Zbadanie alergii. Dylemat

11.03.11, 16:03
Wyczaiłam u córki kilka alergii pokarmowych. Staram się trzymać rygor ale mała ma szorstką skórę.

Pediatra zaleciła badanie i doradza mi położyć dziecko na trzy dni do szpitala. Jak mi szczęka spadła to powiedziała że na upartego mogę iść do poradni ale trzeba nie raz odwiedzić laboratorium.

Wolałabym poradni jednak wszyscy dookoła radzą mi szpital. Mam mętlik w głowie.

Nie jestem może zachwycona macierzyństwem ale wychodzę z założenia że zdrowsze dziecko to szczęśliwsze dziecko, a szczęśliwsze dziecko nie jęczy tak wkurzająco mnie nie trafia szlag więc dziecko jest dwukrotnie bardziej szczęśliwsze niż gdy jest chore.
    • czarnaalineczka Re: Zbadanie alergii. Dylemat 11.03.11, 16:09
      w jakim wieku jest corka?
      • yoka1 Re: Zbadanie alergii. Dylemat 11.03.11, 16:12
        zrób panele w laboratorium i już. Ja bym do szpitala się nie kładła w tym przypadku
        • peggy1 Re: Zbadanie alergii. Dylemat 11.03.11, 16:26
          W jakim wieku jest córka? Moj synek jak bym mały robilismy testy z krwi - wiązały sie z tym trzy wizyty - w poradni - pobranie krwi- odczytanie wyników.

          Niedawno robilismy testy skórne - w jednym dniu na alergeny wziewne i pózniej po jakims czasie - na alergeny pokarmowe. Nie kładła bym dziecka do szpitala żeby zrobić badania. Wolalabym nawet kilkukrotnie jechać do poradni.
    • thegimel Re: Zbadanie alergii. Dylemat 11.03.11, 16:51
      Nie szłabym niepotrzebnie z dzieckiem do szpitala. Szczególnie małym, można sporo syfu w szpitalach złapać.
    • atowlasnieja Re: Zbadanie alergii. Dylemat 11.03.11, 19:22
      córka ma 3,5 roku.
      • aga_sama Re: Zbadanie alergii. Dylemat 11.03.11, 20:20
        My mieliśmy testy w szpitalu. Badania, konsultacje, pobrania rano i przed 12 pisałam oświadczenie, że idę sobie na przepustkę i wracałam następnego dnia, jak były ustawione kolejne testy lub odczyt wyników. To była norma w tym szpitalu, sprawdź, czy możesz wykonać taki manewr, bo polecam.
Pełna wersja