kto się zna na prawie (chyba cywilnym)

14.04.11, 22:20
załóżmy, że podpisałam z dziewczyną umowę adopcyjną dotyczącą psa w której jest punkt, że jeśli nie będzie w stanie się opiekować tym psem, to mi go odda. Umowa ma jej dane, nr dowodu os, jej podpis, moje dane, info o psie i taki punkt właśnie. Znajduję psa na allegro, a babka śmieje mi się w twarz, że mogę ją pocałować tam gdzie słońce nie dochodzi. Ale czy muszę? Mam jakieś szanse w sądzie? co jeszcze mogę wskórać, jeśli w między czasie odda/sprzeda komuś psa a potem powie, że nie wie komu?
    • pierwsze-wolne Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 22:28
      A masz w tej umowie cokolwiek na temat niedotrzymania warunków tejże umowy? Nie znam się, ofkors wink ale wydaje mi się że jeśli nie zastrzegłaś w umowie jakichś sankcji to chyba faktycznie mało możesz...?
      • sofi84 Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 22:32
        no nie ma, ale ona łamie warunki tej umowy. można ew wnosić o odszkodowanie na rzecz stowarzyszenia pomocy zwierzakom?
        • dodofdododa Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 22:57
          to po cholerę oddawals psa niedopoweidizlnej dziewczynie?
          • sofi84 Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 23:03
            dodofdododa napisała:

            > to po cholerę oddawals psa niedopoweidizlnej dziewczynie?


            no dzięki za radę big_grin

            napisałam ZAŁÓŻMY - problemy z czytaniem ze zrozumieniem? tongue_out
    • pamela788 Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 23:02
      To nie ma nic z prawem wspolnego dzwon na komende glowna w warszawie.
      Tel (22)6210251 na centrale tam powiesz,ze chcesz z wydzialem zajmujacym sie zwierzetami,polacza cie.
      Powiesz co sie stalo oni ci pomoga.
      Ja dzieki tej policji odzyskalam kotke,ktora mi zginela,zostala znaleziona w stanie praktycznie agonalnym,osoba,ktora zawiozla ja do kliniki nie chciala mi jej oddac.
      Mialam szczescie,ze przez przypadek poczta pantoflowa dowiedzialam sie ,ze wogole ktos ja znalazl.
      Po udowodnieniu,ze jest moja,czyli ksiazeczka zdrowia,ogloszenia,ktore zamieszczalam,chyba w calej Wawie,policja ja odebrala tamtym panstwu.
      Ty masz umowe czyli dowod ,ze ten pies byl twoj,nie czekaj dlugo,dzwon rano.
      Zreszta ja moge kupic tego psa i ci oddac,taki maly podstep,sprawa zalatwiona.
      Bo tutaj to byla jasna sytuacja kotka byla w klinice,nie bylo zagrozenia,ze zniknie nie wiadomo gdzie.
      Allegro,tez moga sprawdzic,tylko tam sie oglasza chec sprzedania,i raczej nikt nie klika tylko wszystko zalatwia sie na tel.
      Dawaj to ogloszenie,zaraz kupimy tego psa.
      • sofi84 Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 23:08
        tu nie chodzi o kupno "psa" przez allegro, tylko o możliwość odebrania go tej babie. to nie chodzi o psa ale o inne zwierzę adoptowane przez babę ze stowarzyszenia, która zawarła umowę ze stowarzyszeniem właśnie. zwierzaka znaleźliśmy na allegro. tylko ta umowa taka pisemna bez ewentualnych sankcji. napisane jest, czego się zabrania robić ze zwierzakiem i że w razie czego ma oddać, jeśli nie może się nim zająć. szukam możliwości prawnych, żeby odebrać zwierzaka jej.
    • sadosia75 Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 23:08
      Jaki masz wzor umowy? Po jakim czasie pies przechodzi z Ciebie na nowa wlascicielke?
      Czy wyadoptowalas psa sama czy wspolpracujac z fundacja, tozem?
      Czy dziewczyna dotrzymala warunkow umowy : sterylizacja, informowanie wlasciciela ( ciebie ) o stanie psa?
      Zadzwon do TOZu. Oni mi pomogli jak nowa wlascicielka zamiast wysterylizowac dopuscila kotke w typie persicy do kota i musialam jej odebrac kotke i poddac sterylizacji aborcyjnej.
      Nie bylo wiekszego problemu.
      • pamela788 Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 23:14
        sadosia75 napisała:

        > Jaki masz wzor umowy? Po jakim czasie pies przechodzi z Ciebie na nowa wlascici
        > elke?
        > Czy wyadoptowalas psa sama czy wspolpracujac z fundacja, tozem?
        > Czy dziewczyna dotrzymala warunkow umowy : sterylizacja, informowanie wlascicie
        > la ( ciebie ) o stanie psa?
        > Zadzwon do TOZu. Oni mi pomogli jak nowa wlascicielka zamiast wysterylizowac do
        > puscila kotke w typie persicy do kota i musialam jej odebrac kotke i poddac ste
        > rylizacji aborcyjnej.
        > Nie bylo wiekszego problemu.
        >
        A ja inaczej zrozumialam.
        Jesli tak to sadosia75 juz ci odpowiedziala.
      • ajko Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 23:16
        Zapytaj na dogomanii,albo na miau.Tam sa osoby,które wiedzą,co należy z tym faktem zrobić.
        Jeżeli w umowie jest punkt dot.możliwości sprawowania opieki to z niedotrzymania umowy wynikaja konsekwencje prawne.
    • sadosia75 Re: kto się zna na prawie (chyba cywilnym) 14.04.11, 23:26
      Wstaw ta kobiete na dogo masz tam czarne kwiatki przeczytaj zasady wstawiania informacji i dodaj ta kobiete.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja