A o lesbijkach było?

10.02.11, 19:21
Co wy na żarcik pana Węgrzyna odnośnie patrzenia na lesbijki?
SZowinizm i seksizm w najgorszym wydaniu, ale takiego nie brak nawet na naszym matczynym forumwink Tyle, że posła obowiązują jakieś inne normy niż takiego Ducha Mariana.
    • angazetka Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 19:25
      Poseł wyrównał niechlubny rekord żenady, ustanowionego przez rechocik Leppera "Czy można zgwałcić prostytutkę?".
    • wuika Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 19:27
      Słuchałam tego z żenadą suspicious
      • iuscogens Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 19:35
        Jako, że dokonałam epokowego czynu i obejrzałam fakty dodam, że uroczy poseł stwierdził, że tak mówił Czuma, tak więc fanów lesbijskich orgietek w sejmie jest więcej wink
        • el_jot Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 19:39
          iuscogens napisał:

          > Jako, że dokonałam epokowego czynu i obejrzałam fakty dodam, że uroczy poseł st
          > wierdził, że tak mówił Czuma, tak więc fanów lesbijskich orgietek w sejmie jest
          > więcej wink

          Tak, ale o słowach Czumy wiemy "z drugich ust", więc do końca niewiadomo jak to było. Natomiast Węgrzyn wystawił sobie świadectwo jednoznaczne. To co raz większe uchachanie Węgrzyna i co raz większe zażenowanie reportera -pięknebig_grin
          • angazetka Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 19:46
            Ja byłam zażenowana, widząc to tylko na ekranie. Aż mnie skręca...
    • hexella Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 19:57
      na dwie miziające się kobiety każdy chętnie popatrzy, nic w tym dziwnego akurat. Powiedział to, o czym myśli większość facetów inna sprawa, że w tym kontekście zabrzmiało seksistowsko i pogardliwie w stosunku do gejów. Niestety, niektórym politykom z trudem przychodzi zakamuflowanie wrodzonego buractwa.
      • wuika Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 20:01
        Bo panowie generalnie lubią patrzeć na panie suspicious To taka normalna rzecz - tak się pogapić... Tak normalna, że w sejmie można o tym opowiadać w ramach anegdoty.
        • kali_pso Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 20:09

          Tak, to jest normalne, że panowie lubia pogapić sie na panie.
          To jest normalne, że panie lubia pogapic się na panie.
          To jest normalne, że panowie lubia pogapic się na panów
          To jest normalne, że panie lubia pogapic się na panów.

          Brakiem kultury i wychowania jest natomiast komentowanie tego typu zachowań przez posła RP, przed kamerami z głupawym rechotem na uściech jednocześnie pokazując swoje homofobiczne nastwienie do jakiejś grupy społecznej. I tyle.

          Poza tym to właściwie g...@#$% mnie obchodzi co Węgrzyn robi i mówi przy piwie, ale niech publicznie nie dokonuje aktów samobójstwa polityczno- kulturalnego obwieszczając czym on i ten cały Czuma o wyglądzie Terminatora, zajmują sie podczas posiedzeń komisji- w sumie ja go opłacam ze swoich podatków, wymagałabym więc wiekszego zaintersowaniami praca komisji zamiast debat nad ostatnio obejrzanym pornosem.
      • angazetka Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 20:02
        > na dwie miziające się kobiety każdy chętnie popatrzy

        Ja nie, więc nie każdy.

        > . Powiedział to, o czym myśli większość facetów

        Myśli, a nie mówi do kamery, będąc posłami na sejm, i nie chichra się przy tym, jakby mieli po 13 lat. Taki detal.
        • iuscogens Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 20:09
          angazetka napisała:

          > > na dwie miziające się kobiety każdy chętnie popatrzy
          >
          > Ja nie, więc nie każdy.

          baba z Ciebie, a nie prawdziwy facet wink heheh

          spuścimy zasłonę milczenia na posła Wegrzyna, prymitywny burak i tyle. Zresztą to już nie pierwsza jego uwaga o seksistowskim charakterze. Z Krynicy mądrości czyli Faktów wink wiem, że walnął coś do posłanki Wróbel o tancu na rurze.
          • marzeka1 Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 20:14
            Facet jest z lekka (a może nawet nie z lekka, a mocno) obleśny; ohydne były jego kawałki do -fakt- mało urodziwej posłanki Wróbel, kolejną wypowiedzią tylko potwierdził, że cham i burak.
        • kali_pso Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 20:14

          Nie mówi być może tylko z tego względu, że nie ma takiej mozliwościwink
          Nie każdy cham w postaci Leppera czy innego Łyżwińskiego może dostać mandat zaufania od narodu i obwieszczać to, co myśli całemu krajowi. Na ogół dzieje się to w firmach, urzędach, domach...
        • hexella Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 20:19
          angazetka napisała:

          > Ja nie, więc nie każdy.

          ok, angazetka nie lubi. chodziło o facetów w swej masie, a i sporą część kobiet.

          > Myśli, a nie mówi do kamery, będąc posłami na sejm, i nie chichra się przy tym,
          > jakby mieli po 13 lat. Taki detal.

          Tam jeszcze była wzmianka o buractwie- taki detal.
      • anorektycznazdzira Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 21:09
        > na dwie miziające się kobiety każdy chętnie popatrzy,

        Ja nie, choć to nie ma nic wspólnego z homofobią (istnienie zjawiska akceptuję w 100% i nie kumam w czym problem społeczny), to moja biologia wyklucza pozytywne zainteresowanie takimi obrazkami.
    • morgen_stern Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 20:42
      Żenada, cóż dodać. Może tylko to, że jak większość facetów myli różne rozrywkowe panie z lesbijkami. Ostatnia myśl lesbijek to śliniący się koleś przy ich łóżku tongue_out
    • kub-ma Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 20:54
      Wypowiedź żenująca, ale przypuszczam że wypowiedział na głos to co się kołacze w głowie części męskiego społeczeństwa.
    • guderianka Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 21:00
      Dobry żart tynfa wart wink
      Wegrzyn zacytował słowa A. Czumy-to raz. Dwa wyraził to co mysli pewnie 90% meżczyzn i część kobiet. Trzy -afera większa niż być powinna- oczywiście dzięki przewspaniałym manipulacyjnym mediom pokazującym fragmenty wyrwane z kontekstu i zdjęcia Węgrzyna z FB.
      • kub-ma Re: A o lesbijkach było? 10.02.11, 21:17
        Cytaty też trzeba umieć dobierać. Ale rzeczywiście afera rozdmuchana bez sensu.
Pełna wersja