mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych

20.02.11, 12:59
czy wasi mężowie myją córki w miejscach intymnych? mój nie robi tego gdyż się krępuje. mamy 2 miesięczna córeczkę.
    • lena99 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:03
      Boszsz, a gdybyś miała 2-miesięcznego synka, to byś go nie myła w miejscach intymnych?
      • gazeta_mi_placi Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 16:53
        Oczywiście, że nie. Krępowałaby się smile
    • barbaraonly Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:04
      Nie, ja zawsze kapalam i kapie dzieci. Maz wystarczajaco pomaga w domu, nie musze jeszcze kapieli dzieci zwalac na niego. A jesli juz to na pewno mylby cale cialo dziecka (wlacznie z miejscami intymnymi) delikatna gabka przeciez, a nie reka.
      • gupia_rzona [...] 20.02.11, 13:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • imasumak Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:08
        barbaraonly napisała:

        Maz wystarczajaco pomaga w domu, nie musze jeszcze kapieli dzieci zwalac na niego.

        ???
        Mój mąż też angażuje się w sprawy domowe (nie nazywam tego pomaganiem, bo to są jego obowiązki), a i tak bardzo często kapał córkę gdy była mała.
        • gupia_rzona [...] 20.02.11, 13:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • zebra12 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:37
          Kliknęłam smile
          • gazeta_mi_placi Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 16:54
            A co tam ciekawego było napisane?
            • gupia_rzona [...] 20.02.11, 20:30
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • czar_bajry Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:20
        a jak ręka to co??? przestępstwo?????
    • imasumak Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:05
      A co zrobi, jak Ciebie nie będzie w domu?
    • iza232 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:07
      Bożesz ty mój co za potworny problem! Ty tak na serio czy jajca sobie robisz? Bo jeśli na serio to wy oboje powinniście się zacząć leczyć.
      • imasumak Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:11
        Moja osobista teściowa na początku próbowała nam wmówić, że kąpiel dziewczynki oraz mycie jej po kupie, to nie jest zajęcie dla ojca. Szybko ją usadziłam pytaniem, kto mył chłopaków (męża i szwagra), gdy teść był na wyjazdach. No bo przecież chyba nie ona? tongue_out
      • ylunia78 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 15:16
        iza232 napisała:

        Ty tak na serio czy jajca sobie robisz? B
        > o jeśli na serio to wy oboje powinniście się zacząć leczyć.

        uważam dokładnie tak samo,poza tym mój mąż stwierdził,że może twój mąz najwyraźniej ma coś nie po kolei....
    • hejterzyna Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:11
      ja tylko myje w miejscach intymnych
      zona sie wstydzi i boi bo ma dlugie tipsy
    • czar_bajry Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:20
      A jak byś syna miała to też byś się krępowała go umyć jak by miał 2 mieś?
      Mój mąż mył córkę mniej więcej do 6 lat, potem dziecko samo się zaczęło myć, tak samo jest z synem ma 6 lat i myje się sam a ja czasami mu pomogę.
      Wydaje mi się że dla normalnego faceta nie powinno być problemem umycie 2 mieś dziecka.
      • iza232 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:24
        czar_bajry napisała:

        > Wydaje mi się że dla normalnego faceta nie powinno być problemem umycie 2 mieś
        > dziecka.

        Tym bardziej jeżeli są oni ojcem i córką.
        BTW mój mąż też kąpał obie nasze córki łącznie z miejscami intymnymi. A młodszą 5 latkę nadal kąpie i podmywa o zgrozo! Powinnam chyba zgłosić do prokuratora...
        • gryzelda71 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:31
          Zgłaszać do prokuratora to nie,ale warto nauczyć 5latke własnoręcznie się myć.
        • czar_bajry Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 14:49
          A młodszą
          > 5 latkę nadal kąpie i podmywa o zgrozo!

          Ja bym się tym tak na forum nie chwaliłatongue_out
    • barbaraonly Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:24
      U nas jest taki podzial obowiazkow, ze zaraz po kolacji ja kapie dzieci a maz sprzata kuchnie (wlacznie z myciem garnkow, wytarciem stolu, kredensu i zamiataniem podlogi).
      Czy chcialabym sie z nim zamienic? Nie! smile
    • lolinka2 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:25
      ciekawe myśli mają mężczyźni i kobiety przeżywający wstyd przy oporządzaniu niemowlaka płci odmiennej, tudzież oskarżający w myślach współmałżonka, że jakieś zapędy mógłby przejawiać...
      • bweiher Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:31
        Myjemy na zmianę,raz mąż raz ja.
        Mało tego mąż myje nawet syna! To dopiero perwersja...
        • imasumak Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 17:08
          bweiher napisała:

          Mało tego mąż myje nawet syna! To dopiero perwersja...

