piegowata9
22.03.11, 18:16
Próbowałam dziś nabyć drogą kupna w hipermarkecie kaszę gryczaną. Niestety, okazało się, że to towar deficytowy. Wywiało wszystkie, co do pudełka. Czekają na dostawę.
Z uśmiechem podzieliłam się moimi spostrzeżeniami z kasjerką i czego się dowiedziałam? Otóż oprócz kaszy towarem deficytowym jest również mleko, wykupywane ostatnio namiętnie i hurtowo. Rekordziści potrafią za jednym podejściem kupić i 80 litrów...
No i teraz przyznawać się kobiety, która mi kaszę wyżarła i bezczelnie, snobistycznie się w mleku pławi???
Innej opcji nie biorę pod uwagę, bo na chłopski rozum: a. po co zamrażać taką kasę, b. gdzie to cholerstwo trzymać???