emamy czy zdrasziłyście kiedyś?

24.04.04, 19:13
    • anetta114 Re: emamy czy zdrasziłyście kiedyś? 24.04.04, 19:17
      za szybko mi sie przycisnęło. pytanie jest oczywiście czy zdradziłyście kiedyś męża swego? podejrzewam że nie, ale pytam. ja mam ostatnio bardzo duże potrzeby sexualne,a mojego męża nie ma non stop, i głupoty mnie się trzymają. wiem ze nigdy do tego nie dojdzie, bo za bardzo go kocham. pytam bo chce wiedzieć co robicie w takich sytuacjach czyli mężą nie ma a sexu się chce? czy może ze mną coś nie tak?
      • saba76 Re: emamy czy zdrasziłyście kiedyś? 24.04.04, 20:40
        Anetta mam ten sam problem, mój co prawda jest w domu, ale jakoś ostatni cierpi
        na brak ochoty, a ja chce!!!!!!.
        Chyba najszybszy Z najszybszuych numerków mnie zadowoli
        • 1asia Re: emamy czy zdrasziłyście kiedyś? 24.04.04, 22:25
          No dziewczyny wiem co czujecie.Jestem 2 mcy po porodzie.Czyli praktycznie nie
          pamietam kiedy tak naprawde sie kochalam.Facet za granica.I opcja na jakis
          numerek dopiero za miesiac.I jak tu to wszystko wytrzymac.
          Ale zdradzic to nie zdradze
    • ewa211077 Re: emamy czy zdrasziłyście kiedyś? 24.04.04, 22:33
      widze ze takich pan jak ja jest wiecej. co sie porobilo z tymi facetami???? jak
      tu nie zdradzac skoro ma sie ochote, lata leca a swoj facet nawet o tym nie
      pomysli. ja pierwszy raz po porodzie kochalam sie po 4 miesiacach. Powiem nawet
      ze po porodzie nabralam wiekszej ochoty na seks a facet nic. Nie zamierzam
      zdradzac faceta, ale nie wiem ile jeszcze wytrzymam, przeciez to tez jest
      potrzebne do normalnego funkcjonowania. Moze ktos zna sposob na zaspokojenie
      bez zdrady???
      • chalsia Re: emamy czy zdrasziłyście kiedyś? 25.04.04, 00:27
        > Moze ktos zna sposob na zaspokojenie
        > bez zdrady???

        Dorosła jesteś a nie znasz ???
        wink)))))

        Pozdro,
        Chalsia
    • anetta114 Re: emamy czy zdrasziłyście kiedyś? 25.04.04, 00:46
      ulżyło mi, bo już myślałam ze sex mi przewrócił w głowie. samozadowalanie się to jedank nie to samo co tu ukrywać? ja wole sex z moim mężem!!!!!a po 30 podobno chce się coraz więcej.
      • ptaszyl Re: emamy czy zdrasziłyście kiedyś? 25.04.04, 10:37
        he, "najlepsze" jest to ż "szczyt potrzeb" u babek i facetów ponoć się rozmija-
        u nich ok.20, u nas ok.30.
        My z kolei póki co dzielimy pokój z synkiem... łaaaaa....
        wink)))
        • gagunia Re: emamy czy zdrasziłyście kiedyś? 25.04.04, 10:50
          my na szczescie mamy dwa pokoje, tylko, ze na 2 mies wyjechal moj maz i tez
          bedzie ciezko sad ale na pewno nie jest to powod do zdrady....
          kilka lat temu, moj maz wyjechal na pol roku i super rozwijala sie nasza
          konwersacja smsowa smile podniecajaca zabawa. ale wtedy nie mielismy netu. moze
          tym razem sprobujemy cyber seksu na czacie smile

          pozdrawiam
          gaga



          forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948
Pełna wersja