Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie wśród

17.03.11, 11:36
znajomych? Czy media rzeczywiście kreują nieprawdziwy wizerunek celebrytów???
    • bri Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 11:48
      Tak, media kreują nieprawdziwy wizerunek celebrytów.
      • kalarepka83 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 11:52
        Dlaczego tak sądzisz? Jakiś przykład? Czy tak tylko piszesz, bo jest ogólna nagonka na media i wypada mówić, ze kłamią...
        • bri Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 12:01
          Wystarczy przeczytać chociaż jeden artykuł na temat, o którym masz jakieś pojęcie, żeby się przekonać jak wielkich uproszczeń i zniekształceń dokonuje się na potrzeby medialnej sensacji.

          Poza tym ciężko nawet w obszernej prasowej notatce zawrzeć całość charakteru jakiegoś człowieka - już samo to, że przedstawia się tylko jakiś wycinek jest mylące. Ta sama osoba będzie kimś kompletnie innym w relacji przyjaciela, a kimś w innym w relacji wroga.

          Nawet gdybym nie miała przykładów czarno na białym rozsądek nakazuje z dużym przymrużeniem oka podchodzić do medialnych plotek.
    • krapheika Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 11:48
      R.Janowski, Reni J, znalam wczesniej, M.Barth i jeszcze paru mieszka w mojej okolicysmile kolega zna osobiscie Lady Gage.obiecal, ze mnie kiedys z nia pozna, trzymam mocna za slowo. Z takich mniej znanych szerszej publicznosci, a znanych w moim miescie, no to coz, w rodzinie i najlepsza przyjaciolka. Na ogol kreuja nieprawdziwy wizerunek, przesadzaja, jedna lub w druga strone, ale raczej w strone nadecia i niesympatycznosci.Chociaz w jednym przypadku musze stwierdzic, ze nie jest to wizerunek przesadzony, powiedzialabym, ze nawet za lagodnie ta osobe opisujatongue_out
      • kalarepka83 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 11:51
        A kogo?? tongue_out
        • krapheika Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 12:00
          ta pierwsza ekobig_grin
          • kalarepka83 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 12:07
            No kto by pomyślał tongue_out
      • emilly4 Lady Gaga?? 17.03.11, 14:15
        Naprawde myslisz, ze warto poznac te osobe?? Dla mnie to jakis dziwak, ktory juz powinien zejsc ze sceny.
        • angazetka Re: Lady Gaga?? 17.03.11, 14:49
          No i co z tego, że dziwak? I dlaczego ma schodzić ze sceny, skoro ma swoje pięć minut?
        • krapheika Re: Lady Gaga?? 17.03.11, 19:49
          Dziwaczka, jak cos, bo Lady jest kobieta i wg mojego znajomego spoko laska. Ja ja lubie, to, ze sie ubiera w homara zamiast kapelusza niezbyt mi przeszkadza, wrecz przeciwnie doceniam ja za to, ubranie z kermitow jest po prostu supersmile.Madonna tez miala w mlodosci odjazdy przez co byla uwazana za skandalistke i dziwaczke, a teraz jet krolowa popu.Muzyke b.lubie, bo wpada w ucho. Niech nagrywa jak najdluzej, mozna poogladac cos innego wreszcie. Ich Troje tez bardzo lubilam za czasow Justyny, i mam wszystkie plyty, a tez sa znienawidzeni przez mnostwo ludzi.
      • shellerka Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 17:15
        oh!!! Krapheika, nie zapomnij poprosić jej o autograf z dedykacją dla Shellerki wink
        uwielbiam ją!!!
        • ylunia78 shellerka? 17.03.11, 17:44
          a ty nie jesteś moją kuzynką przypadkiem?winkBo nie znam nikogo oprócz niej kto by "tą gwiazdę" uwielbiałsmile
          • gku25 Re: shellerka? 17.03.11, 19:29
            W takim razie dołącz jeszcze mnie, bo bardzo Lady lubię.
    • wiotka_trzpiotka Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 13:33
      własnie dlatego się ze mną kumpluja, ze nie mam potrzeby wypisywać o nich bzdur na forum...
      ani czytac o nich w mediach, aby stwierdzac, czy fałszują ich wizerunek...
    • dama_2010 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 13:42
      a ja poznalam tych z kabaretu: Kon Polski przy okazji organizowania imprezy. Mialam ich pod opieka i szok.
      Ten 'smieszny' to straszny bufon - nieprzyjemny.
      Ten wyzszy i mniej smieszny - bardzo otwarty i sympatyczny.

      Mi sie wydaje, ze nie jest to kwestia 'kreowania' wizerunku tylko, ze celebryci moga inaczej traktowac natretna prase. Oceniam sie jako calkiem przecietna, pogodna osobe ale jakby ktos za mna wciaz lazil, wypytywal, cykal fotki, wymyslal powody dla ktorych mam dobry lub zly nastroj to 100% bylabym agresywna a wiec taki tam dziennikarzyna zaraz by nasmarowal jaka ze mnie wredna malpa.
    • sadosia75 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 13:42
      Znam. O tej osobie bardzo rzadko mozna przeczytac cos w prasie. ostatnio ( 2009 rok ) czytalam o posadzeniach wspolpracy z SB. Ale ta osoba jest ogolnie znana. Z racji wykonywania swojego "zawodu"
      • wespuczi Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:32
        wolszczana znasz?
    • agazagie Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 13:49
      Zanim się przeprowadziliśmy tu gdzie mieszkamy obecnie (3 lata temu) to mieszkaliśmy obok Witolda Dębickiego. Bardzo często wpadaliśmy na siebie w PiP na Gronowej.
      • penelopa40 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 13:52
        a kto to jest Witold Dębicki???
        • sadosia75 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 14:12
          Po nazwisku moze faktycznie ciezko skojarzyc ale teraz chyba juz wiesz? smile
        • agazagie Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 17:04
          No przecież jak nie wiesz to zawsze można sobie wyguglać, prawda?
    • kura17 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 13:50
      mnie sie zdarzalo, ze wzgledu na zawod, spotykac znane (bardzo?) osoby, ale nie nalezace absolutnie do kategorii "celebryci" wink trudno mi wiec porownywac ich obraz w mediach i poza.
      i tak jak to zwykle bywa - niektorzy z nich to fajni ludzie, inni - calkiem zwyczajni, a jeszcze inni maja (wedlug mnie) wiecej wad niz zalet wink ale tych osob nie znalam dobrze, raczej "spotykalam" od czasu do czasu.

      jedna znana osobe znalam lepiej, ale to bylo wieeeeki temu - przyjaznilam sie kiedys z synem Marka Grechuty. nie mam pojecia, jak wtedy przedstawialy go media, wiec nie mam jak skomentowac smile
    • echtom Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 13:52
      A ma być celebryta, czy może być dziennikarz telewizyjny? Bo znałam jednego 19 lat temu, bardzo fajny, poukładany, rodzinny facet. Chyba że TV go zepsuła, ale zajrzałam do Wiki i widzę, że ma wciąż tę samą żonę wink
    • mary_lu Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 14:10
      Pracowałam kiedyś w ekskluzywnym hotelu, poznałam kilka bardzo znanych osób, czasem byłam bardzo zaskoczona. Nie tylko rozdźwiękiem między prasą a rzeczywistością, czasem pomiedzy moimi wyobrażeniami a stanem faktycznym.

      Apartament zarezerwował kiedyś kompozytor (a właściwie jego sponsor), bardzo znany. Jego muzyka była dla mnie uduchowiona, spodziewałam się osoby wrażliwej, introwertycznej. Wzięłam do pracy ulubioną płytę, ale bałam się, że nie odważę się poprosić o autograf.

      Przyjechał... najłagodniej można powiedzieć - nowobogacki bufon. Narcyz. Autografy równie łatwo rozdawał, jak taksował tyłki pracownic.
      • gazeta_mi_placi Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 17:34
        Ale chyba nie Zbigniew P.? Poznałam go kiedyś osobiście (kilka lat temu), sprawiał wrażenie normalnej, skromnej osoby.
    • osa551 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 14:25
      Media "brukowe" i "kolorowe" rzeczywiście kreują nieprawdziwy wizerunek celebrytów, bo taki się łatwiej i lepiej sprzedaje. Jest popyt na historie - to historie są takie jakie zrobią lepszy nakład czy oglądalność.
    • na_pustyni Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 17:06
      Mam. Kreują.
    • mdro Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 17:09
      Hmm, ktos znany to nie musi być zaraz celebryta... I jest spora różnica między mieszkaniem obok a znaniem kogoś wink. Ja np. mieszkałam wcześniej na osiedlu, gdzie w sklepie czy pod blokiem spotykało się dobrze zozpoznawalnych aktorów czy dziennikarzy, ale kontakty poza wzajemne sąsiedzkie dzień dobry nie wychodziły wink (a że jedna pani gra w b. popularnym serialu, to mnie dopiero szwagierka uświadomiła, dla mnie to była "sąsiadka z jamnikiem" wink). A, owszem, kiedyś znałam jednego obecnego celebrytę, ale to dawno było i trudno mi stwierdzić, na ile jego medialny wizerunek odpowiada stanowi obecnemu.
      • ylunia78 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 17:45
        Znam-mam wujka.Dowiedziałam sie o tym dopiero kilka lat temu na wielkim zjeździe rodzinnym.
      • mijaczek Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 17:59
        Wydaje mi sie, ze znanie I poznanie kogos to dwie rozne sprawy, bo mimo tego, iz widzialo sie kogos na wlasne oczy, ba, nawet porozmawilo chwile nie znaczy, ze mozemy od razu opinie sobie na ich temat wyrabiac… nadal jest to jednorazowe doswiadczenie…
        W takim sensie to poznalam kilka znanych osob, ale prawde powiedziawszy tylko dlatego, ze kolacje z nimi zjadlam to nie znaczy, ze wiem jacy to ludzie…
        Spotykalam sie kiedys przez chwile z gosciem, ktory jest czlonkiem pewnej quasi amatorskiej grupy filmowej I poza typowa checia wylansowania sie nie widzialam jakis oznak, ze facet lepszy od innych jest…
        Mam jedna bardzo dobra kolezanke, ktora byla w trzech edycjach amerykanskiego Survivor I dziewczyna choc bardzo normalna I kochana to wieje od niej czasami Holyludem, ale za chwile dziewczyna robi ci kawe I juz jest normalnie big_grin
        • aga_rn Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 19:43
          mijaczek napisała:

          > Mam jedna bardzo dobra kolezanke, ktora byla w trzech edycjach amerykanskiego S
          > urvivor I dziewczyna choc bardzo normalna I kochana to wieje od niej czasami Ho
          > lyludem, ale za chwile dziewczyna robi ci kawe I juz jest normalnie big_grin

          Jerri? Stephenie? Cirie? Lub Amanda albo Parvati? smile
          • mijaczek Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:47
            aga_rn napisała:

            > mijaczek napisała:
            >
            > > Mam jedna bardzo dobra kolezanke, ktora byla w trzech edycjach amerykansk
            > iego S
            > > urvivor I dziewczyna choc bardzo normalna I kochana to wieje od niej czas
            > ami Ho
            > > lyludem, ale za chwile dziewczyna robi ci kawe I juz jest normalnie big_grin
            >
            > Jerri? Stephenie? Cirie? Lub Amanda albo Parvati? smile
            >

            Ami
            • aga_rn Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 01:39
              mijaczek napisala:

              > Ami
              >

              Cool wink
              PS.
              Ami byla w dwoch edycjach
              • mijaczek Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 02:46
                aga_rn napisała:

                > mijaczek napisala:
                >
                > > Ami
                > >
                >
                > Cool wink
                > PS.
                > Ami byla w dwoch edycjach

                ooops... sorki... haha... nigdy nie ogladalam tego programu, moje wszystkie informacje pochodza od niej... oprocz niej wiem tylko o Jamesie big_grin bylam zreszta w szkoku jak sie dowiedzialam ile sezonow ten program juz mial...
                • aga_rn Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 03:07
                  Ha, ja ogladam Survivor od 1-szej edycji ale niektore sezony tylko po lebkach. Ami dobrze pamietam bo jej pierwszy sezon byl bardzo fajny, troche szokujacych niespodzianek, a sama Ami lubilam smile
    • czar_bajry Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 17:56
      Znam sporo aktorów i troszkę prezenterów i polityków.
      Są różni i nie ma gotowej odpowiedzi na to jacy są w codziennym życiu, czasami jest tak że np. aktor grający "ciepłe" role i fajnie pokazywany przez dziennikarzy jest bucem nad bucamismile jednak większość jest oksmile
      W zeszłą środę moja córka miała 18 urodziny i spędzałyśmy je na planie filmowym a czołówka polskich aktorów składała jej życzenia i odśpiewała sto latsmile
      Zdjęcia z 18 też nietypowe mabig_grin

      • gazeta_mi_placi Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:15
        >np. aktor grający "ciepłe" role i fajnie pokazywany przez dziennikarzy jest bucem nad bucam.

        Który, który? big_grin
        P.s. Jako kto tam pracujesz? Obstawiam Panią wózkową big_grin
        • czar_bajry Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 00:14
          Ja tam tylko sprzątamtongue_out
    • laminja Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 18:08
      i jedno i drugie, ale to są normalni ludzie. Mają swoje życiowe problemy tak jak my, tylko naszych potknięć nikt nie wystawia na widok publiczny dodając jeszcze trochę od siebie. Trochę może dziwić dyskretna obecność ochroniarzy kiedy córka Kulczyka przychodzi z dziećmi na plac zabaw, ale to też pokazuje te ciemne strony bogactwa.
    • hayet Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 19:24
      mieszkam na warszawskim ursynowie, gdzie dosc sporo znanych ludzi mieszka-nie mowie tu tylko o gwiazdkach big_grin
      tuz obok mnie mieszka leszek miller i pawlak.
      z corka czuwobny chodzilam do podstawowki, z reszta z jablczynska rowniez. hirek wrona tez mieszka gdzies na osiedlu. troche dalej mieszka kotulanka. kiedys mieszkal w bloku moich znajomych-calkowicie wylecial mi z glowy-ten od musicalu METRO big_grin kumpela opiekowala sie jego synem, jak jeszcze bylz peirwsza zona.
      wczesniej mieszkalam chwile w mysiadle/nowa iwiczna i tam mieszka ex minister finansow-tez mi z glowy wylecialo nazwisko, taki troche wariat big_grin, malgorzata potocka, jeszcze jeden taki polityk co to keidys chyba z walesa trzymal-przepuscil mnie w kolejce na poczcie big_grin
      aa i jeszcze keidys mieszkal january brunow, misza jaksi tam-taki co gra chyba na kontrabasie i pare innych osob, ale mi oczywiscie wyparowaly nazwiska big_grin
      • jul-kaa Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 00:18
        hayet napisała:
        > z corka czuwobny chodzilam do podstawowki, z reszta z jablczynska rowniez.

        To i ze mną chodziłaś do natolińskiej podstawówki wink Ale ja mało celebrycka.
        • hayet Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 21:21
          haha no jakos CHYBA nie kojarze tongue_out chociaz kto wie wink
      • niamn Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 02:40
        hayet napisała:


        > wczesniej mieszkalam chwile w mysiadle/nowa iwiczna i tam mieszka ex minister f
        > inansow-tez mi z glowy wylecialo nazwisko, taki troche wariatsmile

        Kolodko, mozno go bylo bladym switem spotkac w obciachowym dresie jak biegalsmile

        • hayet Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 21:20
          oo no wlasnie, kolodko ;D ja go z psami spotykalam big_grin tez czasem w dresie,haha
    • gku25 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 19:43
      No cóż, kiedyś wyglądając przez okno celem sprawdzenia pogody zauważyłam ekipę TVN 24. Wtedy dowiedziałam się, że w moim bloku mieszka słynna posłanka Sawicka. Natomiast we Wrocławiu namiętnie wpadam na Mikołaja Krawczyka z Pierwszej Miłości, jakoś tak wychodzi że wpadam na niego głównie w marketach lub na poczcie.
    • agazagie Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:00
      Ach! No jak mogłam zapomnieć! Przecież mój szwagier jest znanym (a może był, jakieś 10 lat temu) muzykiem. Na ślubie zaśpiewał mu inny baaardzo znany muzyk (do dzisiaj utrzymuje się w czołówce w swej kategorii). No i mogę powiedzieć, że w tv się jednak kreuje na równiachę a w rzeczywistości to buc nad buce.
      • piegowata9 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:14
        Szwagier używa dwóch imion??? wink
        • heca7 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:42
          Jesli chodzi o "znanie" to znam dużo osób bo mieszkają niedaleko itd. ale prawdziwie, prywatnie znam dwie. Jeden to aktor ikona polskiego kina. Normalnie nie ma chyba jednej roli , którą by ktoś skrytykował. Prywatnie człowiek baaardzo skromny, spokojny, żaden celebryta. Prowadzi zwykłe, spokojne życie. Ale...cóż to stara szkoławink
          Drugi to kontrowersyjny polityk. Znam całą jego rodzinę. Człowiek sympatyczny o ciętym, inteligentnym dowcipie, z poczuciem humoru, wygłaszający swe opinie także w gronie rodzinnym.
        • agazagie Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 22:37
          Hmm... chyba ma dwa ale używa jednego.
          • piegowata9 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 20:30
            To chyba jednak nie ta "parka", o której pisałaś. Choć nie ukrywam, że Twój opis do mojego typu pasował idealnie... wink
    • wespuczi Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:39
      znam jednego dosc znanego naukowca,
      natomiast brat naszego znajomego pracuje w holiludzie, zajmuje sie rekwizytami czasami scenografia, jego bardzo dobry kolega to leo di caprio - poznali sie przy produkcji blood diamond - podobnoz bardzo sympatyczny i otwarty i same komplementy smile
      od tej pory sympatia do niego palam..
      • wespuczi Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:47
        aaaaaa i palikota kiedys poznalam, dziecieciem bedac...
      • jszko222 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:48
        Artur Barciś
    • baltycki Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 20:59
      Mieszkalem ale mam ciekawsze wspomnienia...
      M. Prus mnie opieprzyl..
      K. Jasiński mnie opieprzyl..
      A. Markowicz mnie opieprzyl..
      B. Baryżewska pare razy po głowie mi dała.....

      Pecha mialem.. smile
    • takatoszymura Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 21:06
      Marię Peszek poznałam w czasach licealnych, ona wtedy była na PWST- nie przypadła mi juz wtenczas do gustu. Okropnie egzaltowana. Anna Polony- cudowna, ciepła, sympatyczna, skromna osoba! Wisława Szymborska- podobnie. Gołda Tencer z Teatru Żydowskiego- miła, sympatyczna.
      • lidka73 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 21:18
        Moja siostra cioteczna jest byłą żoną Huberta Urbańskiego. To też się liczy?
      • alanis11 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 21:40
        Jestes z Krakowa smile
        Ja otarłam się dawno temu o Alicję Bachledę Curuś , ambiwalentne odczucia ale to młode dziewcze było wówczas , natomiast w krakowie ludzie mięli ją za zadufaną damę nie wiedzieć czemu...
    • jagoda2 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 21:18
      Czasami widuję Weronikę Książkiewicz z synkiem - sympatyczna, bardzo miła dziewczyna i w realu dużo ładniejsza niż w tv - serio.
      • agazagie Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 22:40
        Na Sołaczu? smile
        • jagoda2 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 13:45
          Nie. A Ty ją widujesz na Sołaczu?
          • agazagie Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 15:18
            Ano, zdarzyło się.
            • ylunia78 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 20:44
              U"mnie"na Sołaczuuuu????Ja tam tyle przebywam i ni hu,hu jejwink
    • lilly_about Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 21:30
      Dodę dość często widywałam, dzięki koneksjom rodzinno-zawodowym, ale to było w czasach Majdana jeszcze. Prywatnie jest miła, sympatyczna, uprzejma. Nie gwiazdorzyła. I Lisa jeszcze poznałam w latach studenckich: straszny zarozumialec.
      • czar_bajry Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 00:24
        Dodę dość często widywałam, dzięki koneksjom rodzinno-zawodowym, ale to było w
        > czasach Majdana jeszcze. Prywatnie jest miła, sympatyczna, uprzejma. Nie gwiazd
        > orzyła.

        big_grin oj kochana ściemniasz, ściemniasz albo to nie Doda byłabig_grin
    • marychna31 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 21:33
      Kazimierz Marcinkiewicz przez lata uczył mnie fizyki i wywróżył mi karierę fizykasmile A Iza Miko to kuzynka mojego męża. Nie wiem czy wystarczająco celebryccy są jak na ten wateksmile
      • alanis11 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 21:43
        Poza tym widuję kilku absolwentów krakowskiego LO artystycznego z którym miałam styczność w trzecioplanowych rolach w dennych serialach wink
      • lilka69 marychna 17.03.11, 22:37
        no, no !
        • marychna31 Re: marychna 17.03.11, 22:46

          ilka69 napisała:

          > no, no !
          ale "no, no" na Kazia czy na Izę?wink
    • xxx-25 Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 17.03.11, 22:49
      Znam, ba to moja matka chrzestna, choć ona akurat nie jest specjalnie celebrytką, choć jest znana bardzo w środowisku ludzi teatru. Ale przez nią poznałam sporo gwiazd z naszej Polskiej sceny czy to teatralnej czy TV. I słynny Ferdek to stanowczo przeciwieństwo p. Grabowskiego big_grin I jeszcze kilku zupełnie się nie pokrywa z tym co piszą o nich w prasie.
      • czar_bajry Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 00:18
        A i zupełnie zapomniałam, jak miałam 15 lat to kolegowałam się z Moniką Jaruzelskąbig_grin
        • myelegans Re: Mieszkacie koło kogoś znanego? A może macie w 18.03.11, 03:44
          Kiedys mialam 2-letni dosyc szalony romans z jednym baaardzo znanym muzykiem jazzowym.
          Obracalam sie swego czasu w krakowskich srodowiskach teatru Starego i STU. Mialam bliska kolezanke-malarke, sporo starsza, u ktorej sie towarzystwo schodzilo. Na wielu imprezach i nocnych Polakach rozmowach bywalam, ale to bylo przed czasami celebrytow, willi strzezonych na przedmiesciach. Wszyscy mieszkali w okolicach rynku. Chyba kazdy krakowianin otarl sie o Skrzyneckiego bo zawsze siedzial w Zwisie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja