Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac?

27.03.11, 18:38
Tak sobie planuje wyjazd wakacyjny i inne - jak zwykle myslac o sobie - i odkrywam, ze nie moge juz w ten sposob planowac.
Z niemowleciem wyjazd to byl cud-miód-malina, tylko bagaż był większy (woziłam pampersy, słoiczki i coś w rodzaju foczki do kąpania pod prysznicem).
Do dwulatka potrzebowałam zwykle tragarza - Młoda lubiła nosidło i mogłam sobie zwiedzać muzea czy maszerować przez las.
Czterolatkę wszystko ciekawiło, a na długie zwiedzanie miejskie zabieraliśmy hulajnogę (łatwo ją złożyć i zostawić w szatni czy pod stołem w jadłodajni, można na niej ciągnąć zmęczonego dzieciaka).
Pierwszak potrzebuje rozrywek adekwatnych dla swojego wieku. Nie grzeją już jej całodobowe przejazdy pociągiem (lubi je, ale to nie atrakcja). Nie fascynują lotniska (przejadły się). Nie wszystko, co podoba się mnie, spodoba się jej, a zdecydowana większość to dla niej NUDA (chyba, że to wersja specjalnie dla dzieci).

Czy potem jest jeszcze gorzej? I wspólne wakacje będą męczarnią dla obydwu stron?

P.S. U nas urlop = wędrówka (niekoniecznie piesza), prawie nie praktykujemy leżenia na plaży.
    • ola Re: Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac? 27.03.11, 19:11
      z każdym dzieckiem mozna podróżować, i z każdym może być fajnie.
      Trzeba tylko trochę nagiąć plany do wieku.
      Ja uwielbiam zwiedzanie, gwarne miasta. Ale mam w domu czterolatkę i roczniaka, więc póki co, zwiedzam raczej spokojniejsze miejsca. Wybieram np. pełną zabytków okolicę, ale wynajmuję kwaterę na wsi, z basenem i placem zabaw. Jeden dzień siedzimy w piaskownicy, drugi jedziemy zwiedzać. Tak byliśmy w Toskanii, Dalmacji, Bawarii, planujemy Norwegię i UK.
      Ale juz do Guzji ich nie zabierzemy. Zostaną z babcią
      • volta2 Re: Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac? 27.03.11, 22:16
        a ja właśnie dziś wróciłam z gruzji z moją dwójką
        latem też byłam z nimi w gruzji
        byliśmy i autem i pociągami a na miejscu lokalnie marszruty
        noclegi w lesie pod namiotem i w górskich schroniskach bez szyb w oknach - wszystko zależy od dzieci i od chęci nagięcia planów, bo że trzeba nagiąć, by miały frajdę to nie ulega wątpliwości.

        dzieci już pytają, kiedy znów do gruzji?
        a i ja sama zastanawiam się nad tą odpowiedzią.

    • tik_tak_toe Re: Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac? 27.03.11, 19:26
      Ustaliłam zasadę parytetu: przed wyjazdem ustalamy, co dla mnie (dla dorosłych) a co dla nich. W praktyce tak: pół dnia moje aktywności np. czytanie, wystawa, spotkanie z przyjaciółmi - pół dnia ich: co tam sobie życzą w ramach moich możliwości: 100 km do najbliższego aqua parku nie zawiozę ale na najbliższy plac zabaw albo do kina już tak a nawet na koncert, na który z własnej woli nigdy bym się nie wybrała. Albo jeden dzień dla nich jeden dla mnie - pi razy oko, żeby było "dla każdego coś dobrego". Oni wiedzą , że staram sie spełniać ich marzenia i wiedzą, że muszą mi dać czas na zajęcie się swoimi sprawami (kilka godzin przegadanych z moją psiapsióła to dla nich żaden cymeswink

      Znam nastolatki, które wyjeżdżają tylko z rodzicami, bo tak lubią i tylko tak chcą i takie, dla których każdy wyjazd z rodzicami to udręka. Pewnie w jakimś tam stopniu można sobie wypracować jakieś udane relacje z dzieckiem a po części niektórych skłonności nie da się zmienić i już. Pomaga traktowanie dziecka jak partnera na miarę jego wieku i możliwości i w ramach zdrowego rozsądku oczywiście.
    • ga-ti Re: Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac? 27.03.11, 19:32
      Dla mnie najgorszy wiek od roku do trzech. Moje dzieci nie lubią nosideł, wózków, kochają same się poruszać. Do roku możliwe do okiełznania, 3 latki już jakoś mogę zainteresować, coś opowiedzieć, wytłumaczyć, czymś zająć. Starsze to praktycznie bajka. Ale co będzie powyżej 7 to dopiero zobaczę. smile
    • jusytka Re: Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac? 27.03.11, 21:43
      My też aktywni. Generalnie nigdy źle nie było, ale 2-3 latek jest chyba najbardziej uciążliwy w podróży. Teraz jest super, bo 10 latka można zabrać niemal wszędzie i nie ma już dla niego taryfy ulgowej wink
      Generalnie nasze dzieci się w wakacje nie nudzą, ale dzięki naszym staraniom. Wiemy, że lubią pływać i grać w piłkę, wiec wybieramy hotele z basenami i boiskiem. Fascynują ich duże stadiony? Planujemy wiec ich zwiedzenie, o ile znajdą są w pobliżu. Lubią parki rozrywki, więc czemu mamy z nich nie skorzystać? (przy okazji sami się świetnie bawimy). Jednak przed wyjazdem zawieramy z dziećmi umowę, bo wakacje muszą być kompromisem. Na przykład jednego dnia jedziemy do parku rozrywki, a następnego do jakiegoś niezwykłego muzeum.
      Myślę, że jeśli wakacje dobrze zaplanujemy, uwzględniając potrzeby wszystkich, a relacje w rodzinie/grupie podróżującej są OK - nie ma mowy o nudzie w żadnym wieku!
      -
      *Gwiazdki 2001* - miejsce spotkań dla rodziców dziesięciolatków
      • heca7 Re: Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac? 27.03.11, 22:00
        U mnie nie tyle wiek co charakter dziecka jest przeszkodą. Z najmłodszym synem nie sposób wypocząć. Ktoś cały czas musi być przy nim. To specyficzne dziecko. Wszędzie, absolutnie wszędzie wsadzi rękę, nawet do wściekle rzucającego się za siatką psa. Wszystko odkręci, wyłączy, szarpnie. Dziś byliśmy w sklepie z butami dopóki go trzymałam za rękę było ok ale kiedy zostawiłam go na dwie minuty ojcu żeby pomóc starszemu synowi usłyszałam ekspedientkę zwracającą komuś uwagę żeby nie ruszał wystawy- od razu wiedziałam że mąż go spuścił z okauncertain Tłumaczenie? hahaha! jak po kaczce, "ale ja chcę". Tylko trzymanie za rekę jest w stanie go powstrzymać i nic więcej. Także wiele miejsc odpada, nie ma mowy o spokojnym poczekaniu. Ja to już mam taką traumę, że jak mijam przystanek autobusowy, na którym stoi matka z małym dzieckiem i go nie trzyma za rękę to zwalniam bo boję się, że ono mi wyskoczy na ulicę. Mój od razu wysuwa rękę na ulicę albo nogę. I nie ma mowy stał spokojnie nietrzymany za rękę. To nawet trudno opisać to trzeba zobaczyć. Można powiedzieć, że z nim podróżowało się dobrze póki nie chodził, choć wtedy nie było mowy żeby któreś ze starszych dzieci trzymało się jego wózka -dostawał histerii. Dwoje starszych jest ok. ruchliwi ale nie tak patologiczni. W lato mimo wszystko podróżujemy razem ale jakoś z mężem sobie radzimy, córka ma 9 lat więc pilnuje się nas sama, syn średni ma 5,9r a najmłodszy ma 4. W weekend majowy wyjeżdżamy tylko z córką. Na 4 dni.
    • mdro Re: Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac? 27.03.11, 22:15
      Hmm, pierwszy wyjazd 2 i 4 lata, ostatni 13 i 15. Nie narzekali wink i specjalnie nie przypominam sobie, by się "odpowiednich do wieku" rozrywek kiedykolwiek domagali, raczej zgadzali się na nasze propozycje programowe (z biegiem lat jakoś tam z nimi ustalane). Z jednym wyjątkiem - młodszy w wieku lat mniej więcej 6 urzadził potworną awanturę, gdy przyuważył bodajże w Kazimierzu muzeum, a my nie chceliśmy do niego pójść (bo zaraz mieli zamykać, a ponadto jakoś specjalnie ciekawe nam się nie wydawało). Biedne dziecko przywykło, że na wyjeździe do muzeów się chodzi i odstępstwo od normy zaburzyło mu poczucie bezpieczeństwa wink. Charaktery obu różne, więc chyba dużo zależy od przekonania dziecka, że właśnie taki sposób spędzania wakacji jest najwłaściwszy wink.
    • volta2 Re: Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac? 27.03.11, 22:29
      Nie wszystko, co podoba się mnie, spodoba się jej, a z
      > decydowana większość to dla niej NUDA (chyba, że to wersja specjalnie dla dziec
      > i).


      to chyba zostaje ustalenie priorytetu dla kogo wakacje? dla ciebie czy jednak dla dziecka?
      ja w takiej sytuacji jak się NIE DA pogodzić programu to jednak poddaję się i wybieram program dzieci, a sama coś tam TYLKO DLA SIEBIE gospodaruję indywidualnie.

      moje na szczęście jeszcze podróże całonocne pociągiem znoszą nienajgorzej - wczoraj mieliśmy prowadnicę całkiem miłą i jakoś łatwiej znieśli podróż 15 godzinną.

      a cieszy ich to co nas, czyli wczoraj na 3000 metrów śmigali na nartach a dziś wygrzewaliśmy się na plaży przy +20 stopniach, powiedzieli że jednak na plaży fajniej ale na nartach też ok.
      najgorzej wychodzi zwiedzanie miast - moje to dzieci stołeczne więc duże miasto to jest dla nich naturalne środowisko, w którym się żyje ale nie spędza wakacji. a już las, góry, morze to atrakcja. i w takie miejsca jeździmy.

      kocianna, prywatnie to jak usłyszałam w tv że czempionat mira w łyż. figurowym z tokio do moskwy przenieśli to ci strasznie pozazdrościłam. i myślałam czy by nie wpaść z wizytą, ale chyba bym wizy tak szybko nie załatwiła. no i biletów na zawody. pecha mam, mogli to podać do wiadomości z tydzień temusmile))
    • aniawroclaw1 Re: Z dzieckiem w jakim wieku dobrze podrozowac? 27.03.11, 22:45
      My dopiero teraz odczulismy ulgę w podrozowaniu ( 4,5 l. i 8 l. ). Jeszcze są w tym wieku, ze mniej wiecej lubią to samo - płace zabaw, baseny, rowery, rolki, chodzenie po gorach, zamka h, ruinach. Muzea odpadają bo mam na moe awersję wiec mijam z daleka. Wcześniej, gdy synek był młodszy cieżko było mu usiedziec w restauracji. Do tego jest niebywałe śmiały wiec dość szybko zapoznawal wszelkich kelnerów i kucharzy ... zza zaplecza.
Pełna wersja