mabrulki
26.04.04, 12:36
Przed pólgodziną mój mąż zadzwonił z pracy i powiedział że wyjeżdża po
weekendzie majowym albo i w trakcie na wyjazd służbowy,nie wie na jak długo -
wiem że dla was to brzmi dziwnie ale w jego pracy taka niepewność to normalka.
Szlag trafił nasz wyjazd nad morze planowany na ten właśnie okres,żal mi
wyczekiwanego odpoczynku i odskoczni od codzienności,ale nie to mnie
przeraża.Mamy 3-miesięczną córeczkę,zupełnie sami się nią zajmujemy bo
rodzice nie pomagają nam.A teraz nagle zostanę z nią zupełnie sama,może nawet
na kilka dni!!!Czuję się rozbita.Czy ktoś mnie pocieszy?
Karolina