morgianna
15.03.11, 09:58
Nie lubię wyjezdzać w polskie plenery , nic na to nie poradzę że mnie nudzi łażenie po łące czy lesie ,gór nie lubię , nie jezdżę na nartach , snowbordzie , nie łowie ryb ani nie zbieram grzybów a spacery bez celu między drzewami mnie nużą. Ok moge pojechac raz na jakis czas do Zakopca wyjechac kolejnką na Gubałowkę czy zjesc obiad ale siedziec tam cały weekend czy tygodnie ? Co ja miałabym tam robić?Nasza rodzina wciąż nam ględzi że nie wyjezdzamy za miasto, bo siostry męza to kazdy weekend po lasach spacerują , że powinnismy tak jak oni wynajmowac kwatere i wyjezdzac. Tłumaczę im że my nie jezdzimy na nartach , rowerach że nie mamy co tam robić ,jestem osobą która rozerwać się może owszem ale w dużym mieście.Nie rozumieją

Chyba przyjęte jest że należy spedzac wolny czas poza miastem jak mowisz ze sie meczysz w kwaterze koło lasu to patrzą na ciebie jak na dziwaka , powiedzcie czemu ?Was tez to dziwi ?