biżuteria od byłych

31.03.11, 11:00
Wygrzebałam ostatnio stare kolczyki - dostałam je od byłego (raczej chłopaka, nie wiem jak go inaczej określić). Mąż raczej nie zwraca uwagi na to co noszę i raczej nie mógł wiedzieć od kogo są, a jednak jakoś się domyślił i był bardzo niezadowolony, że je założyłam.
Powiedziałam mu, że dla mnie to TYLKO kolczyki i nie łączę ich jakoś z postacią byłego, i zakładam je bo pasowały.
Przyznam, że pierścionków od byłego nie noszę, są dla mnie taką bardziej "emocjonalną" biżuterią, no i mąż tez sobie nie życzył wink
Czy wasi mężowie, partnerzy też tak mają?
To co ja mam z tą biżuterią zrobić? Wyrzucić? Nawet jeśli mi się po prostu podoba?
    • donnasanta Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 11:09
      Nie zwraca wogole uwagi na to co nosze i od kogo.....moze nie zazdrosny sad
    • babsee Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 11:10
      Moj poprzedni narzeczony mila doskonaly gust i gest smile mam wiec calkiem sporo biżuterii od niego, w tym najbadziej ulubiony pierscionek z niewiarygodnym bursztynem(Wiąze sie z nim fajna historia i faktyczne jest cos w tym,ze jak patrze na niego to wspomnienia wracają.
      i cudowny komplet(kolia, branosleta, kolczyki)z Kruka ktory byl absurdalnie drogi nie nigdy bym go sama nie kupila. Pozyczam go zresztą na "wielkie wyjscia" mojej rodzince.
      Mam tez od niego wisiorki, ze 3 pierscionki, 2 cudowne branosolety, kolczyki....
      Nie wyobrazam sobie jednak wyrzucic polowy biżuterii bo maz by mial focha....

      Acha-zareczynowy sprzedalam.Zeby nie bylo, Chociaz byl niewiarygdonie piękny i żal mi bylo ale jakos tego sobie wyobrazic nie moglam ze go nosze....
      • jop-jop Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 03:10
        Zaręczynowy to się raczej oddaje...
        • dorrie Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 09:09
          Oddaje się, jeżeli zerwanie nastapiło z winy narzeczonej. Jezeli z winy narzeczonego, narzeczona może zatrzymać pierścionek. Ale czasem się inaczej dogadują i np. ona oddaje np. cenna pamiątkę po babci choc mogłaby zatrzymać, lub narzeczony wspaniałomyślnie nie domaga sie naleznego zwrotu.
    • kosmitka06 Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 11:11
      Mam kilka kompletów biżuterii od byłego. Mąż na szczęście się nigdy nie dopytywał skąd je mam.
      W razie czego powiedziałabym mu że to są moje panieńskie wink Po co ma się chłop wkurzać niepotrzebnie, a znając mojego to zaraz by drążył temat i nie uwierzył że nic nie ma na rzeczy skoro je zakładam big_grin Ale fakt noszę tę biżuterię sporadycznie wink
      Pozdrawiam
    • drinkit Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 11:12
      W życiu nie pozbyłabym się biżuterii, mam jej dużo i każda jest mile widziana. Nie bardzo tylko rozumiem skąd mąż wie o rodowodzie Twojej biżuterii - za każdym razem pyta od kogo dostałaś? Wchodząc w nowy związek po prostu "ma się" rzeczy, a ich pochodzenie nie powinno być istotne dla partnera, przynajmniej ja nie spotkałam się z tego typu śledztwem. No i ja nie jestem specjalnie romantyczna pod tym względem - facet staje się byłym i jego biżuteria staje się "zwykłą" biżuterią, nie postrzegam jej emocjonalnie.
      • bweiher Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 11:20
        Mam jeden jedyny łańcuszek od byłego.I strasznie lubię go nosić,bo doskonale trafiony jeśli chodzi o mój gust.Mąż nic nie mówi a wie od kogo go mam.Ale jakoś oboje nie jesteśmy "cięci" na prezenty od eks.Misiem od męża byłej narzeczonej najstarszy nasz syn sie bawił ;]
        Mamy oboje zdjęcia swoich byłych i nigdy nikt nie żąda wyrzucenia czy spalenia.
      • gabiszynka Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 11:41
        znaliśmy się z obecnym mężem kiedy jeszcze byłam w poprzednim związku - stąd wie wink
        o wyrzucenie mnie nie męczy, czy coś w tym stylu.
        Jest małym zazdrośnikiem i kiedy zakładam biżuterie od byłego, to on to tak odbiera jakbym o tamtym myślała, czy coś w tym stylu uncertain
        Nie robi awantur, nic z tych rzeczy, ale smęci mi przez cały dzień i dopytuje "ale dlaczego zakładam?", to że mi się podoba nie stanowi dla niego argumentu nie do podważenia wink
        I jeszcze się przyznam, że troszkę mi to pochlebia, że jest zazdrosny, ale tyko troszkę big_grin
    • imasumak Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 11:58
      Najpiękniejsza biżuterię dostawałam od byłego męża. Nie noszę jej ale tylko i wyłącznie dlatego, że oddałam ją naszej wspólnej córce.
    • diablica_diabla Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 12:02
      gabiszynka napisała:

      >
      > Przyznam, że pierścionków od byłego nie noszę, są dla mnie taką bardziej "emocj
      > onalną" biżuterią, no i mąż tez sobie nie życzył wink

      hehe a co on ma do powiedzenia w tej sprawie? ciekawe czy jakby mial cos cennego od bylej czy ot tak by to wurzucil czy odlozyl, bo nie wypada...

      > Czy wasi mężowie, partnerzy też tak mają?

      nie nie maja, moj partner z tych normalnych, ktory nie zwraca uwagi na takie rzeczy.

      > To co ja mam z tą biżuterią zrobić? Wyrzucić? Nawet jeśli mi się po prostu podo
      > ba?

      Napewno nie dac sie "terroryzowac" mezowi, na litosc. Moja bizuterie po ex mezu sprzedal
      moj partner, a ze bylo tego sporo, uzbierala sie niezla sumka. Kase wydalismy na zakupy dla naszego synka. No ale ja rozstalam sie z ex w wielkim gniewie wrecz nienawisci, wiec nie tylko bizuteria poszla w cholere. Wszystko co mialo z nim cokolwiek wspolnego: zdjecia, ubrania, perfumy itd. Taka moja terapia po nieudanym pseudo malzenstwie wink
      • bi_scotti Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 23:01
        Ktos napisal, ze pierscionek po zerwanych zareczynach sprzedal? Mnie sie zawsze zdawalo, ze najbardziej honorowo jest oddac a jesli facet nie chce, darowac jakiemus charity ale ja pewnie staroswiecka jestem wink
        Dzieki kilku hojnym ex mojej corki moje zasoby bizuterii wygladaja bardzo przyjemnie - Ona tych dobr nie chce nosic, bo wspomnienia itd. wiec ja "zarobilam" - nie skarze sie smile
        • gabiszynka Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 10:58
          Mnie też się wydawało, że najlepiej to chociaż zaproponować zwrot, jak pan nie chce to wtedy można z tym zrobić co się chce
        • lena99 Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 13:51
          bi_scotti napisała:

          > Mnie sie zawsze
          > zdawalo, ze najbardziej honorowo jest oddac a jesli facet nie chce, darowac ja
          > kiemus charity ale ja pewnie staroswiecka jestem wink

          Hmm, ja nie wiedziałam że to staroświeckie jest wink I na WOŚP dałam big_grin
    • dama_2010 Zdjecia tez wywalasz? 31.03.11, 12:57
      Nie rozumiem ni w zab...
      To Twoje rzeczy - OSOBISTE i nic nikomu do tego - jakas paranoja.

      Zakladam, ze masz takze jakies zdjecia z dawnych czasow - rowniez przeszly cenzure?
      Ja mam na fotce pocalunek sylwestrowy z bylym i to sa jakies tam moje wspomnienia dawnych czasow. Mnie ta fotka ani ziebi ani grzeje i spokojnie moglabym ja wywalic ale na 100% nie zrobilabym tego na zyczenie meza bo nie ma prawa tego ode mnie wymagac.


    • iwoniaw Jeśli mężowi przeszkadza biżuteria od byłych 31.03.11, 14:28
      to niech Ci kupi lepszą - na tyle lepszą, byś nawet nie rozważała opcji założenia innej niż ta nowa wink
    • nanuk24 Re: biżuteria od byłych 31.03.11, 23:43
      Smieszny jest.
      Mam bizuterie od bylego, mam CD i ksiazki, nawet dwa meble mam i moj maz jakos wsrod tych rzeczy funkcjonuje i nawet koszulki w tej komodzie trzyma
      • gabiszynka Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 10:54
        Ja uważam, że raczej zabawny big_grin
        Trochę męża wytłumaczę - on mojego byłego nie znosi (i to delikatnie mówiąc) i mimo upływu lat ta niechęć jakoś nie maleje. Z tego faktu wynika raczej jego niechęć do tej akurat biżuterii, wie że byłego partnera kochałam bardzo i długo nie potrafiłam się po rozstaniu otrząsnąć - może stąd te irracjonalne zachowania męża.
        No i ja jestem pierwszą "poważną" partnerką obecnego męża, on nie wniósł żadnego "bagażu" w nasz związek.
    • amarulla Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 08:10
      obrączkę i pierścionek dałam na WOŚP, wciąż nie wiem co zrobić ze zdjęciami - kurcze, kawał czasu, właściwie cała 'młodość' na nich mam. na razie u rodziców zostały, do siebie jakoś nie chcę brać.

      a opowiecie dzieciom kiedyś o dawnych związkach? tych całkiem nieudanych, o których same wolałybyście zapomnieć?
      • ruda_kasia Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 08:24
        ja po byłym mam poza biżuterią jeszcze jedną koszulę (w której chodzę, przejęłam ją, kiedy on po wojsku "wyrósł") oraz spodenki sportowe adidasa, w których nawet czasem chadza mój obecny wink (wie o ich pochodzeniu, bo się zdziwił, że to nie w moim stylu, po prostu zaplątały się przy mojej wyprowadzce i już zostały do jakiegoś sprzątania czy coś.)
    • volta2 Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 09:15
      ja mam od różnych byłych pierścionki- ale nie zaręczynowe, łańcuszki i srebną okazałą bransoletkę. są złożone w jakimś naczynku-szkatułce i nienoszone, ale to dlatego, że na ręku mam tylko obrączkę, na drugim tylko zaręczynowy i reszta mi się nie komponuje.

      łańcuszki moje własne i podarowane wkręcają mi się niemiłosiernie we włosy - więc nie noszę.

      facet o pochodzeniu biżu raczej nie wie, bo go takie rzeczy nie interesują, ale gdyby wiedział, raczej by nie miał nic przeciwko.

      ja bym nie chciała by paradował w rzeczach od byłej, jakieś ważnej w jego życiu(ale chyba takiej nie miał?)
    • veni23 Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 10:14
      > Przyznam, że pierścionków od byłego nie noszę, są dla mnie taką bardziej "emocj
      > onalną" biżuterią, no i mąż tez sobie nie życzył wink

      Matkojedyna.
      Czytałam ostatnio dzieciom "Panienkę z okienka". Tam też są takie fajne klimaty, że Pan Mąż sobie czegoś życzy, albo Pan Mąż sobie nie życzy smile No mówię, fajoskie. Ale że teraz też tak niektórzy mają, to nie wiedziałam big_grin
      • gabiszynka Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 10:46
        Rozumiem, że ty byś pierścionek zaręczynowy od byłego nosiła?
        Masz prawo.
        I dla mnie pierścionki, kiedy dostaje się je od faceta (nawet te niezaręczynowe), znaczą wiecej niż np. bransoletka - ot śmiesznie sentymentalna jestem i już wink
        • veni23 Re: biżuteria od byłych 01.04.11, 13:43
          Kwestia pierścionków jest tutaj drugorzędna smile Czytanie ze zrozumieniem też sztuka wink)
          O Pana męża, który sobie życzy lub nie życzy chodziło smile))

          Poza tym nie rozumiem samej idei przechowywania biżuterii od byłych narzeczonych, więc w dalszą dyskusję się w ogóle nie wdaję wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja