morgianna
24.02.11, 09:25
Wszystko mi się sypie życiowo a ja podobno zrobiłam się super laska, nie wiem czy śmiać się czy płakać.
Ostatnio mam bardzo zły czas , co chwilę dowiaduję sie o nowych tragediach i komplikacjach w moim życiu, dużo by mówić.
W ciągu miesiąca schudłam dość znacznie z tego stresu , bo akurat stres, napięcie zawsze mnie odchudzają ,
Wyglądam podobno rewelacyjnie wciąż jestem zasypywana komplementami.
Nie sypiam/zle sypiam , mam problemy z żołądkiem czuje sie pospinana a według otoczenia wypiękniałam ,nie wiem jak to możliwe ale jednak.pozostaje śmiać sie przez łzy