koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkiem?

24.02.11, 20:00
Pracujemy oboje z mężem.
Jeszcze jest czas do czerwca, lecz martwi mnie, co będzie robić moje dziecko gdy skończy sie rok szkolny.
Mieszkamy w Warszawie. Wiem, że w ramach programu "Lato w mieście" w sierpniu będzie można zapewnić dziecku opiekę całodobową. Lecz i tak pozostaje koniec czerwca i lipiec.
Jak radzicie sobię z wakacjami gdy dzieci są zbyt małe aby je zostawić same w domu?
W jakim wieku dziecka zdecydowaliście się zostawić go/jej same w domu?

dzięki za podpowiedzi
pozdrawiam
    • zona_mi Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 24.02.11, 20:42
      W zeszłym roku mojego sześcilatka zapisałam do klubu dla dzieci. Co prawda już był raczej za duży do tego towarzystwa, ale nie miałam innego wyjścia - a tu mogłam w dowolnym tygodniu, bo urlop miałam "na raty". Było nieźle, podobało mu się, a ponieważ pracowałam na pół etatu, to siedział tam tylko 5 godzin.
      W tym roku spróbuję mu znaleźć jakieś półkolonie chyba, ostatecznie trochę posiedzi ze starszą siostrą, ale nie widzę zostawiania siedmiloatka samego na kilka godzin - to nie wchodzi w grę. Prędzej zatrudniłabym jakaś opiekunkę, albo poszukała mamy z dzieckiemw podobnym wieku i jej płaciła za opiekę u niej.
    • dagbe Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 24.02.11, 20:45
      Ze starszym synem miałam luzik, bo akurat byłam na urlopie wychowawczym, gdy kończył I klasę SP a od skończenia II klasy SP jeździ na różne obozy. Na szczęście moje dzieci też mają Dziadków z domkiem na działce nad jeziorem. Jednak nie chcąc ich nadmiernie obciążać, zapisałam młodszego syna (wtedy 7 lat po I klasie SP) do jego dawnego przedszkola, które w wakacje przyjmowało równiez dzieci wczesnoszkolne. W kolejnym roku syn poprosił mnie, żeby już go do przedszkola nie zapisywać - wtedy pojechał na swoje dwie pierwsze kolonie (2 razy po 2 tygodnie), jeden tydzień spędził na półkoloniach Robocamp, 2 tygodnie wczasów rodzinnych a resztę u wspomnianych Dziadków.
      Miałam też propozycję od mamy jednego z kolegów szkolnych mojego syna, że ponieważ nie pracuje, to może zająć się też moim synem.

      Ogólnie logistyka wakacyjna dla dzieci z pierwszych klas podstawówki nie jest prosta...

      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • veszta Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:26
        dzięki za szczegółową odpowiedź.
        Mam trochę obaw co się tyczą kolonie. Sama pierwszy raz byłam na takie gdy miałam 10 lat, i nie pamiętam tego okresu zbyt dobrze, tzn uważam, że byłam zbyt mała na takiej samodzielności. Wiem, że czasy się zmieniają, dzieci szybciej dojrzewają, lecz nie wyobrżam (jeszcze) sobię swojej starszej córki samej, tzn. bez rodziców, na kolonie. Wiadomo, są wychowaczyni, ale i tak nie zdecydowałąbym się posłąć dziecka w tym wieku na kolonie.
        Nie wchodzi także w grę posłanie dziecka do przedszkola, ponieważ ona aktualnie uczestniczy do zerówki w szkoły podstawowej.
        Tak, trzeba się nagimnastykować...
        pozdrawiam
        • irina_katodina Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:40
          veszta napisała:

          >
          > Mam trochę obaw co się tyczą kolonie. Sama pierwszy raz byłam na takie gdy miał
          > am 10 lat, i nie pamiętam tego okresu zbyt dobrze, tzn uważam, że byłam zbyt ma
          > ła na takiej samodzielności. Wiem, że czasy się zmieniają, dzieci szybciej dojr
          > zewają,

          >

          W jakim sensie szybciej dojrzewają? Że niby coraz młodsze dzieci robią to, co dawniej robiły starsze?

          E tam. Mam nieodparte wrażenie, że z powodu ogólnoświatowego trendu dzieci są systematycznie i skutecznie ubezwłasnowolniane przez system stworzony przez dorosłych, i, niestety, dojrzewają dużo wolniej i później.
          • veszta Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:47
            nie oceniam tendencja szybszego dojrzewania jako pozytywne zjawisko ani tez jestem nadmiernie zmartiwona tym
            szybsze dojrzewanie to fakt, z kt mam(y) sobie poradzic
            czym sie przejawia?
            dzieci w mlodszym wieku zajmuja sie tym za co starsze pokolenie zabieralo sie w pozniejszym wieku
            przyklady:
            wiek szkolny: obnizony
            kolonie dla dzieci 6 letnich
            komorki, laptopy
            nie bede mowic o sposobie ubierania sie
          • marychna31 Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:51
            > W jakim sensie szybciej dojrzewają?
            bilogicznie to akurat coraz szybciej. A społecznie? Chyba tez szybciej, zważywszy, ze wiele tematów powoli przestaje byc tabu i rodzice zaczynają z dziecmi ta te tematy rozmawiać.

            > E tam. Mam nieodparte wrażenie, że z powodu ogólnoświatowego trendu dzieci są s
            > ystematycznie i skutecznie ubezwłasnowolniane przez system stworzony przez doro
            > słych, i, niestety, dojrzewają dużo wolniej i później.

            Dziecko to chyba z definicji ma byc "ubezwłasnowolnione". Nie decyduje o sobie, nie jest w stanie zadbać o własne bezpieczeństwo i potrzeby i muszą to za nie robić dorośli. A już ten "ogólnoświatowy trend"- matko, opowiedz o tym trendzie bezdomnym dzieciom na dworcu w Moskwie,Bukareszcie albo Hawanie...
            • veszta Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:56
              dzięki za głoś w dyskusję
              wydaję mi się jednak, że stoimy po tej samej strony ogrodzenia, tzn. zgadzamy się ze sobą

              powstaje pytanie jak sensownie i bezpiecznie zagospodarować czas dzieciom w lecie
              • marychna31 Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 12:19
                Na pewno nie zostawiać tak małego dziecka samego (może się mylę ale wydaje mi się, że w pierwszym poście, między wierszami, pytasz co myślimy o takiej ewentualności). Ja na wakacje wykupuje synkowi półkolonie i warsztaty ( w Poznaniu mogę polecić). Kilka dni spędza u dziadków. Resztę z synkiem wyjezdzamy w góry i nad morze.
                • veszta Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 12:22
                  nie przyszłoby mi do głowy zostawić dziecka samego
                  wlaśnie dlatego jeszcze teraz główkuję co zrobić aby było dla niej dobrze i bezpiecznie
        • dagbe Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 12:00
          veszta napisała:

          > Nie wchodzi także w grę posłanie dziecka do przedszkola, ponieważ ona aktualnie
          > uczestniczy do zerówki w szkoły podstawowej.

          Dowiedz się w przedszkolach w pobliżu. Mój syn spędzał w wakacje w przedszkolu po I klasie Szkoły Podstawowej (już od roku do tego przedszkola nie chodził) i mówił, że był też chłopiec po II klasie.
          Po prostu przedszkole w wakacje nie miało pełnego obłożenia, więc udostępniało wolne miejsca krótkoterminowo.

          Jednak przedszkole to dla dziecka szkolnego obciach wink, wiec syn w kolejnym roku już zgodził się na kolonię.

          Są oferty kolonijne dla najmłodszych dzieci w wieku 5-8 lat. Warunki, kadra i program są dostosowane - tak przynajmniej było w Kompasie.

          Pozdrowienia,
          Dagmara
    • rosapulchra-0 Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 24.02.11, 20:46
      veszta napisała:


      > Mieszkamy w Warszawie. Wiem, że w ramach programu "Lato w mieście" w sierpniu b
      > ędzie można zapewnić dziecku opiekę całodobową.

      całodobową??
      wiesz.. ja jestem z Warszawy, moje dzieci miały też po 6 lat i więcej i korzystały z programu 'lato w mieście', ale nigdy nie słyszałam, żeby opieka była całodobowa suspicious
      • veszta Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:21
        przejęzyczyłam się, jak z pewności zauważyłaś
        • przystanek_tramwajowy Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:46
          Z tego, co wiem "lato w mieście" to akcja, która w Warszawie trwa od lipca do sierpnia. Skąd masz informację, że tylko w sierpniu?
          • veszta Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:48
            ze źródła wink
            skontaktowałam się z ośrodku kultury w mojej dzielnicy, odpisali, że w lipcu będą mieli "przerwa techniczna" i na Latro w mieście zapraszają w sierpniu
            • kawka74 Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:52
              Ale akcja jest prowadzona przez wiele placówek, nie tylko przez ośrodek kultury w Twojej dzielnicy.
              • przystanek_tramwajowy Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 11:59
                Dokładnie tak, jak pisze kawka. A przede wszystkim akcja "lato w mieście" jest organizowana w szkołach i tam należy pytać. Tak swoją drogą - niektóre matki to są tak nierozgarnięte, że aż ręce opadają.
                • veszta Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 12:12
                  swoja droga, wyobraz sobie, ze sie przeprowadzam do innej dzielnicy, a jeszcze inaczej, ze mieszkalam ostatne pare lat POZA Polska
                  wiec mam prawo wiedziec mniej niz uwazajace sie za rozgarniete rodzice
                  odwal sie wiec od mojego postu i idz oswiecac gdzies indziej
    • bu-zia Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 12:19
      ja bym sie jednak popytała w przedszkolach (u nas dzieci idace do I klasy spokojnie w wakacje w dyzurnych przedszkolach sa przyjmowane).
      Wszelakie akcje typu Lato w miescie maja to do siebie, ze sa w godzinach od 8 do 13, ew. 14 - bo zwykle nie ma tam posiłków. Jesli pracujesz w tych godzinach to ok, ale jesli np do 16, to co z reszta czasu?
      • joanna_poz Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 12:26
        sa też takie od 7:30/8 do 16;30/17:00 - ale fakt, nie za duzo no i kosztują z racji całodziennego programu + posiłów.
        moj 6-latek był teraz w ferie na takim polzimowisku całodziennym - od 7:30 do 16:30 - z tym, że cena to 400 zł/tydzień.
    • morekac Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 12:29
      Lato w mieście masz praktycznie przez całe wakacje - tylko niekoniecznie u was w szkole.
    • przeciwcialo Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 16:10
      Syn poszedł do szkoły jako siedmiolatek, pierwsze wakacje spedził miesiąc u dziadków a miesiąc w dyzurnym przedszkolu. Nie było problemów z zapisem.
      • verdana Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 16:17
        Wygląda na to, ze nie przewidujesz żadnego wyjazdu z dzieckiem. Wobec tego, niezaleznie od obaw zdecydowałabym się na obóz albo kolonie. Lepsze to, niż kilka turnusów "Lata w miescie "pod rzad - dziecko na kolejnym umrze z nudow - atrakcje będą się powtarzać.
        A na koloniach siedmiolatki sobie radzą całkiem nieźle. A nawet jak nie - czasem lepsze nie do konca udane kolonie, niż całe lato w Warszawie.
        • veszta Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 17:57
          skąd wniosek że nie płanuję "żadnego wyjazdu" z dzieckiem?
          Planujemy wyjazd z dziećmi, lecz i tak pozostają prawie dwa miesiące do "zagospodarowanie" w lecie.
          Zrobię rekonesans w przedszkoli, dzięki.
          • bea.bea Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 18:10
            Smutne to, ale wakacje podzieliliśmy na tatusia i mamusię. W lipcu urlop męża i obóz; w sierpniu mój urlop i półkolonie. W zeszłym roku mieliśmy pierwsze wakacje, wspólny urlop i porażkę organizacyjną (mój syn ma 7 lat)
    • wuwujama Re: koniec roku szkolnego i co w lecie z 6-latkie 25.02.11, 19:19
      Moja corka poszla do szkoly jako szesciolatka. Po 1 klasie wakacje ja 2 tyg urlopu, maz 2 tyg urlopu - wiecej nie da rady, 2 tyg kolonie - mnostwo dzieci jezdzi na kolonie juz w wieku 7 lat, 3 tyg u tesciow - specjalnie zamienialam sie w pracy zeby miec druga zmiane, na 13.30 zawozilam o 17.30 maz odbieral po pracy, kilka razy maz bral corke ze soba do pracy.
      Teraz 2 klasa w ferie jeden tydzien ja urlop, drugi maz, w wakacje ja 2 tyg urlopu, 2 tyg maz, 2 tyg jedna kolonia, 2 tyg druga, reszta ok 1,5 tygodnia albo lato w miescie i bedziemy musieli kombinowac z zaprowadzaniem/odbieraniem albo opiekunka albo moze jakas babcia kolezanki zgodzi sie zaopiekowac, nie mozemy liczyc na pomoc tesciow bo zdrowie juz nie pozwala. I wcale nie ma duzo czasu do wakacji, mnostwo ludzi juz we wrzesniu planuje co zrobic z dzieckiem w ferie i wakacje. Ta opcja z zapisaniem do przedszkola chocby prywatnego jest b fajna bo masz calodzienna opieke.
Pełna wersja