filipianka
08.04.11, 12:54
Wiem, wiem, znowu Smoleńsk.
Ktoś już przeczytał?
To chyba nie jest książka o katastrofie a o miłości właśnie, jak w tytule, o miłości trwającej po śmierci, o codziennym życiu, samotności, cierpieniu. Tyle że bohaterkami są postacie których nazwiska stały się medialne, ale to może być każda z setek wdów którymi stają się co dnia setki kobiet dla których świat już nigdy nie będzie taki jak przedtem.