dama_2010
01.04.11, 20:44
Bez zbednego wdawania sie w szczegoly.
Nasza rodzina to mlekopije giganty. Lubimy mleko, kakao, chrupki na mleku i ogolnie w naszym jadlospisie to jakby podstawa. Tak jest od lat.
Nie mniej jednak pewne fakty (jak metabolizm bialka i zwiazane z tym zagrozenia dla zdrowia) zmuszaja mnie do myslenia i do zmiany tych nawykow...
Pomimo, ze wspomniana wiedze posiadam juz od jakiegos czasu jeszcze nie udalo mi sie ani odrobine ograniczyc spozycia mleka (a mowa o niemal calkowitym wykluczeniu i traktowaniu mleka jako dodatek w ilosciach sladowych).
JAK TO ZROBIC??
Bardzo latwo jest podejsc do lodowki, wyjac mleko i zalac nim chrupki... I jak smacznie...
Jaka bezmleczna potrawa moze byc tak szybko przygotowana i co moze nam to zastapic?
Na kanapki raz ma sie ochote a raz nie - na mleko mamy zawsze ochote.
Od razu zastrzegam, ze ani mleko kozie (ktore takze zawiera bialko) ani sojowe - nie sa smaczne. Nie stanowia dla nas zamiennika.
Corka wlasciwie je ladnie wszystko wiec nie ma jakich specjalnych ograniczen w inwencji ale wlasnie tej inwencji brak!