Trzy jezyki?

13.03.11, 22:15
Zdecydowalam, ze wole to forum niz FK smile
Jestem w ciazy i mam pytanie do kogos, kto jest bardziej w tych sprawach doswiadczony.
Mianowicie: ja jestem oczywiscie z Polski, moj chlopak i jednoczesnie ojciec dziecka pochodzi z kraju X, a mieszkamy w Anglii. Z tym, ze oboje rozmawiamy caly czas po polsku- poznalismy sie w Polsce, on w nasyzm jezyku mowi perfekcyjnie, wiec dziwnie by bylo nagle zmienc jezyk na angielski.
A w czym jest problem? Oboje bardzo chcemy, by dziecko mowilo zarowno po polsku, jak i w jego jezyku. Z tym by problemu nie bylo, jest mnostwo dzieci dwujezycznych. Ale trzy? Poza tym jak juz pojdzie do przedszkola to w tym ukladzie nie bedzie znalo nawet slowa po angielsku... w dodatku fakt, ze my we dwojke rozmawiamy po polsku utrudnia troche sprawe z przyswojeniem jezyka partnera, bo tylko on moze do niego mowic w tym jezyku...
Myslicie, ze jest w ogole mozliwe, by dziecko mowilo w trzech jezykach, w naszej sytuacji?
    • nangaparbat3 Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:22
      Możliwe możliwe. Znam taką rodzinę: mama Polka, tata egzotyczny, każde z rodziców do dzieci mowiło swoim językiem, rodzice ze soba porozumiewają się po angielsku, i chyba jeszcze inny jezyk na podówrku, a inny w szkole - dzieci rewelacyjnie sobie radzą i bezbłędnie rozpoznają, kiedy do kogo w jakim.
      • ta_najcudowniejsza Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:28
        O, to dziekuje. Podbudowalo mnie to smile smutno mi sie patrzy na ''dwunarodowe rodziny'', w ktorych dzieci nie znaja ani slowa w jezyku jednego z rodzicow. Nie chcialabym, by moje dziecko nie moglo porozmawiac z moimi rodzicami po polsku.
    • jak_matrioszka Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:24
      Nie. Dziecko moze po ojcu brazowe oczy odziedziczyc, bo to genetycznie sterowane, ale jezyka w ten sposob nie odziedziczy.

      Jezeli partner sie uaktywni w swym ojczystym jezyku i tylko w tym jezyku bedzie sie zwracal do dziecka, to nie widze problemu, trzyjezycznosc nie jest az tak zadko spotykana jak sie niektorym wydaje.
      • ta_najcudowniejsza Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:30
        No wlasnie chodzi o to, ze on ma zamiar mowic do dziecka tylko w swoim jezyku, choc pewnie bedzie to trudne, jesli zna polski i np. ja bede z dzieckiem o czyms rozmawiac po polsku. Ale oboje bardzo chcemy, by znal jego jezyk. Tyle, ze na pewno bedzie mial duzo mniej kontaktu z jezykiem partnera niz z polskim i angielskim... ale mam nadzieje, ze damy rade.
        • kamelia04.08.2007 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 15:10
          wystarczy, że codziennie bedzie z dzieckiem gadał po swojemu, pokazywał obrazki i opowiadał w swoim jezyku.
    • krapheika Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:27
      No coz moje w tej chwili uczy sie trzech, poki co mowi malo, ale we wszystkich 3 no i rozumie, jak pojdzie do szkoly dojdzie mu jeszcze angielski prawdopodobniesmile da rade, tylko trzeba byc konsekwentnym, kazdy mowi do dziecka w swoim jezyku. Jezyka tubylcow nauczy sie z placow zabaw i waszego kontaktu z rodowitymi mieszkancami.

      • baltycki Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 20:17
        krapheika napisała:

        > No coz moje w tej chwili uczy sie trzech

        Polski Twoj..
        germanski otoczenia...
        trzeci meza? turecki?
    • cherry.coke Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:29
      A planujecie zostac i zyc w Anglii? Trzy jezyki dziecko pewnie opanuje, ale w srodowisku anglojezycznym dominowac pewnie bedzie polski (domowy) i angielski (szkolny i oficjalny). Trzeci jezyk moze na tym ucierpiec i nie dojsc do takiego samego poziomu.
      • ta_najcudowniejsza Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:33
        Jeszcze nie wiemy, czy na zawsze, ale w najblizszych latach tak. No coz, rzeczywiscie potrzebna nam bedzie konsekwencja: on nie moze rozmawiac z dzieckiem po polsku, musi mowic do niego w swoim jezyku caly czas. Sprawa wyglada tez optymistycznie z tego wzgledu, ze ja tu wlasciwie nie mam polskich znajomych, za to on ma mnostwo przyjaciol ze swojego kraju.
        Dziekuje za odpowiedzi smile
    • vibe-b Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:30
      Moje dziecko mowi plynnie w trzech jezykach.
      Czwarty- angielski, powiedzmy ze rzuca wyrazeniami, czesciowo rozumie ale plynnie nie mowi (jeszcze). Przy czym angielskiego nikt go nie uczyl- w sensie nikt do niego nigdy nie mowil w tym jezyku.
      Syn ma 6 lat.
      Osobiscie wydaje mi sie, ze ilosc jezykow ile moze opanowac male dziecko jest nieograniczona.
      • bi_scotti Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:37
        Wejdz tutaj: forum.gazeta.pl/forum/f,37229,Wielojezycznosc_w_rodzinie.html
    • baltycki Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:38
      Moja corka z mezem rozmawia po angielsku, z dzieckiem po polsku.
      Ojciec, Kanadyjczyk rozmawia z dzieckiem po francusku.
      Dziecko w przedszkolu rozmawia po angielsku.
      Otoczenie w ktorym dziecko przebywa przed i po przedszkolu rozmawia po angielsku.
      Ja z ich dzieckiem po polsku, bajki tez czytalem polskie, po polskusmile)

      Dziecko skonczylo 3 latka.
    • sadosia75 Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:41
      Da sie smile
      Moja corka rozmawia ze mna po polsku, z moja siostra po hiszpansku, w przedszkolu po ukrainsku i angielsku. choc angielski wychodzi jej znacznie gorzej niz pozostale jezyki.
    • nutka07 Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 22:46
      Myslalam ze bedzie o jakims przedstawieniu czy filmie 'Trzy jeżyki' smile
    • clk Re: Trzy jezyki? 13.03.11, 23:16
      Dziecko mojej kolezanki, Polki.
      Tato: hiszpan, mieszkajacy w Polsce, wiekszosc czasu mieszkajacy w Holandii.

      Mala mowi po polsku, angielsku plus nieco po hiszpansku. Wybiera sobie, co latwiejsze.
    • syswia Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 00:35
      Oczywiscie, ze moze. Kwestia konsekwencji i metody. My stosujemy OPOL: moj maz i dziadkowie (ktorzy zajmuja sie synem w ciagu dnia) mowia po punjabsku, ja po polsku, a my (rodzice) miedzy soba po angielsku. Maz nie jest konsekwentny i dorzuca czasem tez angielski. Moj syn ma 16 miesiecy. Rozumie (i wykonuje polecenia) we wszystkich jezykach. Mowi po pundzabsku i po polsku - pare slow/zwrotow. Zamierzamy kontunuowac. W szkole bedzie mial albo angielski albo francuski.
      • matt_eo Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 11:31
        co to za język -"punjabski" albo "pundzabski"? Chyba chodziło o "pendżabski". Znajomość polskiego oceniam na marną...
        • syswia Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 21:14
          Nie sadz, a nie bedziesz sadzona. Od kiedy to zdanie w jezyku polskim zaczyna sie z malej litery?
    • mijaczek Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 03:10
      kompletnie mozliwe, ale bedziecie musieli ciezko pracowac nad tym i ciagle mowic do dziecka w dwoch jezykach a angielski zostawic szkole...
      mam podobna sytuacje i z lenistwa moje dziecko nie mowi 3 jezykami...
    • gacusia1 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 03:43
      To jest wykonalne. Specjalisci zalecaja by w takiej sytuacji wlasnie ojciec mowil do dziecka w swoim jezyku,Ty w swoim a dziecko i tak nauczy sie angielskiego(czyli jezyka kraju , wtorym mieszka) bezproblemowo. taka sytuacje ma moja kolezanka. Ona Rosjanka,maz Niemiec,syn urodzony w USA(mieszkaja w kanadzie). Chlopiec ma 7 lat i mowi w 3 jezykach.
    • loira Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 04:52
      Mozliwe jak najbardziej, jesli ty i partner bedziecie do dziecka mowic we wlasnym jezyku. Angielskiego i tak nauczy sie z otoczenia i o to bym sie nie martwila. Moja corka nauczyla sie ang w przedszkolu i dalej w szkole, a zadne z nas do niej po angielski nie mowilo. Z reszta polecam to samo forum, co jedna z poprzedniczek, tam rozne kobinacje jezykowe byly przerobione smile
      forum.gazeta.pl/forum/f,37229,Wielojezycznosc_w_rodzinie.html
      • hugo43 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 05:17
        u nas tez trzy jezyki.zauwazylam,ze syn nie rozumie jednak angielskiego i nie lubi jak zbyt dlugo z mezem rozmawiamsmilepolski i turecki rozumie bez problemow,oczywiscie jak na swoj wiek,a ma 2 lata.
    • olena.s Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 06:25
      Oczywiście przedpiśczynie mają racje - da się w trzy języki, w klasie mojej córki (8,5) są dzieci mówiące czterema...
      Jednak dodam jedną uwagę. Prowadzenie wielu języków wymagać będzie od was ciut większego wysiłku niż w przypadku jednojęzycznej rodziny we wqłasnym kraju. Bo za parę lat okaże się, że dziecko ma dziury w każdym z języków - bo inaczej i o czymś innym mówia, mama, tata i szkoła. Np: słowo "chleb" będzie znało we wszystkich językach, ale już na przykład "kąt prosty" w języku szkolnym, "klucz francuski" - w języku tego z rodziców, któremu będzie się chciało przykręcać z dzieckiem mutry, a dajmy na to "zmielić w maszynce" w języku, w którym będzie gotować.
      Ja mam prostszą sytuację, bo tylko dwa języki - domowy i szkolny. Radzę sobie tak, że w domu przelatujemy polskie podręczniki, ze szczególnym uwzględnieniem "szkolnego" słownictwa i że staram się bardzo by dziecko czytało w obu językach (na razie woli po angielsku). Jakie będą tego efekty okaże się za parę lat.
      • hugo43 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 08:07
        u nas kontakt z angielskim jest przy okazjismilestosujemy metode opol i jako ze mieszkamy w polsce,to maz bardzo dba by syn uczyl sie tureckiego,chociaz w stopniu komunikatywnym.
    • alba27 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 09:11
      Przede wszystkim nie można mieszać językow w ten sposób że matka raz mówi po polsku raz po angiesku. Pisałam pracę licencjacką na temat nauczania języków obcych u dzieci i wpadła mi w ręce fajana książka w której było opisane jak pani z polski wyszła za mąż za hiszpana i mieszkali w jakimś kraju gdzie językiem urzędowym był angieski, mama mówiła do dziecka po polsku, ojciec po hiszpańsku a jak dziecko poszło do przedszkola to zaczęło mówić po angielsku. Dziecko w wieku 6 lat biegle mówiło w 3 językach. Jeżeli będziesz ty będziesz używać kilku jezyków dzeicko będzie obić to samo i będzie sie dziwić że go nie rozumieją skoro mama rozumie.
    • nellyssima Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 09:32
      Mam kilka przykładów kolegów mojej córki, którzy sa trójjęzyczni. Mieszkają w Polsce, chodzą do angielskiej szkoły, a każde z rodziców jest innej narodowości.
      • ylunia78 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 11:43
        No jestem ciekawa,jak tam moja znajoma(polka).Będąc w kraju X poznała faceta z kraju Y i urodziła im się córka.Na razie nie mówi,znaczy mało,głównie po polsku,ale tatuś polskiego"ni w ząb"Zobaczymy czy załapie 3języki?
      • elske Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 11:57
        Ja z mężem mieszkam w Norwegii. W domu z dziećmi mówimy tylko w języku polskim . Dzieci rozpoczęły naukę norweskiego w przedszkolu. Córka w sierpniu zacznie norweską podstawówkę .Do języka norweskiego dojdzie jej angielski. Córka idąc do przedszkola miała 4,5 roku , była osłuchana z językiem norweskim, ale mówiła tylko po polsku. Syn poszedł do przedszkola mając 2lata 4 mies i spory zasób słów polskich. Ja dbam o naukę języka polskiego u moich dzieci, przedszkole, pózniej szkoła dba o prawidłowa naukę języka norweskiego.
        • elske Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 12:00
          Moje dzieci są jedynymi polskimi dziećmi w przedszkolu, więc przedszkole przydzieliło im polskiego nauczyciela- asystenta. Raz w tygodniu przychodzi do nich nauczycielka na 5 godzin, zajmuje się nimi i poprzez zabawę pomaga uczyć języka norweskiego. Dodatkowo jest na zajęciach przygotowujących najstarszą grupę dzieci do pierwszej klasy .
    • volta2 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 13:49
      znajomi moich dzieci są trójjęyczni, z tym że rodzice między sobą mówią po angielsku to i dzieci ten język wybierają najchętniej. mają go też w szkole.

      niania jest rosyjskojęzyczna i spędza z dziećmi czas od 7 rano do 20-tej wieczorem więc siłą rzeczy dzieci komunikują się po rosyjsku bardzo dobrze, z tym że dziewczynka używa ros. chętniej a chłopiec wszystko rozumie ale jak nie musi to nie chce gadać po rosyjsku.

      no i język trzeci - narodowy kraju w którym mieszka i matki jednocześnie, i całej rodziny mamy, a liczna jest bardzo i do tego często te dzieci są pod opieką tej rodziny. myślałam że dzieci znają ten język na zasadzie rozumieją polecenia - ale ostatnio przekonałam się, że nie. chłopak bardzo płynnie rozmawiał ze swoim kierowcą w tym trzecim języku.

      zapomniałam, że w szkole dzieci te uczą się jako dodatkowego jęz. francuskiego, ale tu jak im idzie, nie wiemsmile

      dzieci mają lat 5 i 7 obecnie.
    • kamelia04.08.2007 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 15:07
      jestem polka, mój mąż nie-polakim, mieszkamy w jego kraju. w domu mówimy mieszanina 3 jezyków - mojego, jego oraz jezyka trzeciego.
      U nas sytacja jest jasna: ja mówie do dzieci po polsku, mąż po swojemu - zawsze i wszedzie i nie mieszamy.

      Mozna spokojnie miec dziecko trzyjezyczne: kazde z was mówi do dziecka zawsze i wszedzie i bez mieszania w swoim jezyku, a trzeciego jezyka dziecko uczy sie w przedszkolu.
      I to działa, musze ci powiedziec, że tu gdzie mieszkam są potomkowie polskich emigrantów. Jest tak, że osoby maja dziadków polaków z dwóch stron, rodzice są oczywiscie siłą rzeczy polakami, ale tutaj urodzonymi. Rodzice po polsku mówia niewiele, prawie wcale, a wnuki tych 100% polaków w ogóle nie znają polskiego - wystarczyło, że poszli do przedszkola i szkoły.
    • asia.asz Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 15:27
      a u nas taka sytuacja ze my jestescmy oboje pl, wiec w domu po polsku sie mowi, zewn - portugalski (+niania mlodszego portugalka) i teraz planujemy jechac do usa i wejdzie angielski
      chcielibysmy jakos portugalski utrzymac, ale jednoczesnie angielski musza znac (tzn poznaja z czasem bo otoczenie), sama nie wiem jeszcze jak to rozwiazemy...
    • ania_dentystka Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 15:36
      Jak najbardziej można i ja jestem tego przykładem.
      Urodziłam się i wiele lat mieszkałam w Stanach. Rodzice są Polakami. Nasza najbliższa sąsiadka i jednocześnie opiekunka moja i brata była emigrantką z Włoch. Mówiła dość słabo po angielsku.....Tak więc od urodzenia słyszałam 3 języki. Z rodzicami i dziadkami mówiłam po polsku, angielski był w koło, po włosku z opiekunką, jej dziećmi i.....bratem. Potem z bratem mieszanka polsko-włosko-angielską. Dziś rozmawiamy w zasadzie po polsku, ale czasem po angielsku.
      P.S. W szkole miałam niemiecki. Nie znam go jakoś wspaniale, ale sobie radzę.
    • lili-2008 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 16:17
      I tak jesteś w niezłej sytuacji.
      Wyobraź sobie taką:
      Ojciec - Polak
      Matka - Litwinka
      Kraj - UK
      Język, w którym się porozumiewają - rosyjski.

      Mam znajomych w takiej sytuacjismile Dziecko na początku mówiło tylko po litewsku, potem zaczęło mówić trochę po polsku, jak poszło do przedszkola zaczęło mówić po angielsku. Nie wiem tylko, jak stoi z rosyjskim, ale skoro mamusia i tatuś tylko w tym języku rozmawiają to prędzej, czy później dzieciak też zaczniesmile
    • osa551 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 18:33
      znam układ taki:
      ojciec Holender
      matka Niemka

      rozmawiają ze sobą po angielsku a do dzieci mówią w swoich językach

      mieszkają w kraju francuskojęzycznym, dzieci chodzą do lokalnej szkoły, między sobą mówią po francusku ....

      normalnie kino oko, bo 4 języki, ale u nich działa
    • ihanelma Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 19:38
      Znam jeszcze lepszy układ wink
      Ona - Polka, on - Chorwat, poznali się i mieszkali w Anglii, przeprowadzili się do Francji. Jedno z dzieci urodziło się w Anglii (ma 8 lat i początki edukacji tam), drugie we Francji... Zmiana szkoły i środowiska u starszego w miarę bezboleśnie przeszła.
      Żeby było jeszcze ciekawiej, dziadkowie ze strony męża wyemigrowali do Włoch i tam wsiąkli big_grin
      Ech, ta globalizacja...
    • martishia7 Re: Trzy jezyki? 14.03.11, 19:57
      Mój brat chodził kiedyś na lekcje do Polki, która miała męża Hindusa, a dzieci były wychowane głównie w angielskich szkołach. Dzieci rozumiały i mówiły we wszystkich trzech, chociaż najlepiej po angielsku. Pan tata nie mówił po polsku.
Pełna wersja