koni.k
12.04.11, 16:06
Witam,
mam w domu 12-letniego jedynaka. Do zeszłego roku wyjeżdżalismy z nim na wakacje razem z naszymi znajomymi, którzy mają dzieci w podobnym wieku. Wilk syty i owca cała, każdy miał coś dla siebie. Młody zaczyna wyjeżdżać na wakacje zorganizowane. Spotykamy się ze znajomymi (różnymi) również w ciągu roku, z różnych okazji, spacerów itp. Młody od jakiegoś czasu nie chce, przestały odpowiadać mu dzieci (przynajmnej te). Spotkania zaczynają być dla nas katorgą, ciągłe coś mu nie pasuje. Czy też tak mieliście? Czy zdarzało Wam się "wymieniać" lub rzadziej widywać towarzystwo z podobnych powodów?
Zaznaczę, iż moi znajomi mi odpowiadają i to bardzo, ale co z dzieckiem...
Wiem, że nie będzie nas terroryzował - nie pozwolę, po szkole ma swoje "towarzystwo", ale jeszcze nie pora aby sam sobie organizował czas.