mama-julii Re: Mój nie został przyjęty 15.04.11, 16:36 Młody nie dostał się do przedszkola typowanego jako pierwsze.Oboje pracujemy, mimo to,P.dyrektor w czasie rozmowy poinformowała,że spełniliśmy tylko podstawowe warunki. Strasznie zła jestem,bo dyrka zna nas(córka chodziła i wyróżniała się w przeróżnych konkursach itp)Wszędzie wiszą jej fotografie..Tym bardziej szlag mnie trafił jak zobaczyłam tę listę dzieci a na niej moje... Do innego nie startowaliśmy z dokumentami, były jeszcze dwa do wpisania, ale tam brak miejsc, wiec siedzimy w domu kolejny rok... Odpowiedz Link Zgłoś
martinkowa Re: Mój nie został przyjęty 15.04.11, 16:43 U nas wyniki w poniedziałek. Ale mam nerwy Odpowiedz Link Zgłoś
moje.m Re: Mój nie został przyjęty 18.04.11, 07:41 mama julii, to siedziecie w domu rok, czy pracujesz? zdecyduj sie Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia moje sie 'dostało' 15.04.11, 16:45 przyjeli wszystkich chetnych a nawet 2 miejsca zostały Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: moje sie 'dostało' 15.04.11, 16:47 ciociacesia napisała: > przyjeli wszystkich chetnych a nawet 2 miejsca zostały gdzie sa takie miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia gdzie wrony zawracają 15.04.11, 16:53 w mojej wiejskiej podstawówce otwieraja od wrzesnia punkt przedszkolny dla 3-4 latków. w rejonie mieszka jakie 18-19 dzieci w odpowiednim wieku, przyjeli tez kilkoro z poza rejonu. no i sie 2 miejsca ostały ale bez rewelacji - dzieci maja byc przyprowadzane na 8 a o 13 odbierane. sa jakies tam szanse na swietlice ale tylko dla tych co sie obojgiem pracujących rodziców podeprą. za to mam blisko - biegiem z wozkiem 15 minut Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: gdzie wrony zawracają 15.04.11, 16:59 do 13? nie za fajnie kto tak pracuje Odpowiedz Link Zgłoś
baltycki Re: gdzie wrony zawracają 15.04.11, 18:24 moofka napisała: > do 13? > nie za fajnie > kto tak pracuje Po 13 niech rodzice zapewnia opieke na swoj koszt. W koncu to ich dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
miaowi Re: gdzie wrony zawracają 15.04.11, 23:50 Przecież przedszkole w porządnym kraju ma umożliwić ludziom pracę / zarabianie na życie. Nie posyłamy dzieci do przedszkola po to, żeby sobie skoczyć na kawencję i zrobić zakupy na obiad. Dla jasności - jak miałam dłuższe godziny pracy to właśnie tak robiłam jak pan sugeruje - moje dziecko odbierała z przedszkola opiekunka. Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: gdzie wrony zawracają 16.04.11, 06:44 > Nie posyłamy dzieci do przedszkola po to, żeby sobie skoczyć na kawencję i zrob > ić zakupy na obiad. Alez dlaczego nie Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia na wsi jest troche inaczej 16.04.11, 06:48 po pierwsze wiekszosc tu ma nipracujace babcie pod reka. znaczy one sa pracujace ale nie na etacie, tylko zajmujace sie gospodarstwem, ogródkiem i czasem ogrodem. te 5 godzin w przedszkolu jest nie po to zeby rodzice mogli isc do pracy - tylko zeby dzieci nie rosły sobie a muzom. no i jest całkowicie bezpłatne. jedyne oplaty to rada rodziców i obiady - cos kolo 3,5 za dwa dania... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: na wsi jest troche inaczej 16.04.11, 07:21 to czemu mnie sie ciagle wydawalo, ze Wy Ceśka z córkom z Warszawy jestescie dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia bo byłysmy 16.04.11, 19:06 fizycznie przez pierwszy rok zycia niny (no i wczesniej) a metnalnie jeszcze przez jakies pol roku. wydawalo mi sie ze u mamy to jestem tylko dopuki czegos nie znajde w miescie z powrotem... ale chyba zwiesniaczyłam sie znów. za to biologiczny stacjonuje teraz w lublinie. od listopada mu bardzo teskno ale warunki nie pozwalaja sie z dzieckiem zobaczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
ib_k Re: gdzie wrony zawracają 18.04.11, 08:48 miaowi napisała: > Przecież przedszkole w porządnym kraju ma umożliwić ludziom pracę / zarabianie > na życie. tylko głupiec tak myśli, przedszkole to nie przechowalnia! Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: gdzie wrony zawracają 17.04.11, 10:05 moofka pracuje na pół etatu, to zdąży do 13 Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: gdzie wrony zawracają 17.04.11, 10:20 naomi19 napisała: > moofka pracuje na pół etatu, to zdąży do 13 ?? ja? Odpowiedz Link Zgłoś
ylunia78 Re: gdzie wrony zawracają 15.04.11, 17:18 ciociacesia napisała: za to mam blisko - biegiem z wozkiem 15 minut Phi.Ja w mojej rodzinnej wiosce miałam biegiem 2minutki I pewnie miejsc też obsko wolnych zostało.Ale tam dzieci odbiera sie po 15tej. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia no 2 minutki byloby fajnie miec 15.04.11, 19:48 ale i 15 mnie urzadza, bo jakbym ja miala wozic do Grójca to i tak by mi bylo trudniej logistycznie - w dni kiedy nie pracuje z domu wychodze przed 7 a wracam po 18 Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 15.04.11, 17:13 niestety doopa zbita. Stary Żoliborz, Warszawa. Nie udało się do 9 wskazanych przedszkoli... Odpowiedz Link Zgłoś
ylunia78 Wcale mnie nie straszcie.... 15.04.11, 17:22 Czyżby kolejny rok w domu?Nie mówię,że narzekam,ale szef w końcu mnie oleje. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina4 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 15.04.11, 18:06 moja dostała się - Warszawa Żoliborz, kamień z serca mi spadł! Odpowiedz Link Zgłoś
agusia79-dwa Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 15.04.11, 18:13 wyniki miałam 31 marca- nie dostała się, ale jest 4 na liście rezerwowej, więc niby jakieś szanse są Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 15.04.11, 18:18 Moja się dostała, no ale miała "chody" za starszego brata w czterolatkach... Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 15.04.11, 19:52 Moje się nie dostało, ale ja nie składałam papierów to pewnie się nie liczy? Odpowiedz Link Zgłoś
majka003 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 15.04.11, 22:57 Moja się dostała,ale to tylko kontynuacja,więc wystarczyło oświadczenie,a nie zapis komputerowy.Na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 16.04.11, 06:36 nie liczy czar, ale milo ze sie wpisujesz Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 16.04.11, 02:00 A ja mam to gdzies, bo mam przedszkole firmowe za darmochę, fajne, kameralne wpisane jako Punkt przedszkolny więc zarejestrowane w MEN. Młoda jeżdzi ze mna do roboty, nie muszę na łeb na szyję pędzic zeby ją odebrać, mam ja pod nosem. Szczęsciara ze mnie nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kammik Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 16.04.11, 06:38 Moje się dostało. Z szoku jeszcze nie wyszlam. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 16.04.11, 07:20 gratuluje kammik moje nie, spokojnie to przyjelam, bo zaklepalam miejsce wczesniej w prywatnym, ktore ma lepsze warunki i dogodniejsze godziny (nie mam zamiaru o 13 organizowac dziecku zmiany opieki jak sugeruje gosc batycki ) ale podpytac podpytalam dyrektorka kazala ducha nie tracic i chodzic a mowi moze sie wychodzi na same tylko trzylatki 30 osob przyjela (duza grupa swoja droga jak na takie maluchy) a prawie 50 musiala odsiac trzeba przedszkola otwierac - zloty interes sie okazuje Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 16.04.11, 09:28 My kontynuujemy. Choć się wahałam, czy nie zrezygnować i dać mają do szkoły. Ale jeszcze rok ją przetrzymam w przedszkolu. Odpowiedz Link Zgłoś
blankama Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 16.04.11, 11:04 Moje które we wrześniu będzie miało 4 latka się nie dostało,zła jestem bo kolejny rok będę musiała siedzieć w domu,na prywatne mnie nie stać a na pomoc dziadków nie mam co liczyć,takie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
sheila2 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 16.04.11, 11:21 Przerażacie mnie moje dziecko ma dopiero 10 m-cy i było dla mnie oczywiste ,że jak będzie miał 3 latka to pójdzie to przedszkola ,a to jednak nie jest takie oczywiste ...... Odpowiedz Link Zgłoś
