natretne mysli o koncu cywilizacji

19.03.11, 19:25
no jakos nachodza mnie ciagkle takie mysli,ze jednak chwieje sie nam swiat na ostatnich nogach. trzesienia,powodzie,wojny. boje sie ze kiedys mnie to spotka i chyba serce mi peknie z zalu patrzac na swoje dzieci. moze trzeba uciekac,siedziec w schronie. nie mogwe przez to sypiac spokojnie. mam kolatania serca i czuje jakbym odliczala godziny do jakiegos konca. zastanawiam sie czy ja czasem nie wariuje.jak sobie z tym radzic. a nawet jesli umre,zgine to wzmaga sie we wnie bunt.. dlaczego.bog nas stworzyl zakladajac koniec swiata? ufff
    • inguszetia_2006 Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 19:29
      Witam,
      Poszukaj pomocy u lekarza psychiatry. Masz nerwicę.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • kali_pso Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 19:30
      moze trzeba uciekac,sie
      > dziec w schronie. nie mogwe przez to sypiac spokojnie. mam kolatania serca i cz
      > uje jakbym odliczala godziny do jakiegos konca

      Polecam konultację lekarską.
    • reszka2 Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 19:38
      Ludzie myśleli o końcu świata... wlaściwie od samego początku świata smile
      Nie martw się za bardzo, Apokalipsę napisano już dawno temu i od tego czasu ogłaszano konieć świata co najmniej kilka razy. Patrząc na to co się dzieje, trudno oprzeć się myślom, że żyjemy w czasach ostatecznych. I nasi poprzednicy też tak myśleli.
      Na koniec świata nie mamy żadnego wpływu, więc nie martw się tym, na co nie masz wpływu. Każdy kto się urodził - musi umrzeć, tak czy inaczej, i wówczas jego świat doczesny się dla niego kończy.
      Co do kołatań serca - sprawdż sobie morfologię, czy nie masz anemii i tarczycę - kołatanie serca, zaburzenia snu i niepokój mogą być objawami nadczynności tarczycy smile
      Pozdrawiam.
      • semihora Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:15
        > aszano konieć świata co najmniej kilka razy. Patrząc na to co się dzieje, trudn
        > o oprzeć się myślom, że żyjemy w czasach ostatecznych. I nasi poprzednicy też t
        > ak myśleli.

        Tego się trzymaj, autorko wątku smile O katastrofach się dowiadujemy szybko, bo technika poszła do przodu. A przecież one przytrafiały się zawsze i ludzie zawsze się bali tego rychłego końca świata, zwiastowanego przez kataklizmy.

        Jakoś do tej pory ciągle żyjemy... smile
    • echtom Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 20:31
      Z wiekiem nauczyłam się nie przejmować sprawami, na które nie mam najmniejszego wpływu. Choćby zapowiedzieli stuprocentowo pewny koniec świata, i tak nigdzie nie ucieknę, więc będę siedzieć na d... i do końca robić swoje. Może jest mi łatwiej, bo mam już duże dzieci. A Ty skorzystaj z rad w postach powyżej smile
    • marzeka1 Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 20:49
      Zacznij telewizję oglądać co trzeci dzień albo oglądaj tylko programy przyrodnicze.
    • mathiola Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 20:57
      To będzie już jakiś 107 koniec świata, ze wszystkich, które do tej pory miały się wydarzyć tongue_out
    • ihanelma Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:06
      Czasy są ciekawe, nie da się ukryć wink Do tego jesteśmy wyjątkowo szybko poinformowani w naszej epoce (z grubsza tak naprawdę wink). I to najdokładniej o tym, co złe czy niepokojące, bo to się najlepiej sprzedaje. Także czasem rzeczywiście, jak się przejrzy informacje, to tylko pójść i się obwiesić wink
      Musisz sobie po prostu powłączać filtry i odcedzać wink. Bo samo odcięcie się od informacji to nie jest zbyt dobry pomysł. Mnie by np bardziej denerwowała niewiedza od wiedzy.
      Co do końca świata - chyba każde pokolenie miało momenty, w których wydawało się, ze to właśnie teraz. My jeszcze mamy podgląd globalny na sytuację, także wydaje się, że się pewne rzeczy kumulują. A pewnie jest - normalnie. W pewnej skali czasowej ofkors wink
      Do tego dwie rzeczy są na 100% pewne - śmierć i podatki wink
      A tarczycę bym sprawdziła, kwestię nerwicy też. W tym ostatnim przypadku nie wiadomo, co jest przyczyną, co skutkiem. Czy twoja wrażliwość wywołuje objawy somatyczne, czy choroba - nadwrażliwe reakcje na rzeczywistość...
    • czarnaalineczka Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:07
      to sie leczy tongue_out serio big_grin

      a z takim paranoicznym podejsciem to po co dzieci rodzilas jak wiedzialas ze umra ?
      • ewelsia Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:09
        Polecam fajne książki poczytać, ew. udać się do kościoła i pomodlić smile
        W intencji swojej.
      • ihanelma Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:14
        Tiaa, to rozmnażanie to jest w ogóle bardzo nieodpowiedzialna czynność, z której strony by się na sprawę nie spojrzało wink
    • sofi84 Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:24
      MAM DOKŁADNIE TO SAMO!!! myślałam, że to ja jestem nienormalna! aż mi głupio było komuś o tym powiedzieć. Jeszcze te wolny...
      • ihanelma Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:26
        Trza nabyć plecak, i mieć tam latarkę, cukier, linę, podpaski, szampon, krem przeciwzmarszczkowy i pistolet wink
        • czarnaalineczka Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:29
          i dildo w razie jakby wszystkich facetow wybilo tongue_out
          • ihanelma Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:30
            Albo jakbym ostatniego zastrzeliła przez przypadek tongue_out
            • bi_scotti Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:38
              A tyle dobrego wina na swiecie ... Nie pozwol mu sie marnowac, bo potem Cie beda wlasnie nachodzic takie czarne mysli, a wrecz wyrzuty sumienia! Zacznij od jakichs rozgrzewajacych dusze argentynskich czy chilijskich a potem dla odmiany moze cos ze starego swiata i ciupasem do Nowej Zelandii - jak obledzisz globe ze 3 razy to naprawde procz koniecznosci znalezienia wygodnej poduszki zadne konce swiata nie beda Cie nekac.
              To jest wielokrotnie sprawdzona metoda na rozne fobie i glupie mysli wink
      • sofi84 Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:28
        *wojny
    • rulsanka Re: natretne mysli o koncu cywilizacji 19.03.11, 21:41
      Doskonale cię rozumiem, też tak mam. Najbardziej boję się wojny i katastrofy ekologicznej. Albo katastrofy ekologicznej, w wyniku której wybucha wojna. Nie bardzo cię pocieszę. Te lęki są wbrew pozorom racjonalne i końce świata już były. Ostatni na dużą skalę to 2 wojna światowa. Koniec epoki, koniec życia dla wielu ludzi i koniec wiary dla jeszcze większej ilości. Większość ludzi nie myśli o tym i ta umiejętność pozwala im żyć szczęśliwie z dnia na dzień i pozytywnie patrzeć w przyszłość. Do ostatniej chwili przed wojną, większość ludzi nie dopuszczała do siebie myśli o jej wybuchu. Ślepi, głupi, a może właśnie... normalni? Biorąc pod uwagę, że wpływ na to, co się dzieje w skali globalnej, mamy bliski 0, stresowanie się końcem świata nie ma sensu, tylko psuje krew. Jedyny realny wkład to wybory konsumenckie, które pośrednio wpływają na świat. I może warto o tę własną cegiełkę zadbać, na miarę własnych możliwości. Segregować śmieci, oszczędzać energię, nie kupować produktów wytworzonych z naruszeniem równowagi środowiska lub wykorzystujących niewolniczą pracę. Gdyby wszyscy na świecie się tak umówili, byłoby pięknie, tyle że to utopia. Ludzie to głupia, bezwładna masa, musimy się z tym pogodzić i cieszyć się chwilą. To tyle, jeśli chodzi o stronę logiczną.
      Idź do lekarza, ja też się zbieram. Życie z lękiem jest okropne. Carpe diem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja