12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki.

30.03.11, 12:57
Edukacyjna atrakcja dla innych uczestników wycieczki, prawda?
    • diablica_diabla Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:00
      nie wiadomo czy smiac sie czy plakac. Rodzice nie wiedzieli, ze ich corka jest w ciazy? zenujace.
      • jak_matrioszka Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:08
        Na calym swiecie wiele kobiet, doroslych, wyksztalconych, czesto matek, dowiaduje sie o ciazy w momencie porodu. Przez 9 miesiecy ani one, ani otoczenie nie podejrzewa nawet ciazy. Zenujace? Dlaczego? Bo nieznane szerszemu ogolowi?
        • gryzelda71 Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:11
          Mieszkając z córka pod jednym dachem dość dziwne to jest.
          • jak_matrioszka Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:26
            Dziwne dla kogos, kto nie zna tematu, dla kogos kto to przerobil, wcale nie dziwne. Bycie w ciazy nie zawsze wyglada tak, jak to podreczniki opisuja.
            12-latka weszla w okres dojrzewania, zaczela jajeczkowac, ale zamiast do pierwszej miesiaczki, doszlo do zaplodnienia.
            Nie musiala miec mdlosci, a wieksze zmeczenie w pierwszym trymestrze latwo przeoczyc w okresie zimowym (kazdemu sie wtedy ciezko rano wstaje, a nastolatkowm szczegolnie).
            Zaczely jej rosnac piersi, jej nieciezarnym kolezankom tez, nie wiesz jak nastolatki wygladaja?
            Mogla przytyc, bo w tym wieku sie raczej rosnie niz traci na wadze. Wystarczy ze nalezy do grupy nastolatek z nadwaga, szczeniecy tluszczyk odklada sie oponka wokol brzucha, naprawde wystarczy, zeby sie nie dopatrzyc rosnacego brzuszka.
            Ciezarna wsluchujaca sie w swoj brzuch wie kiedy dziecko sie rusza, nie wiedzac o ciazy nie zwracasz uwagi na lekkie trzesienie kiszek (regularna czkawka dalaby do myslenia, ale nie kazdy plod ta przypadlosc ma).
            W ciazy mozna sie czuc dobrze, a nawet bardzo dobrze, i taki stan znany jest jako "ciaza to nie choroba" wink

            "Ciąża z zaskoczenia" Discovery Travel & Living - nie wiem czy jeszcze to tam leci, ale jak sie pooglada, to po 10 przykladzie przestaje sie zaprzeczac, a po 100 to pewnie i dziwne by nie bylo. Ani zenujace.
            • gryzelda71 Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:45
              Masz rację.
              Aż se obejrzę,jak znajdę.
              • jak_matrioszka Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:57
                Polecam, program interesujacy przez to ze malo znany temat, a trafic sie moze naprawde kazdej kobiecie.
                W jednym z odcinkow byla dziwczyna, ktorej test ciazowy robiono w ciagu 9 m-cy ciazy jakies 11 razy, za kazdym razem negatywny, ostatni negatywny test wyszedl juz w czasie porodu (w koncu zrobili test krwi, i ten wyszedl pozytywny).

                Znajoma mamy dowiedziala sie o ciazy w 5 m-cu, byla otyla i miala miec jakas operacje w zwiazku z tym, przez caly czas byla pod scisla opieka lekarska, a na kilka dni przed planowana operacja wykonali rutynowy test, i szok. Kobieta miala juz wtedy dziecko, ale druga ciaza w niczym nie przypominala pierwszej. Gdyby nie planowana operacja, to tez by mogla dowiedziec sie o ciazy w momencie porodu.
                • wespuczi Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 21:15
                  zona kolegi mojego meza byla 'chora' przez jakis czas, testy wyszly negatywne, ze czterech rozniych specjalistow widziala, o ciazy dowiedziala sie w 5tym miesiacu od pielegniarki wink
              • 3-mamuska Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 14:43
                Moja bratowa urodzli mlodo i tez matka mieszkajac z nia nie wiedziala,znaczy pytala parw razy czy nie jest w ciazy ,ona mowila ze nie jest. Dopiero w dniu porodu gdy kilka godzin trwal juz porod,wezwala karetke i po 30 minutach od dojazdu do szpitala . .Moj brat dowiedzial sie ze na dziecko jak mialo miesiac.Mieszaklismy w innych maistach.

                gryzelda71 napisała:

                > Masz rację.
                > Aż se obejrzę,jak znajdę.
                Ja ogladam ,leci jeszcze .Zadziwiajace jest to ,ostatnio byla 57- letnia kobieta po in-vitro, zaszla w ciaze ,po zabiegu, ale 4 tygodnie pozniej krwawila i lekarz uznal ze poronila. W 29 tygodniu ciazy poszla do lekarz bo schudla z 12 kg. Lekarz badajac ja stwierdzoil guz i wyslal na usg ,i dopiero w usg wyszlo ze to ciaza, a nie guz .

                Bylo tez ,o dziewczynie co facet do iraku pojechal na kilka miesiecy ,wrocil ja rozbolal brzuch i pojechali na pogotowie ,po probie wyszlo ze jest w ciazy ,no to se facet pomyslal.
                Lekarz obawiajac sie ciazy pozamacicznej,zrobil USG i wyszlo ze ona rodzi i nie jest to poczatek ciazy,przytyla tylko 7 kg.

                • jak_matrioszka Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 15:01
                  3-mamuska napisała:
                  > Bylo tez ,o dziewczynie co facet do iraku pojechal na kilka miesiecy ,wrocil ja
                  > rozbolal brzuch i pojechali na pogotowie ,po probie wyszlo ze jest w ciazy ,n
                  > o to se facet pomyslal.
                  > Lekarz obawiajac sie ciazy pozamacicznej,zrobil USG i wyszlo ze ona rodzi i nie
                  > jest to poczatek ciazy,przytyla tylko 7 kg.


                  Ten odcinek ogladalam i pamietam!
                  Byl tez odcinek, kiedy babka pojechala na pogotowie sama, myslac ze bol brzucha z niestrawnosci wynika, a maz dojechal pozniej, jak go wezwala telefonicznie, nie mowiac dlaczego. On wchodzi do szpitala i podaje jej imie i nazwisko, a pielegniarka "a, pan do tej pani co rodzi" i podaje numer pokoju. Facet komentuje "myslalem ze personel szpitala w sztok pijany, przeciez moja zona nie byla w ciazy". Potem wchodzi do jej pokoju i opowiada jak go na recepcji przyjeli, konczac pytaniem: "no bo przeciez ty nie rodzisz, prawda?" A zona na to: "nie, nie rodze, juz urodzilam i zaraz przyniosa dziecko z powrotem, po badaniach..."
                  • zebra12 Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 05:32
                    Oglądam to regularnie. Największe wrażenie zrobił na mnie odcinek o kobiecie, która urodziła w wesołym miastecznku w wc...
            • kepucha Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 05.04.11, 15:44
              jak_matrioszka napisała:



              > Ciezarna wsluchujaca sie w swoj brzuch wie kiedy dziecko sie rusza, nie wiedzac
              > o ciazy nie zwracasz uwagi na lekkie trzesienie kiszek

              No, ja bym tego, co działo się w moim brzuchu jak dziecko rosło, nie nazwała lekkim trzęsieniem kiszek...
              Ja tej sytuacji nie rozumiem, a autorytet Discovery chyba by do mnie nie przemówił.
              • jak_matrioszka Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 05.04.11, 15:48
                A o czyms takim, ze kazda ciaza jest inna, to slyszalas?
                Ja mam dwoje dzieci, pierwsze bylo niewyczuwalne, drugie codziennie o 11 rano urzadzalo sobie gimnastyke, a potem dostawalo czkawki, nie tylko ja je czulam, ale inni widzieli. Autorytet Discovery nie ma tutaj nic do rzeczy, to tylko latwo dostepny przyklad JAK to sie moze stac.
    • ania.rene Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:11
      jestem przerażona jak pomyślę. ja mając 12 lat bawiłam się z koleżankami w piłkę na podwórku. nie miałam biustu. miałam pstro w głowie. a teraz? 12 latki sypiają już z chłopakami.

      a co będzie za parę lat? moja córka będzie w tym wieku?
      • verdana Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:19
        Od zarania dziejów niektóre 12 latki sypiały z chłopakami. Jesli jest to sensacja na skalę krajową, oznacza, ze zdarza się niezmiernie rzadko i nie ma się raczej co przejmować.
      • ap_u Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:22
        > jestem przerażona jak pomyślę. ja mając 12 lat bawiłam się z koleżankami w piłk
        > ę na podwórku. nie miałam biustu. miałam pstro w głowie. a teraz? 12 latki sypi
        > ają już z chłopakami.


        Tak, teraz wszystkie 12-latki się źle prowadzą, kiedyś wszyscy byli porządni.
        • jak_matrioszka Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:29
          Hehe, pewnie ze tak. Szkolnictwo bylo lepsze, mlodziez zdolniejsza, dzieci posluszniejsze, generalnie swiat schodzi na psy wink

          Mnie tylko jedno troche jeszcze zaskakuje: jak szybko dziewczynki dojrzewaja. Pewnie i za czasow mojego dziecinstwa sie takie przypadki zdazaly, ale z mojego punktu widzenia to jakos straszliwie wczesnie. Z punktu widzenia statystyki to pewnie ja jestem przypadkiem marginalnym, ale ja sie do siebie zdazylam juz przyzwyczaic wink
          • broceliande Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:32
            Ja się bawiłam lalkami, węc sądzę, że to jakieś molestowanie, coś złego.
            Przecież 11 miała, nie?
          • mamula_to_ja Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 18:13
            E tam-ja miałam lat 10 kiedy zaczęłam miesiączkować. I wcale nie byłam pierwsza w klasie-choć jedna z pierwszych.
        • ania.rene Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:40
          uważam że 20 lat temu na pewno było inaczej.
          pamiętam tylko z mojego miasta 16latkę która była w ciąży. zaskoczenie duuuże. nie tylko moje oczywiście
          • iwoniaw Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 14:12
            No daj spokój, naprawdę uważasz, że dziś ciąża u 16-latki to norma? Takie rzeczy zdarzały się zawsze, zdarzają się i dziś, ale i 20 lat temu i teraz jest to zdecydowanie wyjątek, a nie reguła. Sam fakt, że o 12-latce, która urodziła, donoszą media, świadczy, że jest to równie rzadkie i szokujące co "za twoich czasów".
            • ania.rene Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 14:16
              ja rozumiem, ale nie potrafię sobie wyobrazić na swoim przykładzie. dziewczyna, nierozwinięta i w ciąży.

              poza tym i tak uważam że teraz zdarza się to częściej, a dziewczyny szybciej rozpoczynają współżycie
              • iwoniaw Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 14:20
                No ale zawsze jedne dziewczyny były rozwinięte wcześniej, a inne później. A czy to się zdarza coraz wcześniej? Statystycznie matki rodzące po raz 1. są coraz starsze (w PL, nie wiem, jak w Holandii). Trudno mi cokolwiek powiedzieć na temat wieku, w jakim większość rozpoczyna współżycie, ale zapewniam, że 20 lat temu też nie wszystkie czekały do 18 i nie sądzę, żeby przeciętny wiek się jakoś dramatycznie obniżył.
              • mamula_to_ja Eee tam-ale cześciej niż ile lat temu? 30.03.11, 18:10
                Bo jak się tak cofać zaczniemy to wychodzi że teraz "dziwnie długo" trwa dzieciństwo w porównaniu z tym co było powiedzmy...100/200 lat temu.
                Choć antropologiem nie jestem-tak mi sie wydaje.
                Mówię tu o krajach rozwiniętych.
                • nasturcja0-1 Re: Eee tam-ale cześciej niż ile lat temu? 30.03.11, 23:34
                  Dziecinstwo jest sztucznie medialnie przedłuzane na siłę, niezgodnie ze zdrowym rozsadkiem. Dorastajaca młodzież okresla sie czesto idiotycznie mianem dzieci (np. 14letnia dziewczyna która zmarła po chłoście, o której piszą na Onecie). Polanskiego nazywali pedofilem w dosłownym (a nie medialnym) znaczeniu tego słowa mimo , ze dziewczyna z którą współżył miała już 13 lat (a wygladała nawet doroslej) - prawidłowo rozwijająca sie młoda osoba w tym wieku nie wyglada jak dziecko, lecz właśnie jak bardzo młoda dziewczyna, nieatrakcyjna juz dla pedofila. Wmawia sie ludziom, ze od młodzieży nie można wymagać wiele wiecej niz wymaga sie od dzieci. Z drugiej strony, sadzac po literaturze sprzed stu lat, bylo pod tym względem wtedy jeszcze gorzej - chocby w powieściach L. M. Montgomery osoby po 13-14-15 lat (vide Wakacje na Starej Farmie) okreslane sa przed wszystkich tam mianem dzieci i tak tez sie zachowuja (kto czytał, ten wie o czym mówię), sa naiwni jak dzieci itp.
    • echtom Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:32
      Mnie akurat zaskakuje, że to zdarzyło się w Holandii. Nierozpoznanie ciąży nie dziwi, siła sugestii - po prostu nikt się nie spodziewał ciąży 12-latki i nawet jeśli występowały podejrzane objawy, były interpretowane jako np. zaburzenia gastryczne.
      • an_ni Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 13:57
        byc moze byla imigrantka , moze z Polski? surprised
    • jeza_bell Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 17:55
      Jako potrójna matka nie bardzo wierzę w te niespodziankowe porody. Bzdura totalna jak dla mnie i wielka ściema ze strony kobiet bojących się życia i odpowiedzialności. Taak- lepiej samej sobie zaprzeczać i samej przed sobą udawać. A nuż inni uwierzą...
      Rozumiem 12 letnią gó...arę, ale dojrzała kobieta żeby ruchy płodu z niestrawnością myliła to jakaś żenada. Szczególnie powyżej 7 miesiąca ciąży.
      • wuika Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 18:06
        To wyobraź sobie, że nie tylko kobiety są w stanie nie wiedzieć, że są w ciąży - tak doskonale 'ściemniają', że w błędzie są nawet lekarze. Moja mama zaszła w ciążę w wieku lat 40 - wszelkie objawy (nietypowe dla ciąży), jakie zgłaszała ginekologowi, były kwitowane zdaniem, że widocznie zaczyna przekwitać, bo przecież badania i cała reszta są ok. Dowiedziała się o ciąży późno - w 5 miesiącu, przy bodajże trzecim badaniu, które się odbyło w ciąży. Wyglądała, jakby trochę przytyła (no menopauza, jak nic), objawów typowo ciążowych nie miała wcale, gdyby nie trafiła na trzecie badanie może dowiedziałaby się w 7 czy 9 miesiącu. Da się. Była w trzeciej ciąży, czyli wg. Twojego widzenia świata, powinna się sama domyśleć i wiedzieć, że jest w ciąży. No jakoś nie wiedziała. O banie się życia czy brak odpowiedzialności bym jej nie podejrzewała.
        • aneta-skarpeta Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 18:33
          moja kolezanka w drugiej ciazy miala tak
          dowiedziala sie w4 miesiacu, do tej pory miala okres, choc skromny- mieli zawirowania mieszkaniowe, duzo spraw, stresy wiec myslala ze to z tego powodu ma dziwny okres- a juz jej sie to zdarzało

          praktycznie nic nie przytyla

          poszla do gina bo jak miala którys z kolei taki okres to sie zaczela martwic

          okazalo sie ze jest w ciazy

          w 6 miesiacu nikt zdrowy na umysle nie mialby wątpliwosci co do tego, ze jest w ciazy, bo brzuch nagle jej wyrosl przeogromny- duzo nie przytyła
        • jeza_bell Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 18:35
          wuika

          Nie przeczytałaś mojego posta ze zrozumieniem.
          Nigdzie nie pisałam, że kobieta ma obowiązek wcześnie domyślać się ciąży.
          Nie wierzę w porody donoszonych ciąż jakoby z niewiedzy o niej.
          Płód w 5 miesiącu dopiero zaczyna się poruszać, ale już miesiąc później to inna melodia. Można do tego czasu niczego nie podejrzewać mając dodatkowo np krwawiena i nie widzę w tym niczego dziwnego.
          • wuika Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 18:49
            Piszesz, że trzeba być niemalże zakłamanym, żeby wmawiać, że się nie wiedziała o ciąży aż do porodu. Podałam Ci przykład mojej mamy. Objawów, które by wskazywały na to, że jest w ciąży do samej końcówki nie miała prawie wcale - nawet ruchy młodego, mimo, że urodził się zdrowy, były minimalne i odczuwalne tylko dlatego, że wiedziała, że już jest w ciąży. jakoś umiem sobie wyobrazić, że mogłaby nie wiedzieć jeszcze przez długi czas, gdyby nie to trzecie badanie.
            • wronka30 Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 21:31
              Wuika, ale czy ty rozumiesz co pisze jeza_bel czy nie chcesz zrozumiec? Ona pisze o donoszej ciazy i wielkego zdziwienia, ze sie dziecko urodzilo. Twoja mama dowiedziala sie przeciez o ciazy w 5 miesiacu. Mnie brzucha nie bylo widac do 7 miesiaca w pierwszej ciazy i co z tego? Trzeba byc w bardzo zaangazowanym stopniu wyparcia sie swiadomosci, zeby do 9 miesiaca ciagnac bajke, ze niby nic sie nie dzieje. Druga opcja to niedorozwoj psychczny. Na ciaze nie skada sie jeden czynnik-sypmtom, ktory mozna przegapic. Jest to cala seria z ktorych najwazniejsze to: brak okresu, mdlosci, sennosc, powiekszajacy sie biust i brzuch, oraz najwazniejsze RUCHY DZIECKA. Nie wiem jak mozna nie czuc bombardowania od srodka w koncowych miesiacach. Mnie czasem wykrecalo z bolu. Rozumiem, ze w niektorych przypadkach mozna miec w ciazy okres, albo nie miec mdlosci, albo maly brzuch, albo delikatne ruchy. Ale do cholery nikt mi nie wmowi, ze przez 9 miesiecy nic nie poczul.

              A jesli chodzi o dwunastolatke to w Holandii przebywa od krotkiego czasu, pochodzii z wysp Antylii. Mieszka z ojcem, rodzice sa rozwiedzeni. Odpowiednie wladze zdecydowaly, ze nie wroci do domu na czas wyjasnienia sprawy. Istnieje podejrzenie gwaltu. Dziewczynka nie chce podac tozsamosci ojca. Takze wszystko jeszcze jest niejasne. Ale rzeczywiscie publicity jest ogromne. Mowi sie o tym w kazdych wiadomosciach, na pierwszych stronach gazet, w pracy byla to dyskusja dnia wink Co mnie osobiscie irytuje biorac pod uwage fakt, ze z mentalnoscia jaka tutaj panuje taka 12 latka w ciazy wcale nie powinna dziwic. Fakt, ludziska zazwyczaj sie zabezpieczaj no i aborcja jest legalna (300000 rocznie, wlaczajac emigrantki oraz przybyszki z krajow, gdzie aborcja jest zakazana) ale kontakty seksualne wsrod nastolatkow sa jak najbardziej akceptowane przez spoleczentwo.
              • wuika Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 21:35
                A czy Ty nie rozumiesz, że piszę o własnej mamie, z którą mieszkałam i która nie miała ani dużo większego brzucha, ani żadnych objawów, które by wskazywały na to, że nie dość, że jest w ciąży, to jeszcze zaawansowanej?
                • wronka30 Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 21:46
                  Jezu, czy ja snie czy Ty tak serio???????????
                  Twoja mama dowiedziala sie w 5 miesiacu ciazy. W 5 miesiacy ciazy mozna nie miec jeszcze brzucha i nie czuc ruchow. Jesli przypadkiem masz jakies tam krwawienia to sie nie dziwie. JEZA_BELL pisala o kobietach, ktore po porodzie twierdzily, ze nie wiedzialy nic o ciazy. Jesli nie widzisz roznicy w tych dwoch sytuacjach to ja juz Ci dalej nie pomoge poniewaz widze, ze z Toba im dalej w las tym ciemniej.
                  • wuika Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 23:06
                    A ja mówię o mojej mamie, która do 5 miesiąca nie wiedziała, że jest w ciąży, a potem - jak już wiedziała, nadal określała objawy jako zupełnie nietypowe. Gdyby nie wiedziała, to by się nie domyśliła. Nie przytyła na tyle, żeby powiedzieć, że jest w ciąży, młody był całkiem duży, ale widocznie mało ruchliwy.
                    • jeza_bell Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 23:21
                      wuika

                      Czy rąbanie po trzewiach 3 kilogramowego płodu Twoja Mama uznałaby za "objaw nietypowy"?
                      I naprawdę do SAMEGO porodu nie skumałaby, że ciężarną jest?
                      Jeżeli odpowiesz twierdząco, to ja nie mam w tym temacie już nic do dodania.
                      Amen
                      • hanalui Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 23:53
                        jeza_bell napisała:

                        > Czy rąbanie po trzewiach 3 kilogramowego płodu Twoja Mama uznałaby za "objaw ni
                        > etypowy"?

                        Współczuje ci rabania, mnie tam moje dziecko po zadnuch trzewiach niczym nie rabalo, ale ja tez nie wychodowalam w sobie takiego grzmota, co by rabal, poza tym prowadziłem bardzo ruchliwy i aktywny tryb życia wiec takie dziecko jest kolysane chodzeniem i ruszaniem się matki wiec go szlag nie trafia od jednej pozycji, monotonii - to raz
                        Dwa-do dziś czuje coś jakby ruchy dziecka, jakieś skurcze mięśni, drgania, choc dziecie powite 4 lata temu. Gdybym nie wiedziała jak owe ruchy faktycznie wyglądają w życiu nie skojarzylabym tego czegoś co mam teraz i pewnie miewalam przed ciaza z ciąża.

                        > I naprawdę do SAMEGO porodu nie skumałaby, że ciężarną jest?

                        Tak...można nie skumac jeśli ma się jakieś problemy zdrowotne, tusze, drobne dziecko na dodatek nieruchliwe oraz wykonujące ruchy do środka brzucha.

                        Ale w sumie nie dziwne ze nie rozumiesz...w PL ciąża kojarzy tylko z bólem, rzyganiem, mdleniem, wielgasnym brzuchem uniemozliwiajacym prawie egzystowanie wiec jak zrozumiec kogoś kto się w tej ciąży czuje normalnie
                        • jeza_bell Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 09:54
                          hanalui napisała:


                          > Ale w sumie nie dziwne ze nie rozumiesz...w PL ciąża kojarzy tylko z bólem, rzy
                          > ganiem, mdleniem, wielgasnym brzuchem

                          Taaa...
                          Te kojarzące inaczej i mUndre zdążyły z PL wyjechać big_grin
                          • hanalui Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 10:34
                            jeza_bell napisała:
                            > Taaa...
                            > Te kojarzące inaczej i mUndre zdążyły z PL wyjechać big_grin

                            Nie..wystarczy troche poogladac programow dokumentalnych poruszajacych ten temat, troche porozmawiac z innymi, posluchac wypowiedzi roznych lekarzy i specjalistow w tej kwestii - nigdzie w tym celu nie trzeba wyjezdzac wystarczy umiec korzystac z internetu i wyszukac sobie odpowiednie informacje tongue_out
                            Ale skoro sobie tego nie wyobrazasz, nie dopuszczasz wiec i wyobraznia maciupenka, wiedza kiepsciutka, umiejetnosc korzystania z globalnej wioski na poziomie zerowym.
                            • jeza_bell Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 10:49

                              hanalui napisała:

                              >
                              > Nie..wystarczy troche poogladac programow dokumentalnych

                              ...w których uświadamiają jakie to Polki źle ciążę kojarzące i mało aktywne, no zgroza. Nie to co wyjechane w cywilizowany świat.

                              Ale skoro sobie tego nie wyobrazasz, nie dopuszczasz wiec i wyobraznia maciupen
                              > ka, wiedza kiepsciutka,

                              O matko! Rozgryzłaś mnie. Co teraz? big_grin
                          • aurita Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 01.04.11, 11:02
                            > Taaa...
                            > Te kojarzące inaczej i mUndre zdążyły z PL wyjechać big_grin

                            na zmywak do Londynu smile
                        • duzeq hanalui 31.03.11, 12:15
                          "Ale w sumie nie dziwne ze nie rozumiesz...w PL ciąża kojarzy tylko z bólem, rzyganiem, mdleniem, wielgasnym brzuchem uniemozliwiajacym prawie egzystowanie wiec jak zrozumiec kogoś kto się w tej ciąży czuje normalnie".

                          Przewidywalnie nudna hanalui i jej antypolskie wstawki.
                          Poczytalam holenderskie komentarze. Wiekszosc Holenderek byla tak samo zdziwiona, ze jak to mozna nie kapnac sie do porodu, ze jest sie w ciazy, i ze nikt sie wokol nie kapnal.
                          Nooooo, Holenderek chyba nie bedziesz podejrzewac o bol, rzyganie i mdlenie?
                          • hanalui Re: hanalui 31.03.11, 15:49
                            duzeq napisała:
                            > Przewidywalnie nudna hanalui i jej antypolskie wstawki.

                            Tia....bo czucie sie dobrze i normalnie w ciazy jest antypolskie big_grin No trza sie czuc zle by byc prawdziwym Polakiem big_grin. Moze sobie dlon podasz z prezesem on tez ma monopol na to kto jest prawdziwym Polakiem tongue_out

                            > Poczytalam holenderskie komentarze. Wiekszosc Holenderek byla tak samo zdziwion
                            > a, ze jak to mozna nie kapnac sie do porodu, ze jest sie w ciazy, i ze nikt sie
                            > wokol nie kapnal.

                            No wiesz...co jak co ale ty chyba Holenderek nie podejrzewasz o swiatlosc i wiedze, twoje posty zieja jak tam zle i jacy oni zle zorganizowani, beznadziejna medycyne, przepisy maja i jacy to oni glupi wiec czemu sie dziwisz ze nie wiedza skoro tobie swiatlej, ksztalconej, modrzejszej od nich nie miesci sie to w mozdzku tongue_out
                            • duzeq Re: hanalui 31.03.11, 17:02
                              > > Przewidywalnie nudna hanalui i jej antypolskie wstawki.
                              >
                              > Tia....bo czucie sie dobrze i normalnie w ciazy jest antypolskie big_grin

                              Nie, to jest akurat miedzynarodowe odczucie. Wiekszosc Polek tak sie czuje. Ale Ty oczywiscie robisz z tego cos takiego:
                              "Ale w sumie nie dziwne ze nie rozumiesz...w PL ciąża kojarzy tylko z bólem, rzyganiem, mdleniem, wielgasnym brzuchem uniemozliwiajacym prawie egzystowanie wiec jak zrozumiec kogoś kto się w tej ciąży czuje normalnie".

                              NIe mowisz w ten sposob tylko o przedmowczyni, z ktora sie nie zgadzasz, tylko z czym kojarzy sie ciaza w PL. Ogolnie czyli zupelnie bez sensu.


                              > No wiesz...co jak co ale ty chyba Holenderek nie podejrzewasz o swiatlosc i wie
                              > dze, twoje posty zieja jak tam zle i jacy oni zle zorganizowani, beznadziejna m
                              > edycyne, przepisy maja i jacy to oni glupi wiec czemu sie dziwisz ze nie wiedza
                              > skoro tobie swiatlej, ksztalconej, modrzejszej od nich nie miesci sie to w moz
                              > dzku tongue_out

                              Widzisz, ja potrafie dowiesc, ze odczucia ogolne (pt. nie miesci nam sie w glowie) moga byc miedzynarodowe, a nie typowe dla PL. TY potrafisz tylko sie zapluc z wrazenia, zeby bardzo nieumiejetnie i nie na temat sprobowac mi dopiec. Podaj jakis argument merytoryczny, pogadamy.
                              • hanalui Re: hanalui 31.03.11, 18:36
                                duzeq napisała:


                                > Nie, to jest akurat miedzynarodowe odczucie. Wiekszosc Polek tak sie czuje.

                                Chyba sobie kpisz...rzuć okiem na wątek "ciąża nie choroba" i zobaczysz ile tam zdrowych, a ile schorowanych, często od widoku 2 kresek rzygaja od razu 27/7
                                Ze na świecie kobiety czuja się zdrowo i pracują to ja wiem ale czemu w PL nie pracują skoro zdrowe? Wymyslisz coś

                                > Widzisz, ja potrafie dowiesc, ze odczucia ogolne (pt. nie miesci nam sie w glow
                                > ie) moga byc miedzynarodowe, a nie typowe dla PL.
                                Wiec to by znaczylo ze ogół społeczeństwa holenderskiego jest tak samo niedoksztalcony jak ogół społeczeństwa polskiego, chodź ty zawsze w swych postach twierdzilas ze oni glupsi, a wychodzi ze tacy sami big_grin Nie zapominaj ze tylko nieliczne jednostki są bardziej rozgarniete, inteligentniejsze od reszty, poszukuja wiedzy, maja wiedze lub jeśli jej nie maja a maja watpliwosc to szukają potwierdzenia, zaprzeczenia, uzasadnienia, a nie twierdza,ze skoro ja nie wiem, w mojej lepetynie się nie mieści tzn ze niemożliwe

                                TY potrafisz tylko sie zapluc
                                > z wrazenia, zeby bardzo nieumiejetnie i nie na temat sprobowac mi dopiec.

                                Chyba sobie znowu kpisz...przypominam ze ty się dowalilas z narodowymi hasłami do mnie tongue_out

                                > podaj jakis argument merytoryczny, pogadamy.

                                A skąd przekonanie ze mam ochotę z tobą gadać? Chyba się nieco przeceniasz, ja nie mam ochoty gadać z kimś kto nie potrafi odpalic YouTube i znaleźć sobie filmu o tym ze można być w ciąży i nie mieć do samego końca wiedzy na ten temat, posluchac jak ten fakt wyjasniaja specjalisci, a będzie klepac, ze mu się w głowie nie mieści. Tak wiec o czym
                                merytorycznie można z tobą pogadać, skoro klapki na oczach i mózgu surprised?
                                • duzeq Re: hanalui 31.03.11, 21:41
                                  > Chyba sobie kpisz...rzuć okiem na wątek "ciąża nie choroba" i zobaczysz ile tam
                                  > zdrowych, a ile schorowanych,

                                  To ty na podstawie jednego watku z ematki oceniasz polskie spoleczenstwo? Na podstawie ematki, w ktorej przewija sie moze sto nickow...? Aaaaa, to gratuluje szerokosci horyzontow.

                                  > Wiec to by znaczylo ze ogół społeczeństwa holenderskiego jest tak samo niedok
                                  > sztalcony jak ogół społeczeństwa polskiego, chodź ty zawsze w swych postach t
                                  > wierdzilas ze oni glupsi, a wychodzi ze tacy sami big_grin.

                                  PO pierwsze, co oznacza zdanie CHODZ ty zawsze twierdzilas? To od chodzic jest? Aaaa, to gratuluje tez znajomosci jezyka. Ale sumie co sie dziwic komus, kto w pierwszym poscie chcial cos wyCHodowac. Co do meritum zdania - nigdy nie twierdzilam, ze Holendrzy sa glupsi - poprosze o dowod. Moja opinia na temat organizacji niektorych aspektow zycia tutaj nie ma nic wspolnego z ocena zdolnosci umyslowych Holendrow - to twoja czysta nadinterpretacja.

                                  Nie zapominaj ze tylko nie
                                  > liczne jednostki są bardziej rozgarniete, inteligentniejsze od reszty, poszukuj
                                  > a wiedzy, maja wiedze lub jeśli jej nie maja a maja watpliwosc to szukają potwi
                                  > erdzenia, zaprzeczenia, uzasadnienia, a nie twierdza,ze skoro ja nie wiem, w mo
                                  > jej lepetynie się nie mieści tzn ze niemożliwe

                                  No i tu sie poplakalam ze smiechu. Czyzbys ty szukala potwierdzenia, zaprzeczenia, uzasadnienia? Alez skad! TY WIESZ, ty po prostu WIESZ i masz zawsze najtwojsza racje. Nigdy u ciebie nie zauwazylam nawet ilosci sladowych poszukiwania czy zrozumienia czegokolwiek, co dotyczylo jakiegokolwiek aspektu zycia w Polsce. Wszystko jest zle - wiek zamazpojscia, wiek rodzenia dzieci, ilosc dzieci, wychowanie dzieci, drogi, sklepy i zaorany fryzjer. Wszystko.

                                  > Chyba sobie znowu kpisz...przypominam ze ty się dowalilas z narodowymi hasłami
                                  > do mnie tongue_out
                                  >
                                  Nie, nie dowalilam sie narodowymi haslami do ciebie. Ziewnelam jak zobaczylam twojego pierwszego posta, ze znowu, i to na podstawie jednego dowodu anegdotycznego, zaczelas ujadac, ze OMG!!!, wiadomo, ze ciaze mozna przeoczyc !!!! i ze OMG to tylko tak w tej Polsce sie rzyga, mdleje i cos tam jeszcze, bo zagramanica, pani, to zupelnie inaczej! To zwrocilam uprzejmie uwage, ze nawet w takiej Holandii gdzie do konca ciazy popitala sie na rowerze, komentarze byly rownie niedowierzajace. Podejrzewam, ze tak samo byloby w Szwecji, Hiszpanii i Australii, ergo - nie masz racji, ze OMG!!! jaka ta Polska zacofana. Zreszta ty zawsze bedziesz sie osmieszac, probujac stworzyc ze swoich marnych emigracyjnych doswiadczen (marnych, bo z jednego miejsca zamieszkania) jakas uniwersalna prawde. Bo obejrzalas film na youtube...? OMG!!!! Toz to normalnie powalajace zrodlo wiarygodnych informacji....! Ja tam kiedys ogladnelam film, w ktorym gosciu usilowal przekonac wszytskich, ze rzadza nami kosmiczne jaszczury!

                                  > A skąd przekonanie ze mam ochotę z tobą gadać?
                                  To po co odpisujesz?

                                  • jeza_bell Re: hanalui 31.03.11, 22:36
                                    A ja się zastanawiam skąd u hanalui taki pokład niechęci do Polaków się bierze?
                                    Skoro my tacy bee, to po co pisze na polskich forach i na gwałt w większości postów próbuje nas samych przekonać jakie tutejsze towarzystwo nieoświecone i zacofane.

                                    Przykro po prostu czytać takie wypowiedzi.

                                    • hanalui Re: hanalui 31.03.11, 23:05
                                      jeza_bell napisała:

                                      > A ja się zastanawiam skąd u hanalui taki pokład niechęci do Polaków się bierze?

                                      Nie niechęć do Polaków tylko do głupoty sporej grupy Polaków, ale pewnie dla ciebie to to samo.

                                      > Skoro my tacy bee, to po co pisze na polskich forach i na gwałt w większości po
                                      > stów próbuje nas samych przekonać jakie tutejsze towarzystwo nieoświecone i zac
                                      > ofane.

                                      Tak, tak... Zróbmy sobie forum dla prawdziwych Polaków, kto ma inne zdanie - wyeliminowac.
                                      Widac ze retoryka prezesa i radiaM zatacza i nasiaka w coraz większych kręgach smile

                                      > Przykro po prostu czytać takie wypowiedzi.
                                      >
                                      • jeza_bell Re: hanalui 01.04.11, 09:34
                                        hanalui napisała:


                                        > Nie niechęć do Polaków tylko do głupoty sporej grupy Polaków

                                        Głupota dotyczy każdej narodowości- nie wiedziałaś?

                                        Eeech... nie ma to jak leczyć własne kompleksy na forum big_grin

                                        • hanalui Re: hanalui 01.04.11, 15:21
                                          jeza_bell napisała:

                                          > hanalui napisała:
                                          >
                                          >
                                          > > Nie niechęć do Polaków tylko do głupoty sporej grupy Polaków
                                          >
                                          > Głupota dotyczy każdej narodowości- nie wiedziałaś?
                                          > Eeech... nie ma to jak leczyć własne kompleksy na forum big_grin

                                          Juz nie pierwsza osoba truje o tym kompleksie, mozesz rozwinac jaki to niby kompleks bo nie za bardzo wiem o co chodzi?
                                  • hanalui Re: hanalui 31.03.11, 22:54
                                    duzeq napisała:

                                    > To ty na podstawie jednego watku z ematki oceniasz polskie spoleczenstwo? Na po
                                    > dstawie ematki, w ktorej przewija sie moze sto nickow...? Aaaaa, to gratuluje s
                                    > zerokosci horyzontow.

                                    Jednego wątku? surprised Ktoś tu chyba udaje głupa...a może w twoim wypadku nie udajewink
                                    prócz wątków mam jeszcze znajomych, znajomych znajomych, rodzine i rodzine rodziny, kolezanki blizsze lub dalsze i robi się spora grupa.

                                    No i ile w takim razie nickow było w holenderskich komentarzach ze sobie wyciagnelas wniosek ze spoleczenstwo holenderskie zdziwione?

                                    > Aaaa, to gratuluje tez znajomosci jezyka. Ale sumie co sie dziwic komus, kto w
                                    > pierwszym poscie chcial cos wyCHodowac.

                                    No tak po tym poznać twoje merytoryczne wypowiedzi big_grin

                                    Co do meritum zdania - nigdy nie twier
                                    > dzilam, ze Holendrzy sa glupsi - poprosze o dowod.
                                    Eee... chyba nie myślisz ze będę tego szukać, jak ktoś zna twojego nicka to wie jak oceniasz społeczeństwo w którym ugrzezlas, ichniejsze prawo, regulacje przepisy i jak ziejesz do nich nienawiścią i z jaka pogarda o nich mówisz

                                    Moja opinia na temat organiz
                                    > acji niektorych aspektow zycia tutaj nie ma nic wspolnego z ocena zdolnosci umy
                                    > slowych Holendrow - to twoja czysta nadinterpretacja.

                                    Nie no oczywiście, wcale wink ... Bo trzeba być bardzo nierozgarnietym by nie wiedziec ze za wszystkim stoją ludzie

                                    > No i tu sie poplakalam ze smiechu. Czyzbys ty szukala potwierdzenia, zaprzeczen
                                    > ia, uzasadnienia? Alez skad! TY WIESZ, ty po prostu WIESZ i masz zawsze najtwoj
                                    > sza racje. Nigdy u ciebie nie zauwazylam nawet ilosci sladowych poszukiwania cz
                                    > y zrozumienia czegokolwiek, co dotyczylo jakiegokolwiek aspektu zycia w Polsce.

                                    Ze ty czegoś nie widzisz nie znaczy ze nie ma, ot za wysokie progi tyle. Tak ... wiem, co w tym dziwnego? Ze nie pasuje do twojego widzenia? No masz problem i tyle. A śmiać się
                                    możesz, to zdrowie, tyle ci może pozostać

                                    > Wszystko jest zle - wiek zamazpojscia, wiek rodzenia dzieci, ilosc dzieci, wyc
                                    > howanie dzieci, drogi, sklepy i zaorany fryzjer. Wszystko.

                                    No co już zdania własnego mieć nie można? rozumiem ze w twoje wsi, rodzinie, wsród znajomych wszyscy klepia to samo...masz szanse poznać coś innego w takim razie, ucz się wink

                                    To zwrocilam uprzejmie uwage, ze nawet w takiej Ho
                                    > landii

                                    Mamy widać rożne pojęcia uprzejmości smile

                                    Podejrzewam, ze tak samo byloby w Szwecji, Hiszpanii i Australii,
                                    > ergo - nie masz racji, ze OMG!!! jaka ta Polska zacofana.

                                    I na tym poprzestanmy ze podejrzewasz i wysnulas sobie wniosek na podstawie kilku komentarzy, które pewnie jeszcze średnio zrozumialas smile

                                    Zreszta ty zawsze b
                                    > edziesz sie osmieszac, probujac stworzyc ze swoich marnych emigracyjnych doswia
                                    > dczen (marnych, bo z jednego miejsca zamieszkania) jakas uniwersalna prawde.

                                    Nie kochana...to ty probujesz mnie ośmieszyć z kiepskim skutkiem bo cie zlewam, n-ty już raz trujących o tym zamieszkałym i o małym doświadczeniu (żebyś chociaż znała prawdę, a ty tak jak wiejska baba ploty sobie pleciesz)

                                    Bo
                                    > obejrzalas film na youtube...? OMG!!!! Toz to normalnie powalajace zrodlo wiar
                                    > ygodnych informacji....! Ja tam kiedys ogladnelam film, w ktorym gosciu usilowa
                                    > l przekonac wszytskich, ze rzadza nami kosmiczne jaszczury!

                                    Bo trzeba wiedzieć co oglądać i jak odróżnić ziarna od plew. Nie każdy widać potrafi tongue_out

                                    > To po co odpisujesz?
                                    Bo mam sobie potrzebę niesienia kaganka komuś kto mnie zaczepia tongue_out, może za 100 razem zrozumie choć myśle ze przypadek beznadziejny jesteś, jakoś podróże i wloczenie po świecie które chlubnie obwieszczasz w co drugim poście nie kształcą w twoim wypadku tongue_out i taki pech ze utknelas w dziurze której nie cierpisz, stad może zgorzknienie i narodowosciowe haselka smile




                      • piegowata9 Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 00:02
                        Można nie czuć ruchu płodu. Sporadycznie, ale zdarza się - zapytaj lekarzy.
                        Można bagatelizować ruchy płodu i uznać je za inne objawy. Ja po zapaleniu otrzewnej mam posklejane jelita. Objawy, które temu towarzyszą DO ZŁUDZENIA (mam troje dzieci, więc wiem) przypominają ruchy płodu. Nauczyłam się je bagatelizować.

                        Na koniec (już to kiedyś pisałam): mama mojego sąsiada-rówieśnika najpierw została babcią. Później urodziła rzeczonego kolegę. O tym, że była w ciąży i ma dziecko dowiedziała się po przebudzeniu z narkozy. Zamiast na chirurgii znalazła się na położnictwie. Lekarze do ostatniej chwili byli przekonani, że ma w macicy wielkiego guza i do wycinania guza przystąpili. To był 8 miesiąc ciąży. Faktem jest, że blisko 40 lat temu USG nie było specjalnie popularne wink, ale ta kobieta miała już dzieci i pewne doświadczenie...
                        • aurita Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 11:21
                          Ja nie czulam ruchow plodu dopoki mala nie zaczela prostowac nozek (wtedy brzuch nagle zmienial ksztalt)
                  • mamula_to_ja Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 10:19
                    A ja twierdze że jeśli nie jest się mętalnie nakręconym na ciążę-że się ją planowało, myślało o niej, wsłuchiwało w swoje ciało-to jest możliwość nie zauważenia tego stanu u siebie. Nawet do porodu.
                    To że Tobie czy mi nie mieści się to w głowach nie oznacza że jest niemożliwe smile
    • titta Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 19:44
      Holenderka, wiec z duzym prawdopodobienstwem wysoka. Jesli miala nadwage moglo w ogole nie byc widac brzucha. Jesli byla nerwowa i pobolewal ja brzuch, wszelkie objawy ciazowe mogla zwlac wlasnie na to. Ze piersi urosly, to w tym wieku nic dziwnego. Dziewczyna nie skojarzyla, a rodzice najnormalniej mogli przegapic.
      • krapheika Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 20:02
        Dzieki internetowi po raz 3dowiedzialam sie o 12latce w ciazy wiec masakrycznie duzo to to nie jest patrzac na ilosc dziewczynektongue_out
        • duzeq Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 21:09
          No, ona jest chyba dopiero 10 w klasyfikacji na najmlodsza matke. Bo najmlodsza matka miala 5 lat jak zaszla w ciaze (nie doczytalam czy urodzila, no i bylo to zaburzenia hormonalne), a kolejna chyba 7 czy 8.
          Tutaj problem polega na tym, ze podejrzewaja kazirodztwo.
          • krapheika Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 21:20
            W skali swiatowej to raczej malo, nawet jakby byla 10smile bez przesady kiedys tez sie zdarzaly takie wypadki, ale srodki masowego przekazu nie byly zbyt rozwiniete, wiec nie bylo tez echa i niepotrzebnych emocji.
          • titta Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 23:57
            > No, ona jest chyba dopiero 10 w klasyfikacji na najmlodsza matke
            Chyba zartujesz. W Indiach, w Afryce czy w spolecznosciach cyganskich (zeb daleko nie szukac) dwanascie lat to calkiem normalny wiek urodzenia dziecka. Powszechne to na szczescie nie jest ale bynajmniej nie niespotykane.
            Zdaza sie, ze mlodsze za maz wychodza ale 12 lat to juz zgodne z tradycja.
            Ps. Pieciolatka urodzila zdrowe dziecko. Przez cesarskie ciecie rzecz jasna. No i bardzo dawno to bylo.
      • lejdi.oprych Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 20:04
        zaraz , a brak okresu przez 9 mcy to normlane??? dorosła kobieta nie miesiączkuje klika mcy i nie idzie z tym do lekarza?? nie moge uwierzyć w te bzdury,że dorosła kobieta lub nastolatka nie majac okresu kilka mcy nic z tym nie robi, dla mnie to absurd.... wiem sa zaburzenia okresu ja je miałam, ale zawsze szłam do lekarza wykrył u mnie chorobe, brałam hormony i wyleczyłam sięz tego.
        • myelegans Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 20:57
          Na poczatku okresy moga byc mocno nieregularne. W tym wieku nie ma zazwyczaj potrzeby rutynowych badan ginekologicznych.
          Ja przez kilka lat nawet nie liczylam i nie zwracalam uwagi na czestotliwosc, bo do niczego nie bylo mi to potrzebne.
          Mama zauwazala tylko, ze podpaski wychodza.
        • titta Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 01.04.11, 00:00
          Dlatego niezauwazone ciaze zdazaja sie u kobiet bardzo mlodych (pierwsza owulacja albo bardzo nieregularny okres), starszych (mysla, ze menopauza), uprawiajacych sport wyczynowo (czeste zaburzena okresu) lub bioracych leki hormonalne.
    • afrikana Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 23:27
      A mnie w tym wszystkim najbardziej dziwi to:

      [b][i]Lekarze nie potrafią określić, w którym miesiącu ciąży była nieletnia matka.[/[/i]b] ???????

      A was nie ?

      Rozumiem, ze cięzko określić tydzień, ale miesiąc ? Toż to nawet najzwyklejsze USG dzięki wymiarom określa wiek płodu o to co do tygodnia, a tutaj lekarze mają problem z miesiącem ???? DZIWNE....
      • afrikana Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 23:30
        Poprawka:

        Lekarze nie potrafią określić, w którym miesiącu ciąży była nieletnia matka

        ...USG dzięki wymiarom określa wiek płodu i to co do tygodnia....
        • wronka30 Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 23:35
          Ale o jakim USG mowa skoro dziewczyna urodzila "nie wiedzac" ze byla w ciazy? lol
          Wlasnie caly problem wlasnie w tym, ze nikt jej podczas ciazy nie zbadal.

          Ja natomiast w wiadomosciach slyszlaam, ze dziecko jest zupelnie zdrowe i donoszone (czyli nie widac zadnych objawow wczesniactwa). A ktory to tydzien byl to juz sam Bog wie.
          • afrikana Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 30.03.11, 23:54
            Łooo matko...no skoro dzięki zwykłemu sprzętowi można przez powłoki brzuszne dziecko zmierzyć i oszacować wiek płodu co do tygodnia, to chyba oszacowanie wieku dziecka juz po jego narodzeniu, tym bardziej nie powinno stanowić dla lekarzy problemu, co ???? Co tutaj jest ciężkie do zrozumienia ?

            Dziecko się urodziło, a wg zalinkowanego artykułu lekarze nie maja pojęcia w którym miesiącu ciąży nastąpiło rozwiązanie. To nie jest wcale dziwne ?
            • hanalui Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 00:37
              afrikana napisała:

              > Łooo matko...no skoro dzięki zwykłemu sprzętowi można przez powłoki brzuszne dz
              > iecko zmierzyć i oszacować wiek płodu co do tygodnia, to chyba oszacowanie wiek
              > u dziecka juz po jego narodzeniu, tym bardziej nie powinno stanowić dla lekarzy
              > problemu, co ???? Co tutaj jest ciężkie do zrozumienia ?

              Nie wiem skąd ta wiara w te dokładne tygodniowe szacowania? Te szacunkowe mierzenia to sobie o kant pupy mozna rozbic bo im dalej w las tym blad wiekszy a szacunek wagowy moze miec odchylenie i do kilograma w koncowce, no i oczywiscie zalezy od umiejetnosci badajacego i sprzetu.
              Płodu do któregoś momentu rosną jednakowo, a potem to już skokowo i zależy od genetyki, rasy itp. Dzieci rasy kaukaskiej czyli biale rodzą się średnio z dłuższych ciaz trwających 41-42
              tygodnie i są rozmiarowo i wagowo większe od średniej dla dzieci żółtych u których średnio ciąża trwa 39-40 tygodni, gdy ciąża u rasy czarnej trwa średnio krócej niż u białych i zoltych bo kobiety w większości rodzą w 37-8 tygodniu przy czym dzieci wagowo zbliżone są do
              dzieci białych.
              Koleżanka hinduska urodziła córkę w prawie 40 tydzień 2kg, znajoma mi tu Polka tez corke prawne 5kg bez kilku gramów-41 tydzień, ja syna 2,5 kg w 37 tyg, inna kolezanka przenoszona ciaza 42 tyg, syn -3,5 kg- jesteśmy podobnej budowy, wzrost prawie ten sam, ciaze zdrowe, niecukrzycowe itp. Jak wiec mając 4 takie newborny oszacowac co by było gdyby: gdyby ten 5kg dzieciak urodził się mies wcześniej lub półtora to wazylby 3-3,5 kg czyli tyle ile donoszony 9miesieczniak. A gdyby to 2 kg dziecie urodziło się mies wcześniej to pewnie miałoby 1,5 kg czyli tyle ile 5 kilowiec w 5-6 miesiącu itd, itp
              Może być problem? No jak dla mnie może tylko forumowe mądrości mądrzejsze od lekarzy


              • aurita Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 11:26
                nie wspominajac o innych anomaliach kiedy nastepuje hipo lub hipertrophia plodu (odklejajace sie lozysko, wadliwa pepowina itp.). Mysle jednak, ze wnikliwsze badania pozwola na okreslenie wieku (rozwoj i dojrzalosc organow wewnetrznych)
                Nie zapominajmy, ze lekarze zawsze pytaja o date OM a data erminu porodu jest zmienna.
                Co do precyzji pomiarow na Karowej na 2 dni przed porodem moje dziecko okreslono na 3200 plus minus.... 800 g!!!!!!!!!!!
            • bi_scotti Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 00:37
              Duzeq ma racje - w calej sprawie najtragiczniejsze wydaje sie podejrzenie o kazirodztwo, bo czy miala 12 czy 22 lata, czy ciaze bylo widac, czy nie, to POCZATEK tego event jest najbardziej podejrzany sad Krzywda dziewczynki jest niewatpliwa i naprawde to jest najmniej wazne w tej chwili czy czula ruchy plodu czy nie ...
              • saraanna Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 12:29
                Z tego co dzis czytalam w holenderskiej gazecie,to rodzina pochodzila z Sant Maarten,a w zasadzie byl to samotny ojciec, wychowujacy ta dziewczynke i jeszcze mlodszego brata.Sasiedzi wypowiadali sie ,ze cos zlego dzialo sie w tej rodzinie,oczywiscie nikt nic nie zglosil.Natomiast w szkole dziewczynka byla postrzegana jako spokojna ,bezproblemowa i dobrze sie uczaca.Narazie nie chce powiedziec,kto jest ojcem dziecka,oczywiscie policja sie tym zajmuje.Ona i dziecko beda pod opieka rodziny zastepczej,natomiast ojciec z synem narazie zmienili miejsce zamieszkania ,ze wzgledu na media i ciekawosc ludzi.
    • gazeta_mi_placi Re: 12-latka urodziła podczas szkolnej wycieczki. 31.03.11, 21:20
      I widzicie drogie Panie? Da się i bez znieczulenia i bez 10 opłaconych położnych i bez męża w asyście, dziecko i Mama zdrowe i w dobrym stanie...
      • duch_mariana Dobre :) 31.03.11, 21:48
        I to jeszcze w wieku 12 lat. Widać natura sama wie co, jak i kiedy smile
        • kasia191273 ojcem dziecka jest ojciec dziewczynki 05.04.11, 15:37
          www.nu.nl/binnenland/2484754/vader-tienermoeder-12-vader-baby.html
          badanie DNA potwierdzilo, ze ojcem dziecka 12-latki jest jej ojciec


          • rosapulchra-0 Re: ojcem dziecka jest ojciec dziewczynki 05.04.11, 16:07
            takiego to zabić to za mało suspicious
          • count_zero Re: ojcem dziecka jest ojciec dziewczynki 05.04.11, 20:01
            Ciekawe, czy tym paniom, które oskarżały dziewczynkę o co najmniej złe prowadzenie, nie jest choć trochę głupio?
            • rosapulchra-0 Re: ojcem dziecka jest ojciec dziewczynki 05.04.11, 20:05
              count_zero napisała:

              > Ciekawe, czy tym paniom, które oskarżały dziewczynkę o co najmniej złe prowadze
              > nie, nie jest choć trochę głupio?

              nie, no co Ty, ematki nawet jak się mylą, to się nigdy nie mylą suspicious wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja