lann-tana
29.03.11, 12:50
...dorosłych? Mamy duży problem w rodzinie,dziewczyna ma 20lat i nie potrafi funkcjonować w społeczeństwie,ma duży problem z "ogarnięciem" podstawowych czynności dnia codziennego,bez potrzeby konfabuluje. Leczy się od siedmiu lat,była w szpitalu psychiatrycznym,w ośrodku terapeutycznym w Wildze. Wydawało się,że jest już podleczona,nawet już pracowała. Ostatnio ma jakby nawrót choroby,w przeciągu kilku miesięcy porzuciła bez wyraźnej przyczyny kilka prac,znikała na kilka dni-udało się ustalić,że mieszkała u rodziny chłopaka. Teraz po raz kolejny uciekła z domu,ponieważ nie mają z chłopakiem mieszkania ani środków na wynajęcie mieszkają w samochodzie. Chłopak zresztą też ma jej dosyć,na pewno niedługo się to rozsypie. I co dalej??? Policja nic nie pomogła,na siłę umieścić jej w szpitalu nie można,nie wiadomo co robić. Szukamy pomocy wszędzie gdzie się da.