ufarbowalam nowa bluzke- pomocy!

25.03.11, 13:31
Kupilam bluzeczke na chrzest, ktory jest w ta niedziele i wrzucilam ja do pralki (nie lubie zakladac takiej prosto ze sklepu), wlasnie wyjelam i szok, bo jej biale akcenty sa... NIEBIESKIE! Tylko guziki sa takie jak byly...Tragediasad. Nie zauwazylam, ze w pralce lezala moja swiezo uprana niebieska bluzka. Czy da sie to jakos zmienic?. Troche mi glupio pokazac sie w takiej bluzce, a nowej nie kupie bo juz nie mam kiedy wyjsc na zakupy...Macie jakies sposoby na odbarwienie?. Bluzka jest z bawelny.
    • marcelina003 Re: ufarbowalam nowa bluzke- pomocy! 25.03.11, 15:15
      ciepła woda +dobry proszek do prania (sporo) odplamiacz do białych rzeczy OXY z Biedronki -moczyć, co jakiś czas pomiętosić -zostawić na noc (jak zacznie puszczać kolor to zmień wodę )

      Mi tzn bluzce(wyglądała jak nowa ) pomogło tez bawełnianej -powodzenia
      • perd-ido Re: ufarbowalam nowa bluzke- pomocy! 25.03.11, 21:12
        sprobujesmile
    • lola211 Re: ufarbowalam nowa bluzke- pomocy! 25.03.11, 22:48
      www.promex.net.pl/test2/catalog/product_info.php?products_id=56
      dr beckmann pomaga-sprawdzone
      • spicy_orange Re: ufarbowalam nowa bluzke- pomocy! 26.03.11, 09:03
        >
        rel="nofollow">www.promex.net.pl/test2/catalog/product_info.php?products_id=56
        > dr beckmann pomaga-sprawdzone

        ja tego beckmana użyłam jak mi czarno-biała nowa bluzka zafarbowała na fioletowo (!!!) moje fioletowo-białe bluzki i samą siebie big_grin biel zrobiła się bura na tyle, ze nie dało się tego nosić bez odbarwienia. Beckmann spowodował, że wszystkie moje ukochane bluzki poszły w kosz. Np z czarnej w niebiesko-białe zdobienie została sraczkowo brązowa w niebiesko-białe zdobienie (zafarbowana biel puściła pięknie do śnieżnej bieli, jednak co z tego jak naturalny kolor też zjadło) i z czarnymi plackami które się nie odbarwiły, bluzka w fioletowo białą kratę zamieniła się w żółto-żółciejszą kratę itp, tak więc do autorki wątku: jak zaryzykujesz z beckmannem to licz się ze stratą bluzki, ale w sumie w poplamionej i tak nie będziesz chodzić nie? wink


        ps. ja na co dzień do prania używam chusteczek wyłapujących kolor (jak coś puści farbę to ta chusteczka to zbiera)-zawsze działało rewelacyjnie-chusteczka po praniu była od lekkiego różu po fiolet, a pranie idealne-każda bluzeczka w swoim kolorze smile ale ta jedna nowa bluzka widocznie miała kiepski barwnik, że zapaskudziła mi całą wyjściową kolekcję bluzeczek z tygodnia i teraz muszę uzupełnić braki sad
        • lola211 Re: ufarbowalam nowa bluzke- pomocy! 26.03.11, 09:54
          Ja uratowalam 2 bluzy córki - to zapewne zalezy od koloru i tkaniny.
    • gaga-sie Re: ufarbowalam nowa bluzke- pomocy! 25.03.11, 23:46
      Ja kiedyś uratowałam zafarbowany w praniu sweterek proszkiem/wybielaczem z Amwaya ( koncentrat w 0,5 lub 1 kg opakowaniach). Trzeba zalać b. gorącą wodą-spieni się i kolor się oddzieli. Zabrudzone zupką ubranka dziecka też tym ratuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja