Szukanie pracy a portale społecznościowe....

11.04.11, 11:56
Czy naprawdę przyszli szefowie czy współpracownicy przeglądają portale przed ewentualną rozmową z kandydatem? Czy kiedykolwiek spotkałyscie się z przypadkiem, że profil z jakiegoś portalu kogoś zdyskredytował? Nie chodzi mi o sytuacje typu koleżanka mojej cioci słyszała...., bo takich historyjek jest mnóstwo...tylko czy w waszej pracy miałyście taki przypadek?
    • nikki30 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 12:13
      Tak sprawdzamsmileJeszcze nie zdyskredytował, bo wolę rozmowę z kandydatem. Jednak z takiego profilu,dołączonych do niego wypowiedzi, komentarzy można się niejednokrotnie dużo dowiedzieć...
      • poecia1 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 12:15
        A jak jest traktowany fakt, że ktoś nie ma profilu na żadnym portalu?
        • kalarepka83 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 12:20
          Znaczy, ze nie istnieje, a CV to jakaś podpucha tongue_out, więc nie jest zapraszany smile
          • dziub_dziubasek Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 12:38
            No to ja już pracy nie znajdę skoro nie istnieję tongue_out
      • echtom Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 12:25
        > Tak sprawdzamsmileJeszcze nie zdyskredytował, bo wolę rozmowę z kandydatem.

        A gdyby kiedyś zdyskredytował, powiesz kandydatowi: "Przykro mi, ale nie mogę pana zatrudnić po tym, co zobaczyłam w pana profilu na FB."? wink
        • nikki30 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 12:36
          echtom napisała:

          > A gdyby kiedyś zdyskredytował, powiesz kandydatowi: "Przykro mi, ale nie mogę p
          > ana zatrudnić po tym, co zobaczyłam w pana profilu na FB."? wink

          Ależ oczywiściewink

          A tak na serio to w moim zawodzie mało osób ma profile na portalach.Jednak to dobry sposób weryfikacji informacji, o które na rozmowie rekrutacyjnej nie możesz zapytać i pracodawcy korzystają z nich na potęgę.Ja nawet przy dużych negocjacjach z kontrahentami sprawdzam "przeciwnika".Wiele firm na poważne stanowiska robi wywiad zawodowy za zgoda kandydata i tu wtedy sprawdza się wszystko!Internet dziś to potęga.Wystarczy wpisać dane nazwisko np. do 123people.pl i już sporo wiadomości można uzyskać o konkretnej osobie.
          • echtom Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 13:20
            > Wystarczy wpisać dane nazwisko np. do 123people.pl i już sporo wiadomości można uzyskać o konkretnej osobie.

            Wpisałam siebie z ciekawości i znalazłam tylko parę informacji ze swojego oficjalnego cv wink Nawet linków do portali społecznościowych nie ma.
            • kalarepka83 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 13:27
              Ja z ciekawości zrobiłam to samo.... i nic nie znalazł.....
          • jkk74 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 21:40
            o mnie trzeba wiedzieć więcej niż imię i nazwisko z CV żeby mnie znaleźć...
            wyszukiwarka 123people.pl nie wywala mnie ani po nazwisku panieńskim ani po mężowym smile
    • majowadusza Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 12:35
      kiedy już osoba została zatrudniona, to wówczas z ciekawości zaglądałam na NK.
      Ot, zwykła ciekawość ale razej nie rzutująca na opinie. W końcu pracownika oceniam w kryteriach jego pracy - przedsiębiorczość, efektywność, zaangażowanie.
      Nawet jeśli na portalu prywatnym będzie się ktoś lansował w ten czy inny sposób to raczej nie rzutuje.
    • dziub_dziubasek Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 12:37
      U nas jak kogoś mamy zaprosić na rozmowę to robimy krótki "research" na portalach typu fb. Chyba raz zawartość profilu zadecydowała by jednak kogoś nie zapraszać (ale nie pamiętam już czemu- na pewno nie za pijackie fotki z imprez...).
      • cherry.coke Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 13:31
        A czy naprawde sa wariaci, ktorzy zostawiaja otwarty profil na FB, zeby im caly swiat mogl na niego zagladac? :o Niech zgadne, to pewni ci sami, co sie potem egzaltuja strasznymi niebezpieczenstwami utraty prywatnosci? suspicious
        • next_exit Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 13:54
          No właśnie, ja mam ustawienia prywatnosci na FB 'Friends only', i nikt przypadkowy nie zobaczy na moim profilu nic oprócz imienia nazwiska i zdj prof (które nawet nie przedstawia aktualnie mniewink
        • krecik Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 19:41
          Zdziwilabys sie.

