sueellen Re: Po co angielski w przedszkolu? 31.03.11, 20:14 Hmmm... Nauke angielskiego zaczynałam w wieku 8 lat. Kurs przygotowawczy FCE skonczyłam w wieku lat 13, choc nigdy nie zdawałam. W wieku 18 bylam po kursie CPE a wraz ze mną kilku innych maturzystów. Studentów bylo może dwóch. I tym razem nie podchodziłam do egazminu. zdalam dopiero LLCCI 3. Czwórka weszła chyba rok później, ale już do niej nie podchodziłam. Tylko to miało jakąs wartośc w karierze zawodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Po co angielski w przedszkolu? 31.03.11, 20:24 A sens tego jest taki, ze dziekuje rodzicom za to, że gdy tylko nadszedł rok 89, cos ich tknęło i postanowili mnie wysłac na lekcje angieskiego. Teraz mieszkam i pracuje na emigracji, dzieki angielskiemu bez problemu wskoczyłam w srodowisko, znalazłam dobrą pracę i nie walę glową w mur jak ogromna cześć Polaków których rodzice nie wadli na to by oslac dzieciaki na angielski dostatecznie wcześnie. Moje dziecko w sposob naturalny, czy chce czy nie, uczy się juz 3 językow jednoczesnie. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Po co angielski w przedszkolu? 31.03.11, 20:39 Kochana, ale nie w każdym mieście byli angliści. Może trudno w to uwierzyc ale germanistów, rusycystów i nauczycieli francuskiego było sporo. Anglistów niet. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Po co angielski w przedszkolu? 31.03.11, 21:17 Ale przecież angielski jest w tej dyskusji także symbolem - ja tam bym nie pogardziła francuskim czy niemieckim w przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: Po co angielski w przedszkolu? 31.03.11, 20:48 Eee tam, moje dziecko lubi chodzić na angielski, mają też niemiecki (oba języki za darmo) Zapisałam ją nie myśląc, że się nauczy, a bardziej osłucha. Jakież było moje zdziwienie, gdy moje 3 letnie zagięło 10 letniego brata na nazwach zwierząt czy też kolorów. Teraz ma 4 lata i ostatnio gdy rozmawiałam z mężem o różnicy między lunchem, a obiadem moje dziecko wytłumaczyło mi, że obiad po angielsku to lunch. Takich sytuacji jest u nas cała lista więc nie sądzę by obcy język był zbędny w przedszkolu. Oczywiście wszystko zależy od dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: Po co angielski w przedszkolu? 01.04.11, 10:29 4 lata i ostatnio gdy rozmawiałam z mężem o różnicy między lunchem, a > obiadem moje dziecko wytłumaczyło mi, że obiad po angielsku to lunch ciekawa teoria? Lunch to obiad? Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: Po co angielski w przedszkolu? 01.04.11, 14:44 skoro lunch jest w naszej porze obiadowej to jak najbardziej ma to sens. Poza tym, jakbyś nie zauważyła ona ma `4 lata nie 24 ani 34, więc w czym masz problem? Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Po co angielski w przedszkolu? 01.04.11, 15:28 Lanczyk to raczej "przekąska". Z kolei obiad to dinner, tyle że za gramanicą diera zjada się na tyle późno że po naszemu podpada raczej pod kolację. Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: Po co angielski w przedszkolu? 01.04.11, 15:38 no to właśnie miałam na myśli. Obiad to "dinner" i to, że oni jedzą ją o 20ej wynika z godzin pracy w danym kraju. U nas podobnie, jadamy obiad o różnej porze, niekoniecznie wszyscy jedzą go o 14ej w domciu. Kolacja to "supper", często nieużywany wyraz w języku angielskim, ale istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
sylki Re: Po co angielski w przedszkolu? 01.04.11, 16:51 Wiec co, w zwiazku z tym powinnam dziecku zrobic wykład? A moze podjechac do przedszkola i zrobic pani pogadanke na ten temat? To dopiero by było yoka1 napisała: > no to właśnie miałam na myśli. > Obiad to "dinner" i to, że oni jedzą ją o 20ej wynika z godzin pracy w danym kr > aju. U nas podobnie, jadamy obiad o różnej porze, niekoniecznie wszyscy jedzą g > o o 14ej w domciu. > Kolacja to "supper", często nieużywany wyraz w języku angielskim, ale istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: Po co angielski w przedszkolu? 01.04.11, 17:18 nie. ale powiedziec dzieciom ze dinner to obiad, a nie lunch. A Ty jeszcze taka dumna się chwalisz, że dziecko wie, że lunch to obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Po co angielski w przedszkolu? 02.04.11, 08:27 > Obiad to "dinner" i to, że oni jedzą ją o 20ej wynika z godzin pracy w danym kr > aju. No to ja na lunch ( w pracy) jem zupe i drugie danie a na obiad jakąś małą kanapkę albo na szybko salatkę. Pracuję od 8:00 do 20:00. Dla mnie, mieszkającej w Londynie, lunch to obiad a dinner to kolacja. Oczywiscie, są tacy ktorzy na lunch jedzą kanapki a dinner o 20:00 jest obiadem wlaściwym ale nie jest to absolutną regułą. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Po co angielski w przedszkolu? 02.04.11, 08:46 No supper nieużywany bo nie ma na niego czasu skoro dinner o 20:00 Odpowiedz Link Zgłoś
olaj Re: Po co angielski w przedszkolu? 02.04.11, 10:11 Może to wynika z tradycji rodzinnych? Moja babcia miała podobno bonę za młodu, która uczyła ją i francuskiego (więcej) i rosyjskiego (mniej). Wtedy "obciachem" była nieznajomość francuskiego podobno. A co do opinii na tym forum, że nauka języka obcego jest bez sensu, bo polski wystarczy - no comment. Tak, jak kiedyś francuski był językiem dyplomacji i lingua franca, teraz tym językiem jest angielski i po prostu wypada go znać. Chociaż zawsze można mówić, jak dwaj przesympatyczni polscy panowie w Darling I Lowe Ju na wakacjach w Egipcie, na które stać nie tylko wymianianych już menadżerów. Moje dziecię na 2 razy w tygodniu 20 minut angielskiego w przedszkolu z czego bardzo się cieszy, bo lubi śpiewać piosenki I nie zamierzam jej wypisywać. Ola -- Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: Po co angielski w przedszkolu? 02.04.11, 12:45 Nikt nie twierdzi, ze polski wystarczy w zyciu. Ja twierdze tylko, ze wystarczy w przedszkolu (o ile nie jest to przedszkole anglojezyczne). Co do "lunch" czy tam dinner - znajomosc 60-70 slowek to nie jest znajomosc jezyka. A wiecej male dzieci raczej nie opanowuja majac angielski jako obcy... Chodzi mi o to, ze stosunek nakladu srodkow finansowych rodzicow, wysilku dziecka i tempa uzyskiwania wymiernych wynikow jest najlepszy, kiedy angielskiego uczy sie nastolatek.... Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Po co angielski w przedszkolu? 02.04.11, 16:23 Nauka języków od najmłodszych lat? Tak. Nauka języka w przedszkolu? Nie. Bo wszyscy wiemy jaki to poziom nauczania. Raczej zabawa i pioseneczki za które rodzice płacą grubą kasę niż faktyczna nauka z nastawieniem na efekty. A argument - że się dziecko "osłucha" ... no głupi jest. Angielski tylko z native-speakerem? A po jakiego grzyba? Żeby łapać brytyjski akcent? Nie uczymy się angielskiego, żeby dogadać się z Brytyjczykami. Uczymy się, żeby dogadać się z Francuzem, Hiszpanem czy Włochem. Żeby przeczytać sobie rozkład jazdy Deutsche Bahn i skumać na lotnisku gdzie departures, a gdzie arrivals. Na świecie mówienie z brytyjskim akcentem to obciach (chyba, że studiowało się na Oxfordzie). A co do pań, które twierdzą, że samemu nie można uczyć dziecka j. obcego, że trzeba mieć co najmniej kierunkowe wykształcenie ... hmmm ... same nauczyły swoje dziecko polskiego a nie są filologami, same nauczyły dziecko etycznego zachowania choć nie mają w tym kierunku naukowych kwalifikacji, ojciec nauczył jeździć na rowerze coś przecież nie jest dyplomowanym trenerem z PZKol, uczą córki gotować choć nie skończyły technikum gastronomicznego ... a kiedy przychodzi do nauki angielskiego to twierdzą że tylko filolog ... zupełny brak konsekwencji Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Po co angielski w przedszkolu? 02.04.11, 18:35 Native speaker sie jednak przydaje. Ale wyksztalcony native speaker. Po co? A no po to zeby mowic w danym jezyku jak cywilizowany czlowiek na pozomie, a nie "kali miec, kali chciec". Przyznaje, ze starsznie mi tego brakuje, wlasnie niuasow i wyczucia, ze cos jest zartem, cos uchodzi, a inna wypowiedz to juz lekie grubianstwo. Nie mieszkam w UK ale wokol mnie ludzie zwykle angielski przyswajaja od dziecinstwa (w formie niedubingowanej telewizji) i mowia zwykle bardzo swobodnie. Ale to moze ja jestem pod tym wzgledem tepawa Za to jesli czyjes wymagania sprowadzja sie fo zanie certyfikatu, to native speaker jest wrecz niepolecany. Nie orientuje sie zazwyczaj w formulkach i niuansach gramatycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Po co angielski w przedszkolu? 02.04.11, 18:29 Masz podejcie typu "opanowanie konkretnych zagadnien gramatycznych/tematycznych" A chodzi o to by dzieciak po prostu przyswoil jezyk, a nie nauczyl sie robic testy gramatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Po co angielski w przedszkolu? 02.04.11, 18:49 Moze nalezalo by sie zastanowic, nie "po co" a "jak" - zeby bylo efektywnie. 20 min piosenek to zeczywiscie nie wystarczy. A 12 lat to bardzo pozno (choc nie za pozno) na nauke jezyka. Jesli dziecko oglada bajki oglada sie niedubingowane, plus gry + kontakt z dziecmi native to dziecko powinno zlapac jezyk dosc latwo i naturalnie. (Pisze powinno bo znam przypadek dzieci, ktore pomimo rocznego pobytu w przedszkolu niemieckojezycznym, (w niemieckojezycznym kraju) jezyka nie zlapaly, lamiac tym samym wiekszasc stereotypow.). Potem mozna co najwyzej douczac gramatyki, literatury itp. (podobnie jak w polskim zreszta). Ciekawostka: Szwckie 12 latki angielski znaja zwykle dosc plynnie. I dobrze, bo warunkiem przyjecia na studia jest biegla znajomosc tego jezyka. Odpowiedz Link Zgłoś