noemi123
21.03.11, 15:39
zwariowany dzień
leżę w łóżku z przeziębieniem, pies wlazł pod koc i rozpycha się łapami i uszami(bo to spaniel), m zrobił mi herbatkę, bułeczki świerze kupił i naparza w herosów...
Latam sobie po internecie-patrzę ogłoszenie- z zadzwonię, co mi szkodzi...łał chyba coś fajnego z tego może być dla nas finansowo, coś czego szukałam od kilku miesięcy, pomysłu szukałam

I się posypało-następny tel z zaje...ście atrakcyjną finansowo i warunkowo pracą dla mnie, po chwili kolejny tel- sprawa o którą zabiegałam prawie rok zakończona pomyślnie

I jak tu nie wierzyć w Siłę Wyższą?
Przecież mówiłam jeszcze wczoraj klepiąc po kolanku mojego m, że wszystko będzie dobrze.
Zdarzają Wam się takie dni?
------------------------------------------------------------------
Mechanik powiedział mi: Nie mogłem naprawić hamulców, więc podkręciłem klakson.
------------------------------------------------------------------