          Ale nawet wsrod znajomych trzeba uwazac, zwlaszcza gdy sie ma pododawanych znajomych z pracy. Latwo o dyscyplinarke i utrate pracy, jak sie zapomni, kto ma dostep do profilu...

          Ag
          • vivibon Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 23:17
            Otóż to. Na początku roku kolega z sąsiedniego działu poleciał za komentarze dotyczące jednego z klientów. Też miał zaawansowane ustawienia prywatności. W zasadzie komentarze nie były obraźliwe, ale nieco wpływały na pieczołowicie budowany przez klienta wizerunek, w naszej branży to samobój smile
    • berenika.5 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 19:15
      w moim otoczeniu nie ma czegoś takiego.
    • morgen_stern Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 19:23
      Na profilach mam ustawienia prywatności.
      Na podanej wyżej stronie nic ciekawego nie znalazło, ani pod panieńskim, ani pod obecnym nazwiskiem smile
      • nikki30 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 11.04.11, 23:21
        123people nie przeszukuje informacji na niepublicznych profilach stad wielu z Was nie masmileJest to jednak w wielu przypadkach bardzo skuteczne narzędzie.
    • kura17 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 09:28
      no to ja z tej drugiej strony napisze smile przed moja pierwsza (i jedyna, jak na razie) rozmowa o prace w totalnie nowej branzy sama przeszukalam net, zeby znalezc informacje o osobach, ktore mialy miec ze mna ta rozmowe.

      i dobrze, bo sie ciekawych rzeczy dowiedzialam wink miedzy innymi tego, ze jedna z tych osob ma DOKLADNIE takie samo wyksztalcenie, jak ja (i doswiadczenia zawodowe), a to czeste nie jest, bo branza bardzo odlegla. oraz tego, ze mamy wspolnych znajomych nawet, dalekich, bo dalekich, ale zawsze wink
      • kalarepka83 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 11:41
        A jak Ci ta rozmowa poszła?
        • kura17 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 16:18
          rozmowa byla bardzo spokojna, zadnych "podstepow", czy sztuczek nie bylo wink
          natomiast od razu dalo sie wyczuc, ze "chemia nie ta" miedzy mna i rekrutujacymi, w zasadzie od razu dano mi do zrozumienia, ze nie mam co czekac na pozytywna odpowiedz...
          ... wiec nie czekam wink

          tylko zastanawiam sie, czemu tak od razu zle poszlo, co to spowodowalo - glownie zeby (jesli sie uda) poprawic to w przyszlosci. jak mi juz przysla oficjalna odmowe, to zapytam ich o to, a co mi tam wink nowe, fajne CV napisalam po radach od kobiety, ktora moja poprzednie cv odrzucila, hehe...
          • kalarepka83 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 17.04.11, 12:05
            Koniecznie się spytaj czemu Cię nie przyjęli, naprawdę moze Ci się to przydać. Nie masz nic do stracenia, i tak ich już pewnie nigdy nie zobaczysz tongue_out POWODZENIA!!!
    • mgd3 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 10:09
      Oczywiście. Mając dane osoby, która przyjdzie na rozmowę przeszukujemy wszystkie portale społecznościowe. smile Jeszcze to nikogo nie zdyskwalifikowało - no ale dowiadujemy się wszystkiego, co tylko można. Jeżeli zdarzą się wspólni znajomi - to piszę do nich zapytać co sądzą o tej osobie.
      Dlatego ja szukając pracy, wiem że usunę moje dane z portali "prywatnych" i zostawię tylko w "pracowych" - typu goldenline czy linkedin.
      • morgen_stern Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 10:11
        I wszyscy maja profile ogólnodostępne? Co robicie, jeśli delikwent ma ustawienia prywatności?
      • cherry.coke Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 15:34
        Hehe. A przed era portali spolecznosciowych chodzilabys w tym celu po ich sasiadach, zabierala kolegow ze szkoly na ploty, pozyczala fotki z wakacji od znajomych? Masakra jakas. Jaka konkretnie wartosc dodana w procesie rekrutacji bedziesz miala z takiego sledzenia i szpiegowania? Zatrudniasz pracownika wg umiejetnosci i doswiadczenia czy szukasz kogos na randke, zeby byl mily i ladny i dzielil twoj gust co do wypoczynku? Moze lepiej zamiast szperac po Naszej Klasie przygotowalabys sie staranniej do rzeczowej rozmowy o stanowisku?
        • morgen_stern Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 15:38
          Dla mnie to też jest co najmniej dziwne. Co takiego może zdyskwalifikować przed rozmową o pracę na takim fejsie? Złe zdjęcie profilowe? Słuchanie death metalu? Przecież to jego prywatne życie, co to ma wspólnego z poszukiwana pracą? No chyba że do CBŚ szukacie, ale oni tam chyba mają lepsze narzędzia?
          • cherry.coke Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 15:43
            Modne, to szukaja. A potem przychodzi kadydat na rozmowe o konkretach i slyszy "czy potrafi pan pracowac w zespole" i "prosze na trzech przykladach wykazac swoje zdolnosci tworczego myslenia". O pensji porozmawiac to oczywiscie wstyd i nie wypada, ale glowe zawracac znajomym kandydata to nie wstyd big_grin

            Gdyby do mnie zglosil sie na FB jakis HR-owiec, zeby szpiegowac moich znajomych, to zglosilabym jego konto do zamkniecia...
          • nanuk24 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 16:31
            No, np w takim USA zwolniona z pracy zostala nauczycielka, bo wstawila sobei zdjecie na fb(zupelnie prywatne z wakacji) ze szklanka piwawink
          • krecik Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 17.04.11, 13:54
            Co takiego? Ano jesli ktos ubiegajacy sie o stanowisko dyrektora jakiejs powaznej instytucji ma, na ten przyklad, zwyczaj opisywania na FB w niewybredny sposob swoich podbojow seksualnych, coweekendowych imprez lub publikowania niewybrednych klipow i zdjec, to to moze nielicowac z potencjalnym stanowiskiem.
            Prywatnosc w internecie sie konczy tam, gdzie zaczyna sfera publicznej dostepnosci. A jesli czyjs profil JEST dostepny, wyszukiwalny itp, to znaczy, ze ta osoba upublicznia owe informacje.
            I nie ma co sie zaklinac, ze niechcacy, ze to prywatnosc. W dobie takiej a nie innej kultury medialnej, trzeba przewidywac, ze cala tworczosc w internecie jest kreowaniem wlasnego wizerunku. A jesli ktos kreuje sie na seksualnego polboga i publikuje zdjecia siebie w kompromityjacych sytuacjach albo np. wypisuje niepochlebne komentarze o szefie czy kolegach z obecnej pracy, to dla potencjalnego przyszlego pracodawcy jest to sygnal, ze byc moze w nowej pracy bedzie sie ta osoba zachowywala w podobny sposob - nielicujacy z powaga posady lub szkalujacy przyszlych wspolpracownikow.
            Nie da sie zjesc ciasteczka i je miec.

            Ag
    • deodyma Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 12:22
      a ja zycze powodzenia takiemu pracodawcy, ktory przed rozmowa/zatrudnieniem danej osoby, grzebie w jej profilu na portalu spolecznosciowym.
      nie wiem, czy chcialabym u kogos takiego pracowac.
      ciekawe, co z osobami, ktore maja ustawienia prywatnosci, zdjecia poblokowane, w profilu glownym jakis kwiatek/widoczek...
      czy to taka osobe dyskwalifikuje?big_grin
      • kamyczek_02 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 12.04.11, 16:29
        W 123 mnie nie ma. smile Są za to trzy kobiety mające tak samo na nazwisko i imię jak ja.
    • trzyswinie Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 17.04.11, 18:55
      e to chyba sciema. Jeśli miałabyś do czynienia z wieloma kandydatami to chciałby się Tobie zabawiać w takie rzeczy?
    • mruwa9 Re: Szukanie pracy a portale społecznościowe.... 17.04.11, 19:23
      Corka znajomych zostala zdyskwalifikowana na podstawie notatki na facebooku (gdy wspomniala o tym, ze nie poszla do szkoly, bo sie zle czula, ale nie na tyle, zeby w tym samym czasie nie spotkac sie z chlopakiem). Niedoszly pracodawca powiedzial jej, ze ma niepowazne i olewackie podejscie do obowiazkow i ze takiego pracownika to on nie potrzebuje. Dziekujemy pani.
      Bylo malo przyjemnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja