sofi84
14.04.11, 22:20
załóżmy, że podpisałam z dziewczyną umowę adopcyjną dotyczącą psa w której jest punkt, że jeśli nie będzie w stanie się opiekować tym psem, to mi go odda. Umowa ma jej dane, nr dowodu os, jej podpis, moje dane, info o psie i taki punkt właśnie. Znajduję psa na allegro, a babka śmieje mi się w twarz, że mogę ją pocałować tam gdzie słońce nie dochodzi. Ale czy muszę? Mam jakieś szanse w sądzie? co jeszcze mogę wskórać, jeśli w między czasie odda/sprzeda komuś psa a potem powie, że nie wie komu?