wiecznie zafarbowane pranie :/

09.02.11, 12:37
Witam od około2 miesięcy mam problemy z chronicznie zafarbowanym praniem sad Pranie ma brunatne plamy podobne do łatek u dalmatyńczyka. W ostatnim czasie nie zakupywałam nowych ubrań a wcześniejsze nigdy nie farbowały. Dla pewności sprawdzałam też ewentualnych winowajców w praniu ręcznym ale nic to nie dało.
Piorę w proszku wizir sensitive do kolorów lub białego, płukam w lenor aromatoterapy mikrokapsułki (zielony).
Proszek i płyn wlewam i wsypuję bezpośrednio do bębna bo z szufladek słabo się wypłukiwały.
Pranie segreguję na białe, czarne i kolorowe (kolory delikatne pastelowe, ubrania zakupione ostatnio piorę ręcznie)
Plamy pojawiają się na każdym praniu oprócz czarnego :p prawie wszystkie rzeczy posiadają już plamy które nie chcą zejść pod wpływem namaczania i odplamiaczy.
Piorę w 40 stopniach z podwójnym płukaniem, sprawdziłam bęben czy tam nie wkręciło nic czarnego co radośnie farbuje ale niczego nie znalazłam.
Zabrakło mi pomysłów co zrobić aby pranie przestało farbować HELP POMOCY co radzicie?
Podobny watek umieściłam na forum poradnik domowy ale tam jakoś mało ludzi się kręci smile nie to co na emama smile
    • jaagna Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 12:46
      Obejrzyj fartuch pralki (czyli tą gumę przy okienku). Kiedyś w mojej pralce - właśnie w fartuchu - wyrosły grzybki i to one plamiły mi rzeczy na brązowo. Sprawdź, czy w fartuchu po praniu zostaje woda, a jeśli tak, to koniecznie wytrzyj ją i zostaw otwartą pralkę, by woda wyparowała.
      jeśli już masz w pralce hodowlę grzybków na fartuchu (czyli taką burą maź), to wymyj to domestosem czy innym ustrojstwem.
    • osa551 Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 12:59
      ja używam tego:

      allegro.pl/dr-beckmann-chusteczki-wylapujace-kolor-20szt-i1400195138.html
      (dostawca zupełnie przykładowy)
    • marta-zs Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 13:16
      pusc na gotowanie na pusto
      • stonkaziemniaczana Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 13:30
        pościłam pranie przy prawie pustej pralce na 90 stopni bez dodatkowego płukania. Pranie było tak gorące że nie można było go dotknąć, pościłam odrębne dodatkowe płukanie i pranie było lekko ciepłe. Może grzyb jest w rurach doprowadzających wodę z proszkiem?
        • sadosia75 Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 13:34
          A sprawdzilas uszczelke przy drzwiach pralki jak ktos juz radzil wyzej?
          ja tez mialam takie plamki, sprawdzilam uszczelke, nazbieralo sie tam juz roznych paskudztw. wyczyscilam porzadnie i wstawilam puste pranie na 90 stopni. nie bylo problemu.
          ale co jakis czas warto tez wyczyscic ten podajnik na proszek i plyn do plukania.
          i otwierac pralke po kazdym praniu i raz na jakis czas spowycierac dokladnie uszczelke.
          mozesz tez kupic proszek do czyszczenia pralki i wstawic na puste pranie. ten proszek kupisz w lidlu. w granatowym pudeleczku, wielkosci pudelka kakao. ok 15zl. wystarczy lyzeczka tego proszku na jedno czyszczenie.
          • stonkaziemniaczana Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 13:42
            Uszczelkę czyściłam dosyć często mokrymi chusteczkami do czyszczenia chociaż przyznaję ze po wstawieniu na 90 stopni trochę więcej dało się tego zebrać a i kolorem przypomina ten z ubrań.
            Podajnik na proszek czyszczony i czysty
            Pralka otwierana po każdym praniu
    • iwles Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 13:30

      nie wiem, czemu, ale po Lenorze (tylko innym) też zdarzały mi sie plamy.
      Zmieniłam płyn i nie farbuje.
      • stonkaziemniaczana Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 13:33
        lenor soczyście zielony a plamy szaro-bure :p używam tego samego od kilku miesięcy
        • iwles Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 13:47

          ja miałam lenora białego a plamy szaro-bure smile
          • stonkaziemniaczana Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 14:22
            a jakiego płynu teraz używasz?
    • kosmitka06 Re: wiecznie zafarbowane pranie :/ 09.02.11, 16:53
      A może spróbuj w ogóle zmienić proszek i płyn. Może to właśnie one wchodzą razem w reakcję i powstaje coś takiego.
      Ja czasami jak oczyszczam pralkę leję dużo octu, włączam na gotowanie a pozniej zwykle zostawiam ją otwartą do wyschnięcia. Przeleć najlepiej białą lekko wilgotną szmatką wszystkie zakamarki w pralce wtedy może uda się coś wytropić.
      Pozdrawiam
    • dorenia20 ... 09.02.11, 17:49
      To płyn do płukania tkanin zostawia takie szaro brunatne plamy. Płynu nie powinno się wlewać bezpośrednio do bębna pralki. Kiedyś też tak zrobiłam i miałam całe pranie zaplamione na amen : (
Pełna wersja