akenatotropsja
05.05.04, 14:40
Miał dziewczynę 9 miesięcy bez dwóch tygodni... KIlka dni temu sie dowiedział
że ma dziecko z byłą dziewczyną... urodzi sie za 5 dni... swoję aktualna
poinformował dzisiaj smsem... ze bedzie tatą, a ona na pewno znajdzie sobie
fajnego faceta... on jest w depresji... one dwie zapewne również
skazywac dziecko na niepełną rodzinę?
czy skazywac siebie na zycie z kobieta której nie kocha? skazywac dziecko na
życie w chorej rodzinie? z małżeństwem z wielkiej miłosći do dziecka?
zreszta czy on w ogole moze kochac to dziecko?
a co z tamta dziewczyną? nawet nie potrafil sie z nia spotkać.. powiedziec
wprost co sie stało... nie odbierał telefonów...
Co robić?
czy jest jakieś sensowne wyjsćie z tej tragicznej sytuacji... co ma robić on,
co ma robic matka, co ma robić dziewczyna?
...