Jak to teraz jest z tymi prezentami na komunię?

08.04.11, 09:01
Pamiętam swoją komunię i nawet przypomnieć sobie dobrze nie mogę co dostałam (zegarek na pewno) big_grin Chyba jakieś pieniądze były bo rodzice kupowali nam mały telewizorek produkcji ZSRR. big_grin Potem po kilku latach komunie miały moje młodsze kuzynki i tutaj już przypominam sobie rozmowy rodziców, że może by się na komputer złożyć w prezencie. Co teraz się kupuje i czy to prawda, że dzieciaki się prezentami nie interesują?
    • gryzelda71 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:04
      Kropka,tak szczerze,masz w domu kompa,rower,rolki,lego w różnych wariantach,gier pełne półki,tel kom to co cię ucieszy?
      • kropkacom Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:07
        Obecnie samochód nowy big_grin Jak już pytasz... Ale mi chodzi o uroczystość I Komunii.
        • gryzelda71 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:10
          Ale postaw się w sytuacji dziecka co ma to co chce.
          • asiaiwona_1 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:15
            jestem właśnie w trakcie przygotowań do komunii młodej. TO bzdura, że dzieci nie wiedzą i się nie interesują prezentami. CHcąc nie chcąc słyszą o tym w szkole, na podwórku itp. Moja młoda, mająca komputer, rower, rolki, ipoda i inne "niezbędne do życia" rzeczy poprosiła o prezent komunijny w postaci kolczyków wkrętów w kształcie delfinka i zegarek z sekundnikiem. O niczym innym na razie nie mówi. Oczywiście - nie jest tak, że codziennie chodzi i godzinami się zastanawia co też dostanie, ale wie, że prezenty są i tyle. Więc nikt mi nie wmówi, że czyjeś dziecko ma w 100% obojętny stosunek do prezentów. Bo to że mamie i tacie nie trąbi o prezentach to nie znaczy, że z kolegami w szkole o tym nie rozmawia.
            • gryzelda71 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:17
              Dokładnie.I warto z dzieckiem pogadać jednak o tych prezentach,bo fajnie by było,żeby były spełnieniem marzeń dziecka,a nie cioci Judyty.
              • aneta-skarpeta Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:15
                nasz komunijny chlopak, tez z tych " co ma wszystko co mu do oddychania potrzebne"

                i mielismy klopot, co tu podrzucic gosciom- quady itd odpadaja z powodów ideologicznych i faktu, ze mieszkamy na 2 pietrzewink

                myslelismy o rowerze nowym- akurat jeden fajny duzy prezent od wszystkich, ale syn bedzie jezdzil nim do szkoly wiec trzeba kupic jakąs uzywke co by jej szkoda nie bylo, jakby ukradli, zniszczył itd

                wiecej pomyslow nie mielismy

                sam syn nam powiedzial, ze chcialby kierownice z pedalami do xboxa i tyle

                i strasznie sie ciesze, ze nie szaleje strasznie

                kupowanie kilku drogich prezentow uwazam za przesadne gł. dla zdrowia psychicznego dziecka.
          • kropkacom Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:17
            Nie wiem. Poważnie nie wiem. smile Wiem na co moje dzieci maja ochotę ale nie przy okazji Komunii (do której też nie przystąpią).

            Od lat w tym terminie są artykuły o rozbuchanych prezentach przy tej okazji a ja czytam jak mamusie piszą, że to nie jest prawda, że dzieci myślą tu o prezentach. Chciałam zweryfikować wiadomości u źródła.
            • gryzelda71 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:20
              Bo nie jest prawdą ze dzieci marzą kładach np.Moje nie marzy.Ale na pewni dowiem się przed terminem z czego by się cieszyło.
              • aneta-skarpeta Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:19
                moj by sie dał pokroic za quada

                i ja bym nawet chetnie go kupiła, gdybym miala gdzie go trzymac i mialby gdzie nim jezdzic- nie mowie konkretnie o komunii

                ale zakladam ze taki maly quad kosztuje ze 3 tys, a nie 7big_grin
    • angazetka Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:12
      Ja doskonale pamiętam, co dostałam na I Komunię 19 lat temu wink
      Mój młodszy brat cioteczny dwa lata temu dostał rower, aparat, ksiązki, trochę kasy...
      • kropkacom Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:20
        Tak przez mgłę pamiętam zegarek biały elektroniczny. smile Chyba, że mi się okazje pomyliły.
        • pierwsze-wolne Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 10:50
          Były takie sztandarowe zestawy - zegarek, długopis i kalkulator - w dwóch albo trzech kolorach... Ja dostałam zegarek klasyczny, posrebrzany chyba jakiś i trochę byłam zawiedziona wink doceniłam go kilka lat później.
      • heca7 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:24
        Ja miałam komunię baaardzo dawnowink I dostałam "tylko" łańcuszek z medalikiem i pierścionek złoty. Nic więcej.
        Moja córka jak na razie nic nie wspomina o prezentach. Tylko dorośli ciągle mielą ten tematwink Wczoraj np dzwoniła szwagierka, która jest chrzestną i chce przeznaczyć na prezent jakąś kosmiczną sumę. twoerdzi, że zawsze się liczyłą z takim wydatkiemsurprised
        Myśmy bratanicy starszej kupili 14c sanyo 8 lat temu. A młodszej 2 lata temu rower z decathlonu.

        Córka jest właśnie w domu bo chora i pytam ją w tej chwili:
        rozmawiacie o prezentach w szkole?- nie
        w ogóle ?!?- w ogóle! (patrzy z lekkim zdziwieniem)
        nikt się nie chwali co dostanie?!?- nie! (duże zdziwnienie) smile
        • angazetka Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 09:35
          Będą się chwalić, jak już dostaną, to chyba logiczne wink
    • demonii.larua Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 10:18
      Moje dzieciaki dostały złote łańcuszki z medalikami - córa dodatkowo kolczyki. Poza tym biblię, albumy o różnej tematyce, nintendo ds, pieniądze, aparat foto, zegarki i rowery. Nietrafionym prezentem okazał się tel. komórkowy - leży od dwóch lat nieużywany. Co do zainteresowania prezentami, córka miała je w nosie w dniu komunii, było to dla niej prawdziwe święto i pół dnia przeglądała biblię, założyła tylko zegarek, a wieczorem padła zmęczona smile Przed oczywiście jak najbardziej prezenty ją interesowały, w szkole dzieciaki o nich gadały, ale dosłownie kilka dni przed samą komunią i bez specjalnej przesady .Syn bardziej interesował się prezentami, zwłaszcza rowerem oraz słownikami Mcmillana, te w sumie to oglądaliśmy razem smile
      Moi rodzice chcieli kupić młodej laptopa, wybiłam im taki prezent z głowy, bo młode komputer mają. Rozmawialiśmy z dziećmi o tym co chciałyby dostać, potem info przekazywaliśmy darczyńcom, którzy się pytali o pragnienia prezentowe - nie było listy tylko sugestie i dzieci bardzo się cieszyły. Tylko chrzestna córki się wyłamała, spytała córkę czy chce telefon, młoda powiedziała że nie, ale ciocia telefon i tak przyniosła big_grin
      Daje się różności, zależy pewnie od światopoglądu, zasobności portfela i innych takich tam.
      Następna komunia za rok dopiero, więc nie jestem na bieżąco smile
    • hellulah Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 10:44
      To zależy od dziecka, od modelu wychowania itd. Nie wiem, "co się teraz kupuje", wiem jak było u nas, ewentualnie u znajomych. Słyszałam nawet o przypadku zebrania pieniędzy, tych dla "komunisty", celem przekazania na jakiś wzniosły cel (nie ma pojęcia, jak na to "komunista" zareagował, bo pomysł był raczej rodziców). Nam akurat zależało na pewnym takim pomniejszeniu komercyjnego wymiaru tej uroczystości. Prezenty miały być symboliczne - jak na rytuał przejścia z totalnego dziecięctwa do nieco bardziej świadomego i odpowiedzialnego dzieciństwa. Dziecko zakupy i gadżety lubi, ale jest od nosidełka (kołyski nie miała) wychowywane na prosumentkę, także dóbr kultury. Udało się na tyle, na ile według nas powinno. Dziecko nie z takich, co by załamywało ręce z powodu nieposiadania najbardziej trendy czegośtam, ma nieco inne priorytety. Nie do wiary? Jak się konsekwentnie dzieli takimi wartościami w rodzinie i uczy dziecko asertywności, jak najbardziej wykonalne.

      Walczyć tośmy musieli z niektórymi krewnymi, co to chcieli pojechać po bandzie i natrzaskać prezentów byle drożej i więcej. Trzeba było wprost ustalać, że nie nie nie, nie kupujemy bardzo drogich i niekoniecznie celnych upominków. Komputer dostała na urodziny, właśnie nie przy okazji Komunii, bo tak smile A, dziecko samo, no nie do wiary dla niektórych, było zniesmaczone pomysłem wypadku do Disneylandu (w ramach komunijnego prezentu).

