babsee
21.03.11, 13:16
Pytam,bo ja nie cierpie. Czeka mnie kolejna zmiana okularow,jestem juz po 2 wizytach w salonie i nie potrafie wybrac ramek. Zawsze dobieram takie, ktorych nie widac.Tzn bezramkowe lub na tzn żyłce.
Poglad mam taki,ze okulary wykluczają bycie "ladną".Uwazam,ze odbierają jakies 50% urody. Trudno mi uwierzyc,ze są osoby, ktore lubią swoją wade albo co wiecej, potrafią ja traktowac jako zalete-czyli okulary jako ozdobnik twarzy.
Soczewki odpadają, po 3 latach noszenia nabawilam sie torbieli w oku i boje sie wrocic do ich noszenia.