/
    • deodyma Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 13:45
      u mnie tam zadnych oswiadczyn nie bylo, bo bym ze smiechu chyba umarlabig_grin
      z mezem jestem juz prawie 11 lat, z czego prawie 6 lat po slubie a ze bede jego zona, to on juz mowil, jak bylismy ze soba moze z miesiac, z czego sie zreszta smialam.
    • tomelanka Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 13:56
      przy rodzicach, na obu kolanach hehe
      • poppy_pi Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 14:00
        Sa wybrał pierścionek (o dziwo podoba mi się), byliśmy wtedy nad morzem, było fajnie, intymnie i tak...normalnie wink Nie jestem zbyt romantyczna więc dobrze, że nie było łzawych zapewnień o dozgonnej miłości bobym padła za śmiechu na wydme wink Miło wspominam to wydarzenie.
      • kubek0802 Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 14:05
        Pierścionek kupił sam (nie podoba mi się), a oświadczyn się spodziewałam na swoje urodziny. Tak też zrobił, czym mnie tylko wkurzył bo oświadczyny i pierścionek to niby co -prezent urodzinowy? No ale to daaawno było.
    • lejla81 Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 14:39
      Eks - w samolocie. Przy czym pierścionek (wybrany wspólnie) oczywiście został w walizce nadanej na bagaż. Małżeństwem, dzięki Bogu, nigdy nie zostaliśmy.
      Obecny jeszcze się nie oświadczył i nie wiem, czy chcę, żeby się oświadczał. Wcześniej bardzo chciałam, teraz już chyba nie.
    • babsee Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 14:45
      Narzeczony nr 1-romantycznie az do bolu.We wloskiej knajpce, w deserze byl ukryty pierscionek. Na kolana padl.Malzenstwem nie zostalismy.
      Narzeczony nr 2-podczas spaceru,ni stad ni zowąd.Wzial mnie z zaskoczenia smile po roku slub.
      Oba pierscionki bardzo ladne.
    • osa551 Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 14:50
      Jak oświadczyli się Wam Wasi mężowie?

      Nie przypominam sobie takiego faktu. Kolacji zaręczynowej też nie było, a pierścionek zaręczynowy dostałam po 10 latach małżeństwa.

      dodam, że jak braliśmy ślub, to nie bardzo było nas stać na złote obrączki, więc kupiliśmy srebrne i na złote też wymieliliśmy dopiero po kilku latach, jak nam się stare prawie rozpadły.
    • baltycki Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 14:58
      kub-ma napisała:

      > Jak oświadczyli się Wam Wasi mężowie? Tak romantycznie: sami kupili pierścionek
      > i zaskoczyli Was pytaniem?

      Zaskoczyl.
      Wszedl do Jubilera, zakupil pierscionek, wyszedl i na srodku ulicy (deptak) wreczyl.
      Zatanczylawink))
      Pierscionek nosi do dzis.. a od rozwodu minelo ho, ho, hoooo.. i jeszcze trochewink))
      Drugich zareczyn nie pamietam, ale to chyba Ona oswiadczala sie, bo pierscionka zareczynowego nie posiadasmile))
    • lacitadelle Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 15:04
      Z pełnego zaskoczenia (tzn. chodzi o wybór momentu, bo ogólnie podejrzewałam, że może się to niedługo zdarzyć), w naszych ukochanych górach, pierścionek bardzo mi się podoba (noszę z obrączką jako jedyną biżuterię), choć sama bym takiego nie wybrała smile
    • krokre Re: Jak się oświadczył? 26.01.11, 15:18
      U mnie romantycznie w naszym mieszkaniu przy świecach przy kolacji którą sam zrobił. Nie spodziewałam się zareczyn bo takie romantyczne kolacje z męża udziałem to standard. Pierscionek kupił sam jest śliczny smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja