czy posłać 6-latke do szkoły?

19.03.11, 14:46
Witam,

Moja córka skończy w maju 6 lat, jest zdolnym dzieckiem, mówi dobrze (trochę musimy jeszcze nad szczególami popracować), jest towarzyska, chętnie nawiazuje kontakty z innymi dziecmi. Byłam z nią na rozmowie u psychologa, który wyraził się, że nadaje się na pójście do 1 klasy, jedynie niektóre literki źle wymawia i trzeba nad tym popracować.
A wiec teoretycznie moze iść do 1 klasy. Z jej grupy przedszkolnej jest kilka dzieci, które też idą do 1 klasy, ale do tej szkoły co córka tylko 2 osoby na razie sa zdecydowane.
Cały czas się zastanawiam czy powinnam póścić córkę już do szkoły czy zostawić ją jeszcze rok w przedszkolu?
Za pozostawieniem w przedszkolu przemawiaja do mnie argumenty, że będzie miała dłuzej dzieciństwo i taką bezstroskę, że w przyszłym roku będzie miała wiecej znajomych dzieci w klasie (choć tez różnie z tym moze być przyjmując fakt, że będzie wiecej 1 klas i dzieci będą porozrzucane po tych klasach), córce żal rozstawać się z Paniami z przedszkola i koleżankami, które zostają.

Z kolei za szkołą przemawiają argumenty że: dziecko jest zdolne, nadaje się wg psycholog więc może niech idzie do szkoły już i nie traci roku, tym bardziej, że poziom w 1 klasie teraz jest niski, więc nie bedzie jej za trudno, a też nie bedzie się nudzić; drugi argument to to, że w przyszłym roku będą do szkoły szły 6- i 7-latki wiec będzie tłoczno, będzie tez zawsze wiecej tych dzieci przy przechodzeniu do kolejnych szkół i na studia; 3 argument: zyska córka rok, który zawsze moze potem wykorzystać na dziekanke czy inne wolne.

Więcej innych jeszcze za i przeciw pcha mi sie na myśl i przez to nie mogę się zdecydować.
Niektórzy mówią też że szkoła tańsza, choć dla mnie nie jest to bardzo ważny argument: mam ja jedną, moge płącić za przedszkole, ważniejsze jest dla mnie jej dobro, chciałabym podjać dobra decyzję, żeby potem nie żałować.

Co byście na to doradzili, że ktoś czytał jakiś mądry artkuł i da link??Moze pomoze mi to w decyzji. A może są rodzice którzy posłali do 1 klasy i się wypowiedzą czy są zadowoleni?
    • marzeka1 Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 15:00
      Wiesz, wszystko zależy w sumie, jaka to szkoła: jakie duże klasy, ile dzieci jest w szkole, czy chodzą "na rano" czy na tzw. drugą zmianę? Pomijam, że jak spotkają się za rok dwa roczniki, to druga zmiana będzie normą w wielu szkołach.
      • czarnaalineczka posłać 19.03.11, 15:06

      • magda8867 Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 15:08
        Szkoła jest przygotowana na przyjęcie 6latków, córka chodziłaby na ranną zmianę - tylko taka jest w tym roku jeszcze. W przyszłym roku już może tak nie być.
        • marzeka1 Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 15:15
          To tym bardziej posyłać. Swego czasu nie zapisałam syna do rejonowej podstawówki z tego właśnie powodu: wychodziło, że ma 5 dni w tygodniu lekcje zaczynać albo na 11.45, albo 12.30- bez sensu dla mnie. Wybrałam szkołę, gdzie lekcje zawsze były na 8.00, a potem był w świetlicy, wracał do domu po 15, a nie po 17, umęczony od rana czekaniem na lekcje, potem lekcjami i odrabianiem lekcji wieczorem. Ten argument do mnie przemawia.
    • niamn Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 16:17
      ja mam nadzieje, ze ktos mi wytlumaczy przy okazji tego watku o co chodzi z tym marnowaniem dziecinstwa? ze niby chodzac do szkoly dziecko bedzie takie zapracowane, ze nie bedzie czasu na nic innego?

      Tak wiem, gorycz przeze mnie przemawia, rodzice mnie nie poslali o rok wczesniej do szkoly, zebym nie miala zmarnowanego dziecinstwa, skutek tego byl taki, ze do co najmniej 3ciej klasy nie mialam w szkole co robic, bo przeciec nie uczyc sie literek skoro czytalam i pisalam od wieku przedszkolnego.
      • magda8867 Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 17:23
        A jednak jest dużo osób dookoła: czy to rodziców, czy nauczycieli szkolnych i przedszkolnych, którzy odradzają posyłanie dziecka w wieku 6 lat do szkoły, więc chyba coś w tym jest. Ja też bardziej skłaniam się ku posłaniu do szkoły w takim przypadku jak nasz, ale mam wiele obaw i dlatego jestem niezdecydowana....
    • carrymoon Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 17:33
      a nie możesz posłać do zerówki szkolnej?
      I co to znaczy marnować dzieciństwo?

      Ja młodą posłałam do zerówki szkolnej, jako 6-ciolatkę.
      Za:
      - oswoiła się ze szkołą na zasadach przedszkolnych. Tzn była w tym budynku ale na korytarzoalet itp wychodzili tylko podczas lekcji. Poznała rozkład korytarzy, sal, ti
      - poznała nauczycieli, zasady panujące w szkole a jednocześnie nie była zmuszona do 45 minut w ławce i krótkich przerw.
      - mieli śniadania w klasie. Na obiady chodzili do stołówki gdy starsze dzieci były na lekcjach.
      - mieli osobną panią świetliczankę. Ale brali udział w szkolnych imprezach, apelach itp

      Przeciw:
      - nie znalazłam

      Uważam, że była to dobra decyzja. Idąc do 1 klasy nie była zagubionym maluchem tylko obeznanym ze szkołą dzieckiem.

      ---
      Życie nie powinno być podróżą do grobu. Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce, tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc... " ALE TO BYŁA JAZDA..."
    • broceliande Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 18:15
      A ja bym nie posłała.
      Ci, co posłali sześciolatki do szkoły będą pisać, że super sprawa.
      Ja nie posłałam, widzę po moim synu (jest w zerówce w przedszkolu, z kwietnia 2004), że dopiero teraz zaczyna interesować się czytaniem i pisaniem i jest w stanie posiedzieć i poćwiczyć szlaczki.

      A jeśli koleżanki zostają, to tym bardziej.
    • mamaigiiemilki Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 19:41
      miałam i mam podobne dylematy, co ty; i zdecydowałam nie posyłać - dziewczyny chcą iść ze swoją grupą przedszkolną(z ich grupy idzie tylko jedna dziewczynka ze stycznia, więc u nas w szkole będzie tylko jedna 6,5latka, inne 6latki zostają w przedszkolu); jeżeli chodzi o naukę spokojnie dałyby sobie radę w pierwszej klasie już teraz, ale przecież nie tylko o naukę w tym wieku chodzi; przede wszystkim mają uczyć się kontaktów z innymi dziećmi; rozwój emocjonalny jest równie ważny jak intelektualny;
      jakoś nie do końca trafiają do mnie argumenty, że będą się nudzić w pierwszej klasie...a jak będą, to mam nadzieję, że pani da im dodatkowe zadania; zobaczymy;
    • twarz2 Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 20:29
      Ja w zeszłym roku nie posłałam swojego syna (wówczas 6cio latek). Nauczyciele, pedagog i psycholog nie popierali tej idei w naszym przedszkolu - jednym słowem uważali, ze żadne dziecko się nie nadaje. Nikt tez się nie upierał i cała grupa została w przedszkolnej zerówce.
      W moim odczuciu nastąpił duży skok rozwojowy (jeśli można to tak nazwać) u mojego syna w ciągu tego roku. Zarówno emocjonalnie, jak i intelektualnie poszedł dużo do przodu.
      Np.
      - w zeszłym roku znał wszystkie literki, obecnie czyta płynnie
      - znał cyferki, dodawał i odejmował w niewielkim zakresie, obecnie zakres jest znacznie większy
      - różnica w szlaczkach jest ogromna - motoryka mała poszła do przodu o 300%

      Nie chwalę się, nie on jeden w grupie posiadł te umiejętnosci - chodzi mi o to, ze gdybym wysłała go do pierwszej klasy w zeszłym roku miałby duże zaległości w stosunku do dzieci rocznikowo starszych i musiałby włożyć sporo pracy żeby je wyrównać, a zaczynanie od bycia gorszym przynajmniej w jego przypadku byłoby ogromnie demotywujące.

      Jeżeli miałabym duże parcie na wysłanie go wcześniej, to zrobiłabym to , ale pod warunkiem że spora część jego klasy byłaby młodszym rocznikiem.
      Swoją drogą to niesamowite - w zeszłym roku mało który 6cio latek się nadawał, a w tym roku nadają się prawie wszystkie wink

    • ihanelma Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 19.03.11, 21:21
      Zależy jak duże są te problemy logopedyczne. Jeśli spore, moze warto dać jej jeszcze rok?
      Z materiałem i resztą w cuglach sobie poradzi.
      • magda8867 Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 20.03.11, 09:20
        Jesli chodzi o problemy logopedyczne to nie są one duże, myślę że to nie jest problem.
        Córka już zna większość literek, zaczyna pomału czytać. Pewnie, gdyby chodziła do zerówki przedszkolnej, to przez ten rok też postep byłby bardzo duży. Ale potem w 1 klasie uczyłaby sie literek i rzeczy, które już by umiała. Wiem z rozmów ze znajomymi, którzy posłali 7 latka do szkoły, że poziom 1 klasy bardzo obniżył się, ze względu na reformę.
        Szkoła, do której poszłaby córka jest przygotowana na przyjęcie 6 latków, 5 latków też. Teraz juz istnieje 1 klasa 6 latków, w roku szkolnym 2011/2012 tez ma zostać utworzona 1 klasa, w której bedą same 6-latki.
        W przyszłym roku 1 klas będzie penie conajmniej 7. Teraz są 4 klasy 7 latków i 1 6-latków. Wiec w przyszłym roku będzie dość tłoczno, istnieje ryzyko, że bedą 2 zmiany.
        Pewnie gdyby nie to, że córka akurat jest tym rocznikiem 2005, który jak pójdzie do szkoły starym systemem jako 7latki, to będzie chodzić w takich tłumach, to bym jej nie posyłała teraz i w ogóle nad tym się zastanawiała.
    • kunnegunnda Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 20.03.11, 09:21
      nie powielaj watków- napisalam ci na malopolskim
    • kunnegunnda Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 20.03.11, 09:24
      duzo juz na ten temat bylo, popatrz na forum starsze dziecko i przeszukaj- SETKI postów.
      ja posylam- na tym i innych forach zachecalam do tworzenia i informowania sie o klasach dla 6 latkow. u nas w szkole powstała taka z mojej inicjatywy.
      argument z chybionym dzieciństwem- do bani. moje dziecinstwo sie ZACZELO w szkole- tak samo pamieta to moj maz i nasi znajomi. najlepsza, swiadoma juz zabawa, fajne doswiadczenie nabywania wiedzy.
      poraz mnie jak rodzice uwazaja, ze szkola jest okropna i chca jak najdalej od niej swoje dziei trzymac- potem watki o niepowodzeniach szkolnych, a potem...... najgorszy scenariusz
    • jowita771 Re: czy posłać 6-latke do szkoły? 20.03.11, 10:15
      Ja bym posłała. Argument o zabieraniu dzieciństwa jest od czapy. Jak przy dzieciach też tak rodzice mówią, to potem ze świetnym nastawieniem te dzieci idą do szkoły.
      Do mnie bardziej przemawia to, że za rok będzie dzieci dużo więcej i potem przy rekrutacji do każdej następnej szkoły też. Wysłałabym dziecko, chyba, że odstawałoby ewidentnie od rówieśników.
Pełna wersja