Sztuczne kwiaty w domu?

    • maggorlo Re: Sztuczne kwiaty w domu? 29.07.13, 11:36
      www.e-ogrody.pl/Ogrody/1,113408,1719840.html
      Ten rośnie nawet w łazience bez okna. Tzn może nie rośnie, ale nie zdycha i kolor zachowuje.
      • thaures Re: Sztuczne kwiaty w domu? 29.07.13, 14:37
        Mam sztuczną gałązkę z kwiatkami storczyka w doniczce z żywymi liśćmi. Liczy się?
        Natomiast lata temu miałam jakiegoś sztucznego kwiatka w doniczce, którego moja mama i teściowa usilnie podlewały podczas naszego dwumiesięcznego wyjazdu- obie były bardzo zdziwione,że nie urósł, bo wszystkie pozostałe kwiaty, korzystając z regularnego podlewania bardzo się powiększyły..
    • czar_bajry Re: Sztuczne kwiaty w domu? 29.07.13, 22:06
      Nie uznaję sztucznych kwiatów w żadnym wariancie.
    • jematkajakichmalo Re: Sztuczne kwiaty w domu? 29.07.13, 22:59
      sama bylam dlugie lata totalna przeciwniczka sztucznych kwiatow, ale mam miejsce, gdzie mi absoilutnie nic nie rosnie a nic innego postawic tam nie moge wiec sie skusilam. Pierwszy raz sie zdziwilam jak bylam w sklepie, ze teraz to robia naprawde prawdziwie wygladajace sztuczne rosliny a juz oczy wybaluszylam jak mi go ktos przez przypadek podlal... (stoi na szafie i nie widac, ze nie ma tam ziemi, hehe) wink Teraz mam jeszcze drugiego i zawsze musze powiedziec jak ktos przychodzi podlewac kwiaty podczas naszej nieobecnosci big_grin
    • k.ryglak [...] 19.02.21, 12:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bei Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 12:20
      Spróbuj żywego storczyka, lub paprocie.
    • mae224 Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 12:29
      Nie. W ogóle usuwam plastik, jeśli mogę.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 12:37
      Znajoma ma kwietnik i chyba z 5 czy 6 takich sztucznych kwiatków zielonych, doniczkowych. Gdyby mi nie powiedziała, że to sztuczne wszystko to bym nie zauważyła różnicy, no musiałabym pomacać i pozaglądać do doniczek smile Wizualnie wygląda to bardzo dobrze. Ja mam dwa gerbery sztuczne w wazoniku z Ikei i je bardzo lubię, a w kibelku jakiś z Jyska w doniczce i tyż fajny. Co do argumentu o kurzołapach, to żywe rośliny też się kurzą. Jeśli nie masz ręki do roślin i nie przeszkadza ci świadomość, że to sztuczne, to se kup.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 12:38
        Meh, znowu spamer wyciągnął jakiś stary wątek.
        • pytajnik188 Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 12:47
          *wpadłam i ja.
    • pytajnik188 Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 12:46
      Nie mam sztucznych kwiatów.
      Aktualnie zwiędło mi około 50% kwiatów w domu. Trzy uratowałam w ostatniej chwili i kiszą się w wodzie, gdzie miały puścić korzenie. I tak się dzieje.
      Jeden kwiatek pozostawił po sobie jakieś 3 suche gałązki. Żywię nadzieję, że za jakiś czas odbije. Nie przeszkadza mi jako badyl. Niech stoi. Wolę takie coś, niż sztuczne.
      Ja w najciemniejszym zakątku mam dracene. Wydaje się nie do zdarcia, ale mówiąc szczerze postawiona została tam przypadkiem i zapomnina. Nic się jej nie stało, więc stoi tam nadal, choć podobno lubią światło.
    • saszanasza Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 12:56
      Mam, w ciemnej łazience i ciemnym, małym kiblu. Uważam, że sztuczne kwiaty są obciachowe, natomiast jakoś tak z tymi moimi mi dobrze🙈
    • padum Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 14:04
      Będę miec w łazience dla gości, bo muszę ta łazienkę jakoś podrasować i aż się w niej o zieleń prosi, a jest jedynym chyba pomieszczeniem w domu, ktore nie ma okna.
      Teraz są takie sztuczne kwiaty, ze trudno odróżnić.
    • tilijka123 Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 14:10
      Nie mam sztucznych kwiatów w domu ale od pewnego czasu myślę o kupnie sztucznego storczyka do łazienki bez okna. Jest tam taki kąt na szafce, który aż prosi się o roślinę.
    • fibi00 Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 14:24
      Miałam dwa sztuczne storczyki. Były przepiękne i NIKT nie rozpoznał ,że są sztuczne. Kiedy pojechaliśmy na wakacje moja mama miała podlewać nam kwiaty. Wróciliśmy z wczasów i patrzymy że storczyki są jakieś krzywe... Okazało się że doniczki w których były są rozmoczone (oryginalnie były w takich doniczkach wiórowych ale wyglądających jak ceramiczne). No i co się okazało? Moja mama obficie storczyki podlewała bo ciągle miały sucho🤦. Kiedy usłyszała że przecież one są sztuczne była w szoku bo nawet ich dotykała i myślała że są żywe! Co prawda osoba która miała doczynienia z prawdziwym storczykiem, w dotyku od razu rozpoznałby sztuczny storczyk a moja mama nigdy nie dotykała prawdziwego storczyka. Ale te nasze rzeczywiście nawet w dotyku nie przypominały sztucznych kwiatków. Nie były z materiału tylko z jakieś tworzywa ciężkiego do określenia. No ale po jakimś czasie stania w nasłonecznionych oknach liście zaczęły się przebarwiać i wylądowały w koszu.
    • conena Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 14:30
      nie rozumiem paradoksu z ostatniego zdania.

      dla mnie plastikowe kwiaty to jedynie w wiązankach nagrobnych uchodzą, ale u kogoś, ja nie kupuję. jak mam ciemny kąt i koniecznie chcę tam wstawić kwiatka to wstawiam coś fajnego suszonego, np. bawełnę lub czerwony pieprz aktualnie u mnie stoi.
      na insta wyświetla mi się reklama kwiaciarni z ceramicznymi kwiatami i te też mi się podobają, ale nie na tyle abym je zakupiła.
      • tilijka123 Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 15:12
        Trawa i bawełna fajnie wyglądają ale jak to umyć co jakiś czas? Sztuczną roślinę mogę wyprać lub przetrzeć szmatką. Mam silną alergię na roztocza, więc usuwanie kurzu jest dla mnie ważne, w malutkiej łazience unosi się też areozol ze spłukiwania sedesu (to łazienka na parterze, z której korzystają też goście, nie mam kontroli nad tym czy zamykają klapę podczas spłukiwania)
    • kosmos_pierzasty Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 16:12
      Nie znoszę sztucznych kwiatów. Ale zachwyciłam się smile kiedyś dojrzałością mojego dziecka, które po tym, jak kilka roślin (kupionych na wyraźne życzenie) zabrałam od niej z pokoju na reanimację, poprosiło o ikeowe fejki "bo o żywe nie umie dbać i nie chce ich męczyć". Tak więc mam w domu sztuczne kwiaty, a właścicielka jest z nich bardzo zadowolona.
    • aqua48 Re: Sztuczne kwiaty w domu? 19.02.21, 16:22
      Sztucznym kwiatom w domu mówię zdecydowane NIE.
    • tokyocat Re: Sztuczne kwiaty w domu? 20.02.21, 21:18
      Zywe albo wcale.
    • mid.week Re: Sztuczne kwiaty w domu? 20.02.21, 21:26
      Zamiokulkas zamiolistny
    • ludzikmichelin4245 Re: Sztuczne kwiaty w domu? 20.02.21, 21:33
      Nie. Fuj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja