m-a-r-g-o
23.04.04, 11:27
Kochane emamy!
Jestem mamą 8-miesięcznego chłopczyka.Po ukończeniu studiow wyszłam za maz i
świadomie zdecydowałam sie na dziecko.Prace odlozyłam na póżniej.Uważam też
że najlepiej jest dla dziecka gdy jak najdlużej matka jest przy nim.Dlatego
tez nie pracuje lecz wychowuje swojego malucha.Tak zdecydowałam i jestem
przekonana o słuszności swojej decyzji.Jestem w tej dobrej sytuacji ze moge
sobie na to pozwolic.Czasem jednak czuję że moje zycie bardzo sie zmieniło i
juz nigdy nie uda mi sie zrealizowac swoich planów dotyczacych pracy i
rozwoju osobistego(może to tylko czarne mysli?)jak to bedzie kiedy zdecyduje
sie pójsc do pracy?Czy potencjalni pracodawcy beda patrzec na mnie tak samo
jak na świezo upieczonych absolwentów?CZYbęde miała takie same szanse?Czy nie
wypadne z obiegu?Patrze czasem z zazdrością na moje rówieśniczki które
pracuja dobrze zarabiają i realizuja swoje ambicje i zastanawiam się czy mi
sie to uda?Jestem osoba bardzo ambitną jednak dziecko uważam z
najwazniejsze.Drogie emamy!Jak to było z wami?Jak wyglądał wasz powrót do
pracy?Czy jest to duży problem?
Zastanawiam sie też kiedy dziecko jest naprawde gotowe na dłuższe
rozstanie z matka(pójście do pracy)?Czy taką granicą jest pójście do
przedszkola?
podzielcie sie prosze swoimi przemyśleniami lub doświadczeniami.cZY MOJE
OBAWY są słuszne?
Pozdrawiam serdecznie
Margo