lillaj Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 16.04.11, 12:41 Moja się dostała. Warszawa Wola, punkty tylko za pracujących rodziców. Przedszkole pierwszego wyboru na naszym podwórku Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 17.04.11, 10:10 To dokładnie jak u nas, tyle, że nie wawa. Odpowiedz Link Zgłoś
dentek_85 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 17.04.11, 18:24 dostałam Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 00:08 To świetnie, że się dostałaś. Też jestem za tym, by nadrabiać braki w wykształceniu Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 08:34 We Wrocku dopiero od dzis zaczyna sie rekrutacja. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 09:05 uwazam, że to nie sprawiedliwe, że sa jakieś punkty za fakt, że rodzice pracują.. Oznacza to, że jak się chce wrócić do pracy to nie ma się szansy na przedszkole. Wlasnie osoby, które pracuja maja większe wparcie finansowe i ich bardziej stac na prywatne niz tych , którzy nie moga wrocić do pracy przez fakt, że nie moga dostać sie do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 09:11 Wiesz insomnia, dla mnie niesprawiedliwe jest to, że dzieci, których rodzice żyją w konkubinacie mają 64 punkty, a moje, którego rodzice postanowili wziąć ślub miało 32. Dodam tylko, że jak na razie ślub kosztował mnie 32 punkty mniej moich dzieci przy rekrutacji do przedszkola i jakieś 12 000 rocznie w podatkach ..... to jest właśnie wspieranie rodziny ... Na szczęście dzieci do przedszkola się dostały, o podatkach staram się zapominać. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 09:42 To ciekawe, bo u mnie samotna matka to taka, co nie mieszka z ojcem dzecka, ma ilimenty jest o rozwodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 14:56 Ja też dostawałam takie rady. Uważam, że to oszustwo. Nie jestem samotną matką, nie chcę w związku z tym przywilejów z tym związanych. Akurat u nas się udało, ale wcale nie musiało tak być. Jak potem miałabym spojrzeć predszkolankom w oczy, przecież one znaja rodziców, znaja ich sytuacje. Jedna z przedszkolanek jest moją sąsiadką. Czego tacy rodzice chcą nauczyć dziecko, skoro sami zasad żadnych nie mają, uczą od małego, że kłamstwa i oszustwa się opłacają, że takie postępowanie jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 18:18 Naomi, jesteś w absolutnej mniejszości. Tak uczciwych osób jest niestety niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 09:42 wiem wiem... Nie bierzcie osobiście tego co napisałam.. zwyczajnie zła jestem , ze jakies takie wymyslane sa kryteria.. Oczywiscie to co opisujesz tez nie sprawiedliwe.. A własciwie czemu się dziwię? kto powiedział, ze ma być sprawiedliwie Tak się wyżaliłam...co mi leżało.. na wątrobie. Odpowiedz Link Zgłoś
martinkowa Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 13:51 A ja się dzisiaj dowiedziałam, że moja córka się dostała! Ale zrobili większą grupę niż zazwyczaj, 4 dzieci nie dostała się Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 14:03 > Tak się wyżaliłam...co mi leżało.. na wątrobie. No ja też się wyżaliłam, bo właśnie jestem w okolicach pitów i już mnie trochę szlag zaczyna trafiać jak sobie zaczynam liczyć ile do dopłaty. Na szczęście moje młodsze dziecko dostało się do przedszkola i nie wisi nad nami widmo przedszkola prywatnego... Sprawiedliwości "obiektywnej" nie ma więc pozostaje nam do zaakceptowania to co jest Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 13:58 Załóż wątek za rok, to Ci powiem ;p Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: no i czyje nie dostalo miejsca w przedszkolu 18.04.11, 15:03 moja się dostała do przedszkola pierwszego wyboru, punkty miała tylko za rodziców pracujących, ale wystarczyło. btw, ja przy wyborze miejsca zamieszkania brałam pod uwagę takie rzeczy jak dostępna infrastruktura i ewentualne możliwości edukacyjne jakie daje mi dzielnica. większość moich współpracowników