          NIe dość, że pedofil, to jeszcze homoseksualista big_grin big_grin
          • amilos Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 17:39
            "Mało tego mąż myje nawet syna! To dopiero perwersja...[/i]
            >
            > NIe dość, że pedofil, to jeszcze homoseksualista big_grin big_grin"

            że nie wspomnę o kazirodztwiesmile
            • bweiher Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 18:53
              amilos napisała:

              > "Mało tego mąż myje nawet syna! To dopiero perwersja...[/i]
              > >
              > > NIe dość, że pedofil, to jeszcze homoseksualista big_grin big_grin"
              >
              > że nie wspomnę o kazirodztwiesmile

              To jest tak zdublowane że chyba nie ma na to jeszcze odpowiedniej nazwy ;D
              • joanna266 najgorsze z tego wszystkiego jest to... 21.02.11, 20:20
                że żone zdradza wink
    • rosapulchra-0 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:30
      marija.bar napisała:

      > czy wasi mężowie myją córki w miejscach intymnych? mój nie robi tego gdyż się k
      > rępuje. mamy 2 miesięczna córeczkę.

      twój mąż ma nieczyste myśli względem własnego dziecka??
    • zuzanka79 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:35
      marija.bar napisała:

      > czy wasi mężowie myją córki w miejscach intymnych?

      Myje i przy przewijaniu i przy kąpieli. Traktuje mycie córki na równi z myciem naczyń - po prostu trzeba to zrobić i tyle w temacie. Choć o ile brudna szklanka może poczekać o tyle zesrane dziecko już nie.
      • andaba Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 13:47
        Dla mnie to jest chore.
        Nie zapomnę swojego szoku, gdy dziewczyna na forum rówieśniczym napisała, że nie pozwala swojemu mężowi myć córki. Zapytana, czy mąż kiedykolwiek zrobił coś niewłaściwago odpisała, że nie, ale przecież każdy może być pedofilem.
    • w_miare_normalna Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 14:06
      nie mył i nie myje bo nie ma taniej potrzeby. To ja kąpałam małą od maleńkości i kąpię ją również teraz.
      także problem jakby nas ominął.

    • dziub_dziubasek Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 14:07
      Mył, na początku trochę się krępował ale teraz już nie. Młoda ma obecnie 2,5 roku.
    • be_em Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 14:15
      oczywiście, że mył i myje! tak jak ja myłam naszego syna!
    • anmoko Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 14:35
      U nas od zawsze tylko maz kapal corke. Kiedys krepowalo go to, ale sie przyzwyczailsmile Za kilka miesiecy dojdzie mu druga do oporzadzeniesmile
    • lilka69 twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 14:38
      zwykly debil. moze nie "sie krepuje" tylko juz zauwaza, ze go to niezdrowo podnieca?

      skoro juz teraz zastanawia sie nad krepujacym myciem to zle wroze przyszlosc. potem bedzie sie krepowal , ze corkce beda rosly piersi i bedzie miala miesiaczke ...

      jak ty to widzisz w przyszlosci?

      dla mnie siusiak mojego syna jest po postu siusiakiem. i dla mojego meza tez. jak noga i reka. jesli drugim dzieckiem bedzie corka to jej narzady plciowe tez beda po prostu narzadem jak serce czy nerka. nadaniem im seksualnego podtekstu zajmie sie sama corka i jej chlopak w przyszlosci.
      • gryzelda71 Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 14:43
        Albo NIE CHCE i stąd wymysły,ze jest skrępowany.
        • lilka69 Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 15:05
          o wlasnie! tez mi to przyszlo do glowy. nie chce mu sie i wymysla. i tak naprawde OBY ten powod byl prawdziwy. bo najmniej patologiczny.
      • rosapulchra-0 Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 14:48
        lilka69 napisała:


        > dla mnie siusiak mojego syna jest po postu siusiakiem. i dla mojego meza tez.

