Przedszkola - wątek prowokacyjny...

    • undoo Re: Przedszkola - wątek prowokacyjny... 26.03.11, 07:23
      A przeciez mamy zapewniony ROWNY dostep do edukacji i leczenia, i czegos tam jeszcze, wiec brak miejsc w przedszkolach panstwowych jest wg mnie niekonstytucyjny (vide art.70 punkt 4 ustawy zasadniczej).
      • gryzelda71 Re: Przedszkola - wątek prowokacyjny... 26.03.11, 13:58
        Ale edukacja przedszkolna nie jest obowiązkowa prawda?
        • undoo Re: Przedszkola - wątek prowokacyjny... 26.03.11, 14:59
          Ale jest edukacja i nie wymaga zdania egzaminow, jak na uniwerek. Brak miejsca w przedszkolu jest dyskryminacja dziecka. Szczerze, to mnie nie obchodzi, co i jak, przedszkole ma byc dostepne dla wszystkich chetnych.
          • gryzelda71 Re: Przedszkola - wątek prowokacyjny... 26.03.11, 15:02
            A brak miejsca w żłobku?
            • undoo Re: Przedszkola - wątek prowokacyjny... 26.03.11, 15:16
              Szczerze - dla wszystkich chetnych powinno byc. A Tobie moje poglady przeszkadzaja? Przeszkadzalby Ci brak miejsc dla wszystkich chetnych w placowkach edukacyjno-opiekunczych? Bo mam wrazenie, ze szukasz okazji, by dokopac dla sportu.
              • gryzelda71 Re: Przedszkola - wątek prowokacyjny... 26.03.11, 15:19
                Poczułaś kopniaka?Czy to stała regułka w odpowiedzi.
                Na marginesie,nie przeszkadza mi zupełnie nieograniczona dostępność do żłobków,przedszkoli,szkół,lekarzy specjalistów.
                • undoo Re: Przedszkola - wątek prowokacyjny... 26.03.11, 15:23
                  To sie ciesze, ze Ci nie przeszkadza. A kopniak? Nie poczulam, ale nie jest to przyjazne uzytkownikowi forum.
                  • gryzelda71 Re: Przedszkola - wątek prowokacyjny... 26.03.11, 15:25
                    A po co się dobrowolnie przebywa na nieprzyjaznym forum?
    • anorektycznazdzira rejony? każde miasto sobie? 26.03.11, 17:11
      ja się zastanawiam, jak to jest z rejonami.
      Piszesz, że nie macie i ludzie spoza dzieci przywożą etc. A u nas jest tak, że jak nei masz meldunku w mieście, to zapomnij o czymkolwiek. Koleżanka mieszkająca tu chyba z 15 lat (ale nie stać jej na zakup mieszkania) ileś lat klęczała pod żłobkami i przedszkolami i wielka DOOPA, wreszcie ją koleżanka z pracy... zameldowała u siebie i dopiero dostała. Wewnątrz miasta za to, że wybierasz przedszkole najbliżej zamieszkania czyli w rejonie są dodatkowe punkty.
      Tak wiec u nas rejonizacja jest, i to niezła, może to każde miasto sobie???

      Słyszałam że ktoś (Lublin? Gdańsk?) musieli ludzie dawać PITy do oglądania dochodów, teraz przestaną musieć. U nas never.
Pełna wersja