meliissa
17.03.11, 13:13
Jestem pod ogromnym wrażeniem, książki Jodi Picoult "Dziewiętnaście minut" i tak się ostatnio zastanawiałam, że fajnie by było gdyby stanowiła lekturę w gimnazjum. Książka, którą młodzi ludzie nie przeczytaliby, ale połknęli, a potem z pasją o niej dyskutowali (przetestowałam na dorastających dzieciach znajomych). Są w niej wprawdzie opisane dwie dość mocne sceny erotyczne, ale przy dzisiejszym dostępie do internetu, gimnazjaliści nie takie rzeczy czytają
Macie taką książkę, którą chciałybyście widzieć na liście lektur szkolnych?
I drugie pytanie, z tych lektur, które przerabiałyście w szkole jaka była Waszą ulubioną, a jaka "drogą przez mękę"?