Obywatelski projekt ustawy

04.04.11, 16:44
Znalazłam informację, że trwa zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy "Sześciolatki do przedszkola", cofającej kontrowersyjną reformę szkolnictwa. Dla zainteresowanych emam więcej informacji na stronie:
www.ratujmaluchy.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1
Może się uda smile
    • czar_bajry Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 16:48
      sześciolatki świetnie sobie radzą w szkole tak więc nie ma potrzeby cofania ich do przedszkolasmile
      • june_girl Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 17:12
        Świetnie, ale:
        1. moje córki są z końcówki grudnia - więc do szkoły będą musiały pójść de facto jako pięciolatki
        2. szkoły nie są przygotowane na reformę
        3. w poprzedniej ustawie można było posłać sześciolatka do szkoły - jeżeli spełniał odpowiednie wymagania (sama tak chodziłam i nie narzekam ale już na przykład moja kuzynka nawet jako siedmiolatka niespecjalnie nadawała się do szkoły - po latach wspominała konieczność 45 min siedzenia w ławce jako traumę)
        • ib_k Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 17:27
          june_girl napisała:

          > Świetnie, ale:
          > 1. moje córki są z końcówki grudnia - więc do szkoły będą musiały pójść de fact
          > o jako pięciolatki

          no i co z tego?

          > 2. szkoły nie są przygotowane na reformę

          bo? kibelki nie są odpowiednio niskie?

          > 3. w poprzedniej ustawie można było posłać sześciolatka do szkoły - jeżeli speł
          > niał odpowiednie wymagania (sama tak chodziłam i nie narzekam ale już na przykł
          > ad moja kuzynka nawet jako siedmiolatka niespecjalnie nadawała się do szkoły -
          > po latach wspominała konieczność 45 min siedzenia w ławce jako traumę)

          zawsze możesz odroczyć dziecko, jak widzisz twoja kuzynka jako 7 latka miała kłopot, sądzisz że twoje dziecko w wieku 7 lat będzie mądrzejsze od twojej kuzynki?
          • june_girl Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 22:58
            1. Ano to z tego, że kilka miesięcy różnicy (np. pomiędzy dziećmi ze stycznia i z grudnia) ma większe znaczenie w przypadku dzieci sześcioletnich niż siedmioletnich. Im starsze dzieciaki tym te różnice bardziej się zacierają.
            2. Obowiązkiem szkół (zgodnie z założeniami reformy) jest np. zapewnienie dwóch sal dla pierwszoklasistów sześciolatków - jednej z ławkami i krzesłami, jednej do zabawy - mata plus inne gadżety. Chciałabym zobaczyć taką szkołę. Osobiście znam przypadek szkoły prywatnej, która po prostu dopóki nie musi nie przyjmuje sześciolatków. A jest to szkoła, której właścicieli stać na wprowadzenie zmian. Kibelki wbrew pozorom (rozumiem, że to miało być śmieszne) też dla dzieci są istotne. Może Cię rozczaruję ale nie wszystkie sześciolatki mają taki sam wzrost.
            3. Owszem mogę odroczyć ale to wymaga zachodu i tłumaczeń, bo została wprowadzona kretyńska reforma, która zresztą niczego nie rozwiąże wbrew życzeniowemu myśleniu PO. I nie o "mądrość" dzieci tu chodzi bo wyścig szczurków mam w głębokim poważaniu ale o rozwój emocjonalny dziecka. Po prostu nie jestem pewna czy moje dzieci będą emocjonalnie gotowe do przejścia w zupełnie inny system niż przedszkole.
        • asia_i_p Re: Obywatelski projekt ustawy 05.04.11, 07:00
          Cholera dziwna rzecz, ten kalendarz. Moja córka jest z 30 października i kiedy będzie szła do szkoły, bliżej jej będzie do 6 lat niż do pięciu. Zaraz, zaraz - a może z twoją też tak jest? Będzie jej brakowało 4 miesięcy do 6 lat, albo będzie miała 5 lat i 8 miesięcy.
          Szkoły nie są przygotowane na reformę - to trzeba naciskać, żeby były.

          Jeżeli jakaś decyzja nie jest oczywiście i dramatycznie zła - a ta nie jest - to odwracanie jej w ostatniej chwili daje więcej szkody niż pożytku.
    • c2h6 Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 16:52
      ratujmaluchy? Ta zgraja błaznów które nawet nie wiedzą ile wzrostu mają 6-latki?
    • cherry.coke Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 16:53
      Z gatunku rozwazan filologicznych: czy szesciolatek to maluch?
    • jowita771 Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 17:06
      Ja bym właściwie chciała, żeby akcja im się udała i żeby reformę przesunęli. Moja córka i tak poszłaby do szkoły jako sześciolatka, zwłaszcza, że jest ze stycznia, ale przynajmniej nie byłoby tłoku. Więc może podpiszę.
    • przeciwcialo Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 17:27
      Ci ludzie przesadzaja. Szesciolatki to nie maluchy. Od kilkudziesieciu lat dzieci zaczynaja nauke w wieku szesciu lat. Panika i tyle.
    • rosapulchra-0 Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 17:33
      A na czym polega kontrowersyjność tej ustawy?
      Serio pytam.
    • najada Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 17:48
      Zgadzam się z przedmówczyniami. Ani 6-latki to nie maluchy, ani nie trzeba ich ratować. Skoro dawały radę w szkolnej zerówce, to dadzą radę i w pierwszej klasie (sprawdzone w ubr. na młodszym synu, z końca listopada, a więc też rozpoczął zerówkę jako 5-latek i żyje). A dzięki zmianie będzie więcej miejsca w przedszkolach dla 3-latków. Tak więc akcji "Ratujmy maluchy" mówimy NIE! smile
      A poważnie - nie ma się czego bać, szkoła nie gryzie, te nowe pierwsze klasy będą tak samo przyjazne dla dzieci, jak w ubiegłych latach zerówka. Nikt im tam krzywdy nie zrobi, a nieco więcej samodzielności i odrobina wiedzy podanej na poważnie nie zaszkodzą nikomu, nawet dzieciom urodzonym z końcem roku. Jak się będziemy tak przed szkołą bronić, to potem w starszych klasach będą dzieci w mamą w ławkach siedzieć przez parę pierwszych miesięcy, bo się nie oswoiły z rozstaniem (widziałam takie przypadki, to te dzieci, których nigdzie wcześniej nie posyłano, bo były zawsze dla rodziców "maluchami").
      • june_girl Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 23:04
        Jasne, tylko że to co dobre dla Twojego syna nie musi być dobre dla wszystkich dzieci. Mam dwie córki i są diametralnie różne. Do tej pory rodzic MIAŁ wybór czy posłać dziecko do szkoły tak jak ustawa nakazuje (w wieku lat siedmiu) czy tak jak się dziecko rozwija (w wieku lat sześciu - po pozytywnej opinii psychologa). Teraz takiego wyboru nie będzie miał. Chodzi o to, żeby rodzicom tę wolność decydowania o własnych dzieciach przywrócić. Uraniłowka jeszcze nigdy i nigdzie się nie sprawdziła, niestety.
        Co do tego czy szkoła gryzie... Moja "rejonówka" to akurat wielki moloch na skrzyżowaniu dwóch bardzo ruchliwych ulic, w którym mieści się zarówno podstawówka jak i gimnazjum. Szczerze mówiąc sama bym nie chciała do takiej szkoły chodzić.
        • miaowi Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 23:10
          Moja rejonówka jest też do niczego, ale nie zamierzam do niej dziecka posyłać. Z drugiej strony w reformie najbardziej przeszkadza mi to, że w szkole dziecko nie ma opieki do godziny 16 (sorry, ale w większości szkół świetlica to nie opieka a przechowalnia). Absolutnie nie przeszkadza mi fakt, że moje dziecko będzie się uczyło czytać i pisać rok wcześniej - jeśli ma sprawne ręce i głowę, niech się uczy zamiast marnować czas. Chodzi mi tylko o sam system, który zajmuje się dzieciakiem przez 4 godziny dziennie, a potem martw się rodzicu, co dalej.
    • madame_zuzu Re: Obywatelski projekt ustawy 04.04.11, 23:15
      Nie podpiszę, bo pobożnie sobie życzę, aby mój trzylatek dostał się w tym roku do p-la (w moim rodzinnym mieście).
      Przypuszczam, że większe stresy mają rodzice niż dzieci, których to dotyczy.
Pełna wersja