rulsanka
13.03.11, 14:40
Dlaczego to oczywiste dla większości, że dziecko ma nazwisko po ojcu? Przecież to matka chodzi w ciąży (a czasem leży po kilka miesięcy), karmi piersią, pogarsza się jej wygląd i zdrowie? To matka ryzykuje śmiercią przy porodzie (teraz ryzyko nie jest duże ale jednak?), ma szyte krocze itp. Dla mnie to bynajmniej nie jest oczywiste. Czy z obawy że faceci nie będą chcieli uznać dziecka o innym nazwisku, nie poczują się ojcami? Mój mąż mówi, że to dla niego nieważne i drugie dziecko może mieć nazwisko po mnie (pierwsze ma nazwisko męża i jak mam zły dzień to mnie to denerwuje), a dla mnie raczej bez sensu, żeby rodzeństwo miało różne nazwiska mając tego samego ojca.