el_jot Re: mąż a mycie córeczki w miejscach intymnych 22.02.11, 19:51 U nas było tak: jak córka była niemowlęciem, kąpałam ją ja, myjką najczęściej, mąż jak potrzeba było to zmieniał pampersa i wycierał chusteczką. Jak podrosła, mąż jej nie myje, pewnie też czuje skrępowanie,a może uważa, że nie wypada myć wielkie pannicy od jakichś trzech lat myje się sama. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 tak, tak, tolerancja dla pedoifili 22.02.11, 21:26 lub debili. wiosna wyjde z tym haslem na ulice marszlkowska w wawie. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: tak, tak, tolerancja dla pedoifili 23.02.11, 10:58 Nie dla pedofilii, tylko dla tego faceta, który potrafi się przyznać przed żoną do swoich odczuć. A wyzywanie go od debili świadczy o twojej klasie Lilka. Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 myje i traktuje tą czynność naturalnie 24.02.11, 13:57 Swoją drogą nie rozumem, dlaczego ludzie tak się wstydzą/bulwersują/podniecają intymnymi częściami ciała. W końcu to takie same części jak ręka, noga czy głowa. Odpowiedz Link Zgłoś
gupia_rzona Re: myje i traktuje tą czynność naturalnie 24.02.11, 14:05 może dlatego, że jak sama piszesz są intymne? noga czy ręka już nie jest nazywana intymną częścią ciała Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: myje i traktuje tą czynność naturalnie 24.02.11, 14:55 Gdyby tak było, to byle kto na ulicy przypdkowo mógłby cię w kroczu dotknąć i nie czułabyś się zażenowana, tak jak przypadkowo jesteś dotykana w rękę czy w noge Odpowiedz Link Zgłoś