        a skąd wiesz co sobie twój mąż myśli na widok siusiaka syna? może jest ukrytym pedofilem, a ty o tym nic nie wiesz?
        • lilka69 Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 15:08
          tez juz o tym myslalam, i o dziadkach peofilach tez, i niani i jej mezu ,z ktorym sporadycznie syn sie spotyka rowniez.
          slusznie zadalas pytanie. pedofilem moze byc najblizszy czlonek rodziny wiec na wypadek podejrzewam i szpieguje wszystkich.
      • czar_bajry Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 15:18
        To samo sobie pomyślałam co lilka, nikt normalny nie robi ceregieli i nie zauważa u noworodka miejsc intymnych.
        • lilka69 Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 15:21
          widze, ze dzis ze wszystkimi sie zgadzam smile

          tez masz racje-czar-nie robi sie wielkiego halo z narzadow plciwych noworodka/niemowlecia.dziecka o ile nie zdarzy sie tam infekcja. no bo wtedy to trzeba popatrzec, isc do lekarza i zaordynowac leki. jak na reke czy stluczone kolano.
      • dzoaann Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 17:16
        chyba po raz pierwszy bym sie podpisala pod tym co napisalas... rekami, nogami i czym tam jeszcze...
        ale serio mam znajoma, ktora jak urodzila synka, to sie wstydzila go przewijac... niby potem to robila, ale twierdzila, ze jej zawsze nieprzyjemnie dotykac siusiaka swego dziecka- jak dla mnie ktos taki ma niezle porabane...
        • jul-kaa Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 19:35
          Ja mam syna. Mąż dużo pracuje, więc dziecko ma notorycznie odparzoną pupę, bo ja się wstydzę ją myć. Zawsze zamykam oczy lub odwracam głowę i ta pupa wiecznie niedomyta.
          Boszszszszsz...
      • ma_dre Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 17:24
        ales wystrzelila z grubej rury, z ciebie to dopiero debilka. Nie rozumiesz jak ktos moze krepowac sie dotykajac miejsca intymne innej osoby??? Nawet jesli osoba jest wlasne dziecko? Coz tepota nie boli... Nie na darmo pewne miejsca nazwyaja sie INTYMNE. Otworz encyklopedie i przeczytaj definicje to moze ci sie cos rozjasni...

        A do reszty szydzacych: alescie pojechaly, bardziej chamskich komentarzy ciezko sie gdzies doszukac. Nie mozecie zrozumiec czyjegos skrepowania? Alez wszystkie jestescie swiatle i prawe i cool a mezow macie na pewno wszystkie idealnych. No po prostu super matki Polki, Gratuluje.

        Do autorki: nic na sile, niech sie tatus przyzwyczai do pewnych rzeczy... Daj mu czas.
        • lilka69 zboczonych jest tu coraz wiecej!a co wy myslicie? 21.02.11, 10:43

          ty nie wiesz o czym piszesz??? piszesz o skrepowaniu podczas dotykania intymnych miejsc INNEJ osoby. no jasne, bylabym nieco sskrepowania jakbym miala zlapac za jajka pana z kolejki w sklepie wink bo on jest ta INNA osoba , o ktorej piszesz. ale skrepowania nie czuje jak mam umyc pupe mojemu pieciolatkowi. co wiecej, nie bylabym skrepowana jakbym miala umyc pupe koledze syna, ktory -dajmy na to mialby u nas jedna noc spac.-
          a co reszta o tym mysli? o skrepowaniu podczs dotykania miejsc intymnych innej osoby , przy zalozeniu ze ta inna osoba to nie pan z kolejki w sklepie tylko nasze wlasne dziecko? ja synowi pupy juz nie bede myc jak bedzie starszy- to oczywiste ale na razie i wczesniej , tym bardziej niemowleciu bez SKREPOWANIA mylam i myje.
          troche rozsadku wystarczy w tek kwestii.

          https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;13/st/20110926/dt/7/k/c4a6/preg.png
          • lolinka2 Re: zboczonych jest tu coraz wiecej!a co wy mysli 22.02.11, 17:14
            o, to, to...

            lilka, ciążowe hormony dobrze ci robią na całokształt.
      • daga_j Re: twoj maz to zboczeniec albo 20.02.11, 22:12
        Ostro powiedziane, ale ma sens. Mężczyzna, ojciec ma takie przemyślenia w stosunku do swojej 2 miesięcznej córki?! Dziwne, conajmniej...
      • el_jot Re: twoj maz to zboczeniec albo 22.02.11, 19:54
        jesli drugim dzieckiem bedzie corka to jej narzady plciowe tez
        > beda po prostu narzadem jak serce czy nerka. nadaniem im seksualnego podtekstu
        > zajmie sie sama corka i jej chlopak w przyszlosci.

        A skąd wiesz????????
    • 18_lipcowa1 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 14:53
      marija.bar napisała:

      > czy wasi mężowie myją córki w miejscach intymnych? mój nie robi tego gdyż się k
      > rępuje. mamy 2 miesięczna córeczkę.


      Tak mój mąz nasza córkę myje.
      Jest zdrowy psychicznie więc się nie krępuje.
    • magotka11 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 15:24
      a co robi jak zostanie z nią sam w domu a ona się usra aż bokami wychodz???
      • iza232 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 15:27
        magotka11 napisała:

        > a co robi jak zostanie z nią sam w domu a ona się usra aż bokami wychodz???

        Zadzwoni na pogotowie wink I poprosi o lekarza KOBIETĘ smile
    • lilka69 wiecie po czym poznaje trolla? 20.02.11, 15:45
      rzuca temat i juz go nie ma. dalysmy sie chyba zrobic w konia.
      • duzeq Re: wiecie po czym poznaje trolla? 20.02.11, 16:57
        I dopiero teraz sie kapnelas?
      • anorektycznazdzira Lilka, powiem więcej:... 20.02.11, 17:13
        ... ja mam zawsze niesmak nad takimi wątkami, bo nie mogę sie pozbyc wrażenia, że po drugiej stronie nie zatroskana matka, tylko durny zbok siedzi, który z naiwnych forumek wyciąga opisy, jak i co dzieciom myją. A laski piszą, piszą, piszą...
        • lilka69 Re: Lilka, powiem więcej:... 21.02.11, 10:29
          jezu, moze i masz racje...
          ja jestem moze i walnieta jak tu pisza ale pewne rzeczy jak seksualne podteksty i dzialania wobec dzieci, bicie i przemoc psychiczna jest dla mnie nie do pomyslenia.
        • gazeta_mi_placi Re: Lilka, powiem więcej:... 21.02.11, 15:53
          No i co z tego?
          Nawet jeśli tak to komu tym krzywdę robi?
          • anorektycznazdzira Re: Lilka, powiem więcej:... 22.02.11, 19:44
            Gazeto, to chodzi o moralność, nie mogłabym spojrzeć w oczy księdzu proboszczowi, gdybym na forum dostarczała wpisów odpowiednich do trzepania kapucyna przez jakiegoś zboka.
            • gazeta_mi_placi Re: Lilka, powiem więcej:... 22.02.11, 23:55
              To może w ogóle nie wychodź z domu, skąd wiesz ilu już facetów trzepało konia podniecając się Tobą widzianą na ulicy albo w sklepie...
              Albo czytając np. Twoje posty na gazecie big_grin
              Nicka też zlikwiduj big_grin
              • anorektycznazdzira Re: Lilka, powiem więcej:... 23.02.11, 20:15
                Podnieca cię mój nick?
    • sueellen Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 20.02.11, 17:02
      No pewnie, a jak ma zmienic pieluche? Ba! Kapia sie razem!

      Dosyć że zyjemy bez slubu, to jeszcze taka patologia... tongue_out
    • leeloo2002 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 21.02.11, 10:52
      maluchy mył, a im córki starsze, tym bardziej było mu niezręcznie i prosił mnie o zastąpienie.
    • marta-zs Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 21.02.11, 19:58
      myje, nawet pamięta, że do tego jest specjalny płyn.
      Mnie jak zaniemogłam też mył.
    • sandorianka Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 22.02.11, 10:17
      Niektórzy mają pie...a (przepraszam).
      Po każdych narodzinach moich córek przychodziła moja mama i mówiła, że jestem nienormalna, że pozwalam mężowi kąpać dziewczyny, bo on może je moletować.
      Do dzisiaj parskam śmiechem ja sobie to przypomnę.
      • hayet Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 22.02.11, 16:36
        serio?
        moj maz nei ma takiego problemu, ja tez nei mam rpoblemu z tym, ze on je myje(mamy dwie corki)
    • mijaczek Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 22.02.11, 16:51
      kiedy Emka byla zupelnie mala to oboje mylismy ja myjkami, wiec kontaktu bezposredniego nigdy nie bylo... pozniej ja ja mylam, a teraz od jakiegos roku Emma sama sie myje...
      • mijaczek Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 22.02.11, 17:17
        oczywiscie, ze narzady dziecka powinny byc tak samo neutralnym miejscem jak reka czy noga, ale zapytajcie psychologow na ten temat i kazdy wam powie, ze nie jest zboczencem ktos, kto czuje skrepowanie podczas takich czynnosci, jak mycie miejsc intymnych dzieci i na pewno nie powinno sie go od debili wyzywac.
        • el_jot Miło jest n/t 22.02.11, 19:56
    • atena12345 Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 22.02.11, 17:59
      marija.bar napisała:

      > czy wasi mężowie myją córki w miejscach intymnych? mój nie robi tego gdyż się k
      > rępuje.
      mamy 2 miesięczna córeczkę.

      Twój mąz ma jakąs dewiację !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja