montechristo4
30.01.11, 17:27
Moja kotka od miesiąca jest kotką wychodzącą (okolica spokojna, do ruchliwej ulicy daleko, mam nadzieję, że nic jej się nie stanie). Kilka razy dziennie drze się przy oknie na taras, żeby ją wypuścić na kilka minut. Od tego momentu w kuwecie pusto, chyba robi kupy w ogródku, u nas albo u sąsiadów. No i teraz mam problem - sąsiedzi mogą być wkurzeni, że mój kot sra im w ogródku, a nie wyobrażam sobie, żeby codziennie przeczesywać im trawnik w poszukiwaniu kociej kupy

Nie przyjmuję argumentu, że kocie kupy są małe, bo moja potrafi nawalić

zdrowo.
Jak Wy rozwiązujecie ten problem?