      Owszem, podpytaliśmy też zawczasu, co by chciała dostać i tak sprezentowaliśmy jej mega wypaśną kolekcję płyt, o której marzyła, także ładne wydanie ulubionych książek. Inne drobiazgi staraliśmy się dobrać pod jej gust, tak aby były wybrane, wyjątkowe, i też okazały się trafione (na nas spadł miły w sumie obowiązek, scedowany przez starsze i mniej mobilne pokolenia, wybrania większości). Za pieniądze z kopert kupiła sobie potem sprzęt związany z hobby. Pewnie się opowiadała koleżankom, co dostała, ale naprawdę nie roniła łez nad cudzymi laptopami, PSP, kucykami czy quadami, raczej miała z tego pewien ubaw.
      • roksanaa22 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 10:50
        Hmm..ja dostałam zegarek wink,grę do telewizora,rower,troszkę złota...
        Syn nie umie wymyślić nic ponad legowinkAha i korki nowesmile.W zasadzie ma wszystko.Kompy dwa-stacjonarny i lapka,telefon,rower,rolki,psp...co tu cudować...
        Moja siostra kilka lat temu miała komunię...wypas był i wypasione prezenty.Ja zapytałam co chce ode mnie.Chciała pościel z winxwink
        Dostała i była szczerze ucieszonasmileChyba bardziej niż z nowego kompa smile
    • solejrolia Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 10:52
      moja córka marzyła wyłącznie o telefonie komórkowym ale już przestała, bo dostała bez okazjitongue_out teraz tematu prezentów nie masmile
      dostanie książki (to na pewno) coś ze sprzętu turystycznego (plecak?) a reszty nie wiem, będzie mieć niespodziankę. a od nas dostanie biblię, tak przynajmniej planuję.
      moja chrześnica dostanie kolczyki (rozmawiałam z mamą dziecka, wiem, ze to będzie prezent trafiony), a dziecko w dalszej rodzinie jakiś fajny zestaw LEGO (również rozmawiałam, wiem, że chłopiec lubi LEGO).
    • iwoniaw Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 10:56
      W moim otoczeniu jest tak, że prezenty dzieciaki dostają. Sama do dziś mam otrzymane z tej okazji kolczyki (złote) i zegarek (dorosły, w formie wisiorka-medalionu) i używam. Dostawałam też pieniądze, do których nie przywiązywałam szczególnej wagi (bo też i w sklepach wówczas nie było z czego specjalnie wybierać) i oddałam rodzicom do zaopiekowania (kupili mi za nie radiomagnetofon, dobrych parę miesięcy później zresztą, bo wtedy "rzucili" całe pięć egzemplarzy na sklep akurat w porze, gdy Mam przechodziła...)

      Czy dziś się dzieci nie interesują prezentami? Oczywiście, że się interesują, tyle że (przynajmniej mi znane) nie marzą o prezentach opisywanych jako standard przez tabloidy. Wiedzą, że mają ważną uroczystość, więc się spodziewają, że goście przyniosą prezenty (w końcu na urodziny czy wigilię też przynoszą) i jak najbardziej się z nich cieszą i chwalą kolegom - zwłaszcza gdy prezent jest miłą niespodzianką lub spełnieniem marzeń. Przy czym marzenia są raczej z gatunku tych, jakie opisuje Asiaiwona1, niż lot na Marsa w nowym quadzie wink
      W ostatnich latach znane mi dzieci dostawały np. zestawy lego (z takich większych, co to na co dzień raczej duży wydatek), ładne wydania książek, biżuterię, zegarki, komórki, rolki, gry (planszowe i multimedialne) i pieniądze też.
    • ewasuwek Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:00
      moja córka w maju idzie do komunii, zarzyczyła sobie akwarium... innych prezentów chyba nie dostanie, bo nic innego nie chce.
      Dziadkowie i chrzestni dadza pewnei jakieś pieniądze, ale odłożymy je na pewno i jeśli coś w przyszłości będzie chciała, to sobie kupi.
    • dama_2010 A mnie draznia 08.04.11, 11:03
      wszelkie kolorowe gadzety i wszystko to co dziecko dostaje na urodziny, dzien dziecka, boze narodzenie...
      Nie zebym byla jakas prokatolicka czy nawiedzona ale uwazam, ze te prezenty powinny byc pamiatkami. Prosze bardzo - dodatkowo jakas kolorowa bzdura ale dodatkowo.

