Jak zabezpieczyć dziecko?

10.02.11, 16:05
Kochane, powiedzcie mi, czy odkładacie jakiś pieniądz na tzw przyszłość Waszych dzieci? Jeśli tak, napiszcie jak. Kompletnie nie wiem, jak się do tego zabrać . Od razu powiem, że rocznie mogę odłożyć na ten cel 1500 zł. Wiem, że to niedużo, ale więcej się nie dacrying. Co byłoby najkorzystniejsze? Z góry dzięki
    • annajustyna Re: Jak zabezpieczyć dziecko? 10.02.11, 16:10
      Ale po 18 latach to juz i tak ladna sumka bedzie. Wazne, bys miala konto na siebie (badz m,eza, badz WAs oboje) - jakbyscie jednak potrzebowali wczesniejszego dostepu do tych pieniedzy etc.
    • lejla81 Re: Jak zabezpieczyć dziecko? 10.02.11, 16:15
      Tak, co miesiąc wpłacam ok. 200 zł na coś co się nazywa ubezpieczeniem z funduszem inwestycyjnym, ale nie wiem, czy bym Ci to polecała. Mnie swojego czasu namówił doradca finansowy, niestety zyski prawie w całości pochłaniają różnego rodzaju opłaty "za zarządzanie", mam jednak nikłą nadzieję, że wraz z większą ilością odłożonych pieniędzy zyski się zwiększą i problem zniknie. Za tym funduszem przemawiał dla mnie fakt, że można zlikwidować dopiero po jakimś czasie, więc mam gwarancję, że tych pieniędzy nie wydam. Odłożyłam już w ten sposób ok 5.000. Jeśli jesteś twarda, to po prostu odkładaj te pieniądze na koncie oszczędnościowym. Kiedy uzbiera się więcej, zdecydujesz co z nimi zrobić, czy jakaś lokata, czy akcje, czy obligacje...
      • andaba Re: Jak zabezpieczyć dziecko? 10.02.11, 16:22
        Nie odkładam. Myślałam, że posagi wyszły z mody.
        • lejla81 Re: Jak zabezpieczyć dziecko? 10.02.11, 16:29
          Czy to kwestia mody? Nie myślałam o tym w tych kategoriach, ani w kategoriach posagu. Tak szczerze, to marzy mi się, żeby za tę kasę zafundować dziecku w przyszłości gap year smile Ale może będzie wolał coś innego - np. studia za granicą albo będzie chciał otworzyć warsztat samochodowy.
    • slonko1335 Re: Jak zabezpieczyć dziecko? 10.02.11, 16:23
      Tak wykupujemy jednostki w funduszu inwestycyjnym co miesiąc. Oprócz tego jesteśmy poubezpieczani aby w wypadku naszej śmierci dzieci nie zostały z niczym.
    • volta2 Re: Jak zabezpieczyć dziecko? 10.02.11, 20:38
      nasi dostają co miesiąc na konto po tysiaku, jest to jakiś tam program ale ja szczegółów nie znam, wściekłam sie na męża że tak głupio zadysponował swoimi przyszłymi "przychodami".

      dodatkowo, jak będziemy grzecznie spłacać kredyt mieszkaniowy to dzieciaki mają dwupokojowe mieszkanie na start, czy zechcą w nim zamieszkać na czas studiów, nie wiem, potem pewnie trzeba je będzie sprzedać i kasę na pół podzielić, ale zawsze 25 metrów na łebka to chyba nie najgorszy kapitał?

      no chyba że jeden "spłaci" drugiego?

      albo dorobimy się jeszcze jednego mieszkania przed 50-tką?

      na więcej będą musieli sobie zapracować sami, albo czekać na jakieś spadki po dziadkach?

      co do posagów, to mnie też się wydawało, że to jakiś archaizm jest, ale jednak raczej nie, bo wśród naszych znajomych dominuje trend kupowania mieszkań kilkuletnim dzieciom. dla każdego po jednym i to nie kawalerki.
      albo kupowanie działek z myślą o budowie czegoś dla siebie na emeryturę pod warszawą i zostawienie mieszkania 80-100 metrów dla dzieci(do podziału)

      myślę że nasze pokolenie 30+ przeżyło niezłą traumę mieszkaniowo-kredytową i stąd taki pęd do kupowania "na zaś" dla dzieci. nasi rodzice wyposażeni w mieszkania za grosze w czasie prl mieli prawo przespać/nie przewidzieć tego, co nam "się przydarzyło" i o posagach nie myśleli(nie wszyscy oczywiście)
Pełna wersja