szkoła wiejska czy w mieście?

20.02.11, 18:43
Na fali szkolnych dylematów może uda mi się zbrać parę radsmile
Mam dziecko z 2005 r w szkole w mieście (mam jakieś 10km)powstaje klasa 6 latków, szkoła w porządku - dobrzy nauczyciele, fajny zaangażowany dyrektor, mnóstwo propozycji dla dzieci, kół zainteresowań. No szkoła żyje. Oddzielny budynek i świetlica dla klas 0-3. No ale szkoła jest bardzo duża, wielu uczniów, lekcje już odbywają się w systemie zmianowym 7.30 lub 12.30uncertain
W mojej wsi też jest szkoła, mała, kameralna, nauczyciele z dobrymi opiniami, ale w szkole nic się się dzieje - lekcje i do domu, żadnego życia szkoły, kółek zainteresowań, nie ma podziału na dzieci starsze i młodsze, wspólna świetlica. Trochę blado wypada przy tej z miasta, ale tłoku nie będzie i lekcji na 3 zmiany też raczej nie. Dzieciaki może odbierać opiekunka i siedzieć z nimi w domu. Przy tej szkole w mieście nie będę miała takiej opcji.
Aha ta wiejska szkoła nie tworzy klas 6-latków, więc syn pójdzie w połączonym roczniku w 2012r
I co wybrać? Już kombinuje na wszystkie strony i nie wiem na co się zdecydować
    • i_b13 Re: szkoła wiejska czy w mieście? 20.02.11, 19:30
      ja jestem w podobnej sytuacji. Prawdopodobnie młoda pójdzie do małej szkoły blisko domu. Jej atutem jest liczba dzieci w klasie. Obecnie pierwszaków jest 12. Młoda pójdzie we wrześniu do szkoły i mam nadzieję, że trafi do równie malo licznej klasy. Jestem nauczycielką i wiem, jak wielki wplyw na osiągnięcia dzieci ma właście liczebność. Im mniej dzieci, tym więcej czasu dla każdego z nich. W niej są kółka zainteresowań. Dodatkowe zajęcia są w GOKu w pobliżu.Nie ma podzialu w szkole. Są klasy 1-6. Ale skoro jest tak niewiele osób, to chyba nie tragedia. Dodatkowo jest przedszkole, ale ono jest oddzielone.
      Basen jest w pobliskiej wsi, przy tej dużej szkole - na I rzut oka - bardziej atrakcyjnej (ale po prawie 30 osób w klasie). Będziemy razem jeździć, bo też mi trochę ruchu sie przyda.
    • sharpless6 Re: szkoła wiejska czy w mieście? 20.02.11, 19:36
      wiejska
      • marina2 Re: szkoła wiejska czy w mieście? 20.02.11, 19:41
        wiejską
        nie wkręcaj się w zajęcia dodatkowe dla sześciolatka
    • el_jot Re: szkoła wiejska czy w mieście? 20.02.11, 19:57
      -latki W takiej małej wiejskiej szkole nie przeszkadza, ze razem będą 7-latki i 6-latki. Moja córka będzie chodzić do pierwszej klasy w takiej małej szkole właśnie - jak uda się ją uratowaćsad Będzie razem z siedmiolatkami jakieś 10 dzieci. Ja uczę też w takiej malutkiej wiejskiej szkole, w klasie najwięcej jest 11 dzieci. Nie ma porównania z taką klasą, gdzie jest 30-stka, choćby nauka języka, matematyki. A co do zajęć dodatkowych - przecież można jeździć gdzie indziej na takie zajecia. A poza tym, żeby się nie okazało, że w tej szkole wiejskiej jednak są jakieś zajęcia, np kółko teatralne, matematyczne , przecież nauczyciele mają godziny 2 godziny dodatkowe w czynie społecznymsmile
      • xxe-lka Re: szkoła wiejska czy w mieście? 20.02.11, 20:14
        dzięki
        faktycznie chyba za bardzo się nakręcam zajęciami dodatkowymi, tym bardziej, że jest sporo możliwości zorganizowania dziecku takich zajęć poza szkołą
        chyba nie taka straszna ta szkoła wiejska, jest sporo plusów
        zaplecze mają - jest sala gimnastyczna, orlik, biblioteka, pracownia komputerowa świetlica
        martwią mnie trochę te wspólne toaletywink z 12 latkami
        ale mam jeszcze młodszą córę, która pójdzie do szkoły w 2013r i jak mi zaczną na dwie różne zmiany chodzić to oszaleję
        trudno zamknę oczysmile poślę młodego w podwójnym roczniku i założę że ma być dobrze
    • morekac Re: szkoła wiejska czy w mieście? 20.02.11, 21:37
      Skoro ta wiejska nie ma jakiś straszliwych wad, wolałabym wiejską. Ze względów logistycznych chociażby.
Pełna wersja