      Jednym slowem: zlote, srebrne drobiazgi, numizmaty, zloto inwestycyjne (sa rozne wielkosci i mozna nawet kosteczke kupic za 195 pln), zegarek, ladnie wydana bilblia, pamiatka z Watykanu (np. z dedykacja Papieza).
      Jesli nie pamiatki to chociaz jakies wspomnienie typu: bilety czy wycieczka w miejsce, ktore pozostanie dziecu w pamieci (to zalezy od realcji miedzy darczyncza a dzieckiem).

      W moim odczuciu dziecko powinno odroznic to swieto od pozostalych. Ja z moich prezentow pamietam bialy zegarek z dlugopisem (a to dlatego ze zgubilam go zaraz za tydzen i byla rozpacz) ALE najwieksze wrazenie mimio wszystko zrobilo na mnie to, ze doswiadczam czegos waznego, ze PO RAZ PIERWSZY zjem to 'cos' (oplatek smile ) a do tej pory tylko patrzylam jak inni to robia. Nigdy pozniej nie mialam takiego cieplego stosunku do wiary i nigdy nic wiecej na mnie takiego wrazenia (duchowego) nie zrobilo.
      Cala ta nagonka na prezenty: laptop, komorka, skuter i cholera wie co - po prostu mnie wkurza. A najgorzej, ze dzieci potem przechwalaja sie kto dostal wiecej a kto lepsze a ten kto nie dostal to bleeee... masakra.
      • reszka2 Re: A mnie draznia 08.04.11, 12:03
        Popieram cię w 100% i wszystkie twoje pomysły uważam za świetne.
    • kitty4 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:07
      No to jest problem. Bo - mój młody ma komunię w tym roku i nie potrafię odpowiedzieć na pytanie co go by ucieszyło. wiem - quad - ale na tego nie mam miejsca- nie mam go gdzie zaparkować. Kompa swego prywatnego posiada, PSPS. Playstation 2i 3 też, Wii, brak mu Xboxa z konektem(że tak po polsku napiszę) i gwaizdy śmierci z Lego, ale ona 1800 kosztuje. Telefon ma, nawet dwa. I co ? A, rower posiada i skuter i kilogramy Lego. I co ? Nie mam pojęcia co mu kupić. Chętnie poczytam mądre podpowiedzi.
      • reszka2 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:26
        Dzieku które "wszystko ma" proponowałabym komunijną wycieczke do Ziemi Świętej, będzie atrakcyjnie i tematycznie.
        Ha ha. oczywiście był to żart.
        Może dla odmiany i tez tematycznie po prostu Biblię?
        Nie, no oczywiscie żartuję.
        Może własnego konika? ajopda albo ajpada wink albo innego tableta 9za cholere ich nie odrózniam).
        • dama_2010 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:32
          reszka2 napisała:

          > Dzieku które "wszystko ma" proponowałabym komunijną wycieczke do Ziemi Świętej,
          > będzie atrakcyjnie i tematycznie.
          > Ha ha. oczywiście był to żart.
          > Może dla odmiany i tez tematycznie po prostu Biblię?
          > Nie, no oczywiscie żartuję.


          Czemu zartujesz?
          Doskonaly pomysl!
          Jeeeju - no ludzie - wczujcie sie w takiego dzieciaka co to ma wszystko. Co go moze zaskoczyc? Wlasnie taka wycieczka. Cieple miejsce, pozna inna kulture, oderwie sie od cyberswiata i gadzetow. Biblia pewnie go nie ucieszy ale sa takie wydania dla mlodziezy z przypowiesciami, z sensem i jesli tylko rodzice zechcieliby wieczorkami zasiadac i czasem cos czytac i omawiac - bomba.
          Kiedy ten dzieciak ma przyswajac jakies wartosci? Kiedy on ma czas, zeby zastanowic sie nad soba, postepowaniem, nawet nad wiara...

          A wycieczka to juz w ogole bajka. Jesli cala rodzina ma czas i kase - wszyscy na tym skorzystaja.
      • aneta-skarpeta Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:28
        wlasnie to nie jest takie proste

        bo kazdy z gosci chce dac jakis prezent- osobiscie wolalabym, zeby sie poskladali i kupili prezent niz dawali kase, jednoczesnie rower, zegarek, komorka to czesto juz standart- ja dostalam na komunie rower, ale wtedy taki rower dostac to byla sztuka- byl kombinowany od znajomych z zagranicy- pol roku czekał na okazjesmile

        teraz rower mozna kupic i za 300 zł, albo i taniej uzywany, a calkiem fajny

        komorke mozna kupic za grosze wiec rodzice moga bez problemu kupic bez okazji

        z drugiej strony, z pewnoscia syn dostanie pamiatke komunii, sam zaczal nosic przed komunią łancuszek z krzyzykiem- kupilam mu zamiennik srebrnysmile, biblie

        ale jak sobie pomysle, ze goscie maja w sumie wydac kilkaset zloty na monety pamiatkowe, zlote lancuszki etc ktore beda lezaly w szafie do momentu, az przy ktores przerowadzce sie zgubią to niech juz sie zrzucą na ta kierownicesmile

        w moim odczuciu, a dostałam takową, dla -8-9 latka moneta pamiatkowa nie jest fajnym prezentem

        dla dziewczynki lancuszek, kolczyki jak najbardziej
        • dama_2010 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:42
          aneta-skarpeta napisała:
          > w moim odczuciu, a dostałam takową, dla -8-9 latka moneta pamiatkowa nie jest f
          > ajnym prezentem
          >

          A kto powiedzial, ze prezent konkretnie na ta uroczystosc ma byc odjazdowy? Co dziecko ma zrozumiec czy zapamietac z tej uroczystosci? Kto co dal? Czy na bajerze? Czy modne?
          Kurcze - no wkurza mnie to strasznie.
          Milion okazji w roku (w zyciu) na prezenty odjazdowe a komunia powinna sie odrozniac pod kazdym wzgledem.
          I nie jestem jakos gleboko wierzaca czy praktykujaca (kompletnie nie chodze do kosciola) ALE skoro uczestniczysz w swiecie katolickim - to podejdz do tego choc z odrobina pokory czy wiary.

          To my dorosli zabieramy dzieciakom frajde z przezywania tego dnia. Pamietajcie, ze te dzieci ganiaja co chwile do kosciola przed komunia. Maja rekolekcje, uczestnicza w drodze krzyzowej, sluchaja kazan - takich normalnych (o czynieniu dobra, o wybaczaniu) a nie takich o aborcji i polityce (a wy siedzicie w pracy i rozmyslacie nad gadzetami). Jesli pojsc za ciosem - cala uroczystosc moze byc dla nich waznym i ciekawym przezyciem.
          • angazetka Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:48
            > A kto powiedzial, ze prezent konkretnie na ta uroczystosc ma byc odjazdowy?

            Prezent z założenia ma sprawić radość temu, komu go dajemy. Nie wiedziałaś?
        • wlazkotnaplot Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:46
          Czytam Was i myślę że moje dziecko biedne jakieś jestwink z czego wlasciwie zadowolona jestem. Komputer ma z "demobilu", rower owszem (rzecz niezbędna z racji dojeżdżania do szkoły) rolki także i to byloby na tyle z "rzeczy niezbędnychwink". Chciałby laptopa ale w jakim celu skoro kompa ma. Uważam że na guady ma czas, na tel komurkowy tymbardziej (po co 9latkowi komórka? mój dostaje okazjonalnie np. nocowanie u kolegi, wyjazdy itp). Na komunię prawdopodobnie dostanie jeden duży prezent, grę ktorej nazwy nijak nie mogę zapamiętać, biblię i chyba tyle z rzeczowych prezentów. Napewno dostanie kasę, za którą kupi sam mega wypasiony zestaw lego, sam. Reszta kasy idzie na dofinansowanie obozu leniego. Poza tym mam zamiar nie informować 9latka ile kasy dostał.
          • angazetka Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 11:49
            > Poza tym mam zamiar nie informować 9latka ile kasy dostał.

            Jakim prawem?
    • reszka2 Re: Jak to teraz jest z tymi prezentami na komuni 08.04.11, 12:09
      U mojej młodej nie ma jakiegoś szczególnego parcia na prezenty, choć dzieci z rodzin kasiastych ma w klasie. babcia kiedyś zagaiła, co jest popularne wśród dzieci - młoda nie wiedziała, bo koleżanki nic nie mówią. twiedzą, że nie wiedzą. My nie rozmawiamy też z nia na ten temat - chciałabym, żeby było to dla niej przede wszystkim przeżycie duchowe. Madzia wie, że mama chrzestna ma jej sprawić prezent zbiorczy - wymarzony model komórki i jakieś kolczyki z różowym kamyczkiem koniecznie. Z moimi rodzicami pewnie złozymy sie na lepszego laptopa - może w końcu zejdzie mi z mojego smile
      Ja nie planowałam nawet wizyty u fryzjera z młodą, ale niestety, ma włosy jak koń - sztywne i szybko rosnące, więc na pewno grzywę trzeba jej bedzie podciąć...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja