Okularnice-lubicie swoje okulary?

21.03.11, 13:16
Pytam,bo ja nie cierpie. Czeka mnie kolejna zmiana okularow,jestem juz po 2 wizytach w salonie i nie potrafie wybrac ramek. Zawsze dobieram takie, ktorych nie widac.Tzn bezramkowe lub na tzn żyłce.
Poglad mam taki,ze okulary wykluczają bycie "ladną".Uwazam,ze odbierają jakies 50% urody. Trudno mi uwierzyc,ze są osoby, ktore lubią swoją wade albo co wiecej, potrafią ja traktowac jako zalete-czyli okulary jako ozdobnik twarzy.
Soczewki odpadają, po 3 latach noszenia nabawilam sie torbieli w oku i boje sie wrocic do ich noszenia.
    • ania.rene Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 13:19
      ja osobiście nie noszę ale wypowiem się. mojaq córeczka ma, duże, grube czerwone. Jest zachwycona, i gdyby trzeba wymienić je na inne na 100% nie zgodzi sięv big_grin

      mała ma 6 lat.

      grube ramki wybraliśmy ze względu na grubość szkieł.
      • charlircharlie Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 22.03.11, 08:51

        • jednorazowy3 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 26.03.11, 08:18
          Blondynki w okularach z czarną oprawką są po prostu śliczne!
    • sadosia75 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 13:27
      Uwielbiam smile mam 4 rozne oprawki. uwielbiam w nich chodzic. traktuje je nie tylko jako cos koniecznego ale tez i fajny dodatek do stroju.
      W kontaktach nie czuje sie za dobrze. wiec wybieram okulary i w nich czuje sie najlepiej.
      mam mala wade wzroku ale mimo wszytko gdybym juz nie musiala nosic okularow to bym kupila zerowki.
    • ladylu Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 13:28
      Oj, ja uwielbiam swoje okulary wink
      Mam grube, czarne oprawki z ciemnobrązowymi refleksami. Są bardzo urokliwe.
    • green_hill Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 13:30
      Nosilam soczewki 8 lat, czulam sie swietnie, ale po kilku latach pracy przy kompie po 10 godzin dziennie zastrajkowaly mi oczy. Okulistka kategorycznie polecila przesiasc sie na okulary do pracy. Sie przesiadlam i tak juz je nosze na okraglo, w pracy i w domu. Na poczatku myslalam, ze bede nosic okulary i soczewki na zmiane, ale mi sie nie chce.

      Swojej wady nie lubie, siebie w okularach jako tako toleruje. Uwazam, ze ciezko jest wydobyc urode oczu zza okularow. Sama sobie podobam sie bardziej bez okularow. Teraz przynajmniej mam porzadnie dobrane oprawki, wiec wygladam calkiem niezle.

      Mam natomiast kolezanke, ktora uwaza, ze ludzie bez okularow wygladaja mdlo, "plasko". Jak zobaczyla mnie pierwszy raz w brylach, powiedziala. "No, nareszcie interesujaco wygladasz!"wink

      Mysle, ze kluczem jest znalezienie porzadnego optyka z duzym wyborem oprawek i z profesjonalnym doradztwem.
    • demonii.larua Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 13:32
      Ja swoje bardzo lubię, odkąd wybieram sobie sama noszę zawsze jeden fason - czarne ramki, "prostokątne" - do innych mam za wielki łeb. Mój pogląd jest taki, że źle dobrane oprawki odbiorą urodę, ale te dopasowane dobrze mogą stanowić ważny element dekoracyjny facjaty smile Jak sobie przypomnę bryle, które dobierała mi mama... brrr jeszcze mam ciary normalnie - wyglądałam koszmarnie smile
      Najmłodszy nasz tez nosi już okulary, wygląda w nich przeuroczo (z lubieniem ich to już inna sprawa) smile
    • drinkit Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 13:33
      Poglad mam taki,ze okulary wykluczają bycie "ladną".Uwazam,ze odbierają jakies
      > 50% urody. Trudno mi uwierzyc,ze są osoby, ktore lubią swoją wade albo co wiece
      > j, potrafią ja traktowac jako zalete-czyli okulary jako ozdobnik twarzy.

      Bardzo błędne myślenie. Dobrze dobrane oprawki są jak biżuteria. I - to już moja, mocno subiektywna opinia - najlepiej wyglądają te z gatunku "odjechanych" czyli fajnie i z pomysłem zaprojektowane, a te niby niewidoczne robią źle urodzie.
      Ja jestem okularnicą i czasem noszę okulary a czasem soczewki. W obu przypadkach bardzo się sobie podobam, ale ja oprawki traktuję jak gadżet oraz inwestycję w urodę - naprawdę muszą być fajne.
      Jest tylko jedno ale - moja wada nie jest jakaś ogromna. Myślę że większy problem byłby przy silniejszej (mniejsze/ większe oczy).
    • franczii Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 13:38
      A ja od kilku lat siebie lubie w niektorych oprawkach. Wczesniej mialam taki sam poglad jak ty, tzn ze okulary nie moga zdobic. Niestety nie nosze czesto bo jest mi niewygodnie. Mam bardzo dlugie rzesy i ciagle brudne szkla a jak chce sie podrasowac maskara to w ogole tragedia i ciagle zsuwam nizej na nos przez co wygladam troche jak babciabig_grin Teraz oszczedniej soczewki nosze, tylko kiedy wychodze z domu i zaraz po powrocie jesli juz nigdzie nie musze wychodzic zakladam okulary. Tez mialam kiedys problem i przez rok chodzilam tylko w okularach.
    • morelee Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 13:51
      Ja mam okulary tylko od parady, bo wada nieznaczna, i noszę bo lubię.
      • kocianna Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:16
        Uwielbiam swoje okulary! Zaczęłam je nosić, kiedy miałam 11 lat, i od razu miałam wadę -1,5, i poczułam się tak świetnie, że nareszcie WIDZĘ, że wcale mi nie przeszkadzały oprawki, które w tamtych czasach wcale do ładnych nie należały.

        Szkła kontaktowe zakładam od wielkiego dzwonu, np. do sukni ślubnej (i to tylko dlatego, że mąż też okularnik i zabawnie byśmy wyglądali na zdjęciach).

        Mam koleżanki, które mają kilka par okularów z różnymi oprawkami, i noszą je jak element biżuterii smile - chociaż tak można się bawić przy stosunkowo prostej wadzie, kiedy szkła są tanie. Ja mam jeszcze szkła optyczne w okularach przeciwsłonecznych i też bardzo je sobie chwalę.
    • babsee Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:01
      I nie wkurza was parowanie w zimie?wchodzisz do sklepu i koniec-mgła.Pada deszcz-okulary mokre,doopa-nic nie widac.w lecie pocą sie "noski" i odparza mi sie nos.
      Dzizass..nie cierpie ich.
      Jakbym miala 7000 luzem to w jeden dzien bym poszla na zabieg.
      • franczii Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:08
        Wkurza i na fitnesie odpadaja.
        • babsee Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:15
          O!!!to,to!dokladnie.Fitness...porazka.Bryle skaczą na nosie,przesuwają sie...
      • demonii.larua Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:09
        Noszę od 3 r.ż - z przerwami, są prawie jak część ciała dla mnie. Jak parują to podnoszę na czapkę albo ściągam, pada deszcz to samo, a na nosie mam odgniota już na stałe big_grin
      • reges Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:14
        Ja noszę okulary dopiero od kilku miesięcy. Nie oszpeciły mnie, a nawet wydaje mi się, że wyglądam w nich całkiem dobrze, jakoś subtelniej. Natomiast wkurzają mnie wszelkie niewygody związane z nimi: cały czas są brudne, zaparowane, muszę uważać w czasie "przytulasków" z dzieckiem (albo z mężemwink), żeby ich nie uszkodzić.
        A najbardziej... najbardziej się martwię tym, że zbliża się lato, coraz więcej słońca, a ja bez szkieł przeciwsłonecznych?! Dotąd zawsze nosiłam ciemne okulary, bo mam bardzo wrażliwe, łzawiące oczy (deszcz, wiatr, mróz, słońce). Jak sobie radzicie w lecie? Potrzebna mi dodatkowa para okularów?
        • szironna Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 22.03.11, 09:04
          kup sobie okulary przeciwsłoneczne korekcyjne. i po problemie smile
      • princess_yo_yo Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:32
        nie znosze nosic okularow, mimo ze mam super hiper oprawke ktora kosztowala krocie i nie odbiera mi urody ale zdecydowanie odbiera wygode!!
        nosze soczewki jednodniowe, moze to bedzie dobre rozwiazanie w twoim wypadku? gdybym z jakiegos powodu nie mogla nosic soczewek (sytuacja niewyobrazalna jak na dzisiaj), zrobilabym operacje mimo ze troche sie boje i nawet gdybym musiala splacac zabieg w ratach.
      • angazetka Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 20:07
        Wiele rzeczy mnie wkurza, w tym parowanie szkieł - i co z tego?
    • marghe_72 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:05
      Lubię.
      Nie mam wyjścia wink
      Noszę od 9 roku życia, z niewielkimi przerwami na soczewki.
      Mam na tyle dużą wadę, że wszelkie "niewidoczne" oprawki odpadają.

      dziecięciu memu sie bez okularów nie podobam big_grin
      Sama sobie też niespecjalnie
      • agniecha_26 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:38
        lubie, mam nowki niesmiganesmilepo 5 latach wymienilam na nowe, stare mi sie polamaly i chodzilam w soczewkach. ale po 5h czulam dyskomfort...nie wspominajac, ze nosilam je kilkanascie godzin dziennie. Teraz dobralam sobie takie, ze w pracy powiedzieli, ze lepiej wygladam w okularach niz bezsmile
    • kosmitka06 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:38
      Nie cierpię a to z racji że lewe szkło mam prawie -5 a na prawe mogłabym mieć zero ale dla równowagi mam -0,5. I przez to że lewe jest grubsze mam wrażenie że okulary mi się przekrzywiają. Niby mąż mówi że jest oki i to moje urojenia ale ja wiem smile
      Nie przesadzaj z tą urodą, mąż mówi że w okularkach jestem bardziej sexi tongue_out Zresztą nie tylko maż tak uważa wink
      Pozdrawiam
    • tym08 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 14:40
      Lubie swoje okulary, w tej chwili nosze czarno-pomaraanczowe, wczesniej czerwone oprawki. Te bezramkowe mi sie nie podobaja...
      Nie wyobrazam sobie siebie bez okularow, przez jakis czas bylam zmuszona do soczewek i wygladalam tragiczniewink
    • katia.seitz Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 15:05
      Nie lubię, wydaje mi się że mnie postarzają. Oprawki wybierałam sobie fajne, ale mimo to...
      Wolę nosić soczewki, ale przymusowo miałam kilkuletnią przerwę (uszkodzenie rogówki), Teraz znowu noszę, ale wiem, że prędzej czy później będę musiała wrócić do okularów, niestety.
    • kawad Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 15:11
      Noszę okulary już ponad 30 lat więc zdążyłam się przyzwyczaić nawet to zaparowanych szkieł zimą smile
      Przez kilka lat nosiłam soczewki ale po urodzeniu dziecka było mi w nich niewygodnie (odpadała nagła drzemka w ciągu dnia). Potem próbowałam wrócić do soczewek ale oczy mnie bolały. Lubię swoje okulary, dobrze się w nich czuję.
    • leeloo2002 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 15:12
      nie lubie, nosze tylko wieczorem, a na co dzień soczewki.
      Pociesz się ,że z wiekiem okulary wychodzą in plus - ukrywają sińce pod oczami, ewentualnie pdpuchnięcia i robiące się "worki" - widzę to po mojej mamie która korzystniej wygląda w fajnych oprawkach niż bez
    • mruwa9 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 17:42
      Bardzo lubie, zwlaszcza, ze mam blado-mdla twarz/karnacje i okulary dodaja jej charakteru. uwielbiam chadzac do optyka i kiedys serio widzialam siebie w tym zawodzie (gdyby mi plan A nie wypalil wink ) Mam dwojke dzieci okularnikow i meza w okularach, wiec calkiem czesto mam okazje poprzebierac w oprawkach .-)
      • rybkaisia Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 20:02
        Znosiłam 14 lat i szczerze nienawidziłam, soczewki nosiłam okazyjnie ale od kiedy pojawiły się soczewki oddychające takie jak np. air optix nareszcie mogę w nich pracować i zakładam okulary tylko wieczorami... z przyjemnością.
    • angazetka Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 20:06
      Noszę okulary od czwartego roku życia, są częścią mnie wink Własnie zmieniłam je na takie bardziej widoczne. Uważam, że wyglądam w nich świetnie.
    • jul-kaa Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 20:17
      Bardzo. Mój mąż podobnie. W czasie sesji ślubnej do kilku zdjęć zdjęliśmy okulary. Efekt? Wyglądamy jak debile big_grin
      • lukrecja34 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 20:33
        średnio-mimo,że mam fajne oprawki,ponoć bardzo dobrze dobrany kształt i kolor (mam mdłą twarz a oprawki czarne i wyraziste). przeszkadzają mi-ale może dlatego,że nie muszę ich już nosić na stałe i nie mam okazji się na nowo do okularów przyzwyczaić..właściwie to szukam okazji,żeby ich nie nosić
    • mijaczek Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 20:30
      Nosze okulary od ponad 15 lat. Ze wzgledu na rysy twarzy i oczy (gleboko osadzone, ble) mam trudnosci ze zniesieniem siebie bez okularow. Albo jestem do nich juz tak przyzwyczajona, albo naprawde moja twarz potrzebuje ramek, zeby jakos ukryc te widoczne oczodoly...
      w zyciu przeszlam chyba przez minimum 10 par oprawek i jakies wzgledne byly... moje poprzednie oprawki byly moimi ulubionymi... ludzie czasami na ulicy mnie zaczepiali i pytali sie gdzie takie ladne kupilam (a jakiez zdziwienie jak sie dowiadywali, ze w Polsce takie cuda na kiju mozn kupic!!!)
      moje najnowsze oprawki kupowalam troche na chybcika i zaluje... zainwestowalam kupe kasy w szkla (3 razy drozsze od oprawek) wiec minimum 2 lata musze sie pomeczyc...
      do biegania i na silownie zakladam kontakty, okulary przeciwsloneczne mam tez ze szklami korekcyjnymi, wiec jakos daje sobie rade... po zainwestowaniu ponad 2 tysiecy zlotych w to cale badziewie nie ma miejsca na fochy...
      a wady swojej nienawidze... tylko operacji sie boje.. a raczej skutkow ubocznych, wiec nici z laseru...
    • 18_lipcowa1 nie, nie lubie 21.03.11, 20:33
      nie lubie siebie w okularach
      mam wrazenie ze odbieraja atrakcyjnosc
      wole soczewki chociaz okulary tez nosze i mam nawet kilka par
      ale jak mam wyjscie i mam wyglądac wystrzałowo , czuc sie super atrakcyjnie to okulary tutaj w grę absolutnie nie wchodzą
    • kiwi05 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 21:02
      Nie lubię okularów, ale cóż noszę.
      Soczewki miałam tylko na ślubie efekt i komfort super, niestety zdjęcie soczewki koszmar, pól nocy poślubnej męczyłam się aż mąż zasnąłsmile))
      Gdzie kupujecie oprawki w jakich salonach?
    • mantha Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 21:18
      Nie lubie, przez 10 lat sie nie przyzwyczailam i nie widze szans na zmiane tej sytuacji. przeszkadzaja mi, opieraja sie na rzesach, ciagle musze o nich pamietac, usiadlam na nich kilka razy, latem i tak nic nie widze (zaczelam nosic kapelusze z duzymi rondami, w ktorych wygladam co najmniej smiesznie), soczewki odpadaja. Wlasnie jestem na etapie wybierania kolejnych i jestem b. zla z tego powodu.
      • anetaa Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 22:26
        nie lubię swoich okularów jedynie na basenachsmile
    • selavi2 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 21.03.11, 23:25
      Kocham swoje okulary!
      Zawsze je kochałam.
      Tak już od 40 lat.smile
      Moje dzieci uważają, że wyglądam w nich lepiej niż bez.;-P
      Tak subtelnie odwracają uwagę od moich worów i sińców pod oczami. Słowo! smile
      Ale faktem jest, że kolejnych oprawek szukałam przez 3 lata.
    • czarna2209 Re: Okularnice-lubicie swoje okulary? 22.03.11, 08:38
      Nie cierpię, marzy mi się operacja laserowa, by nie zakładać okularów, wydaje mi się, że wyglądam brzydko w nich. Dobrałam sobie oprawki cienkie, bordowe. Nie zmieniam często oprawek, zmieniam wtedy jak mi się zniszczą. Mi też trudno uwierzyć, że ktoś może lubić swoją wadę wzroku. Miałam koleżankę, która pomimo zdrowych oczu zaczęła nosić "zerówki", tak bardzo podobały jej sie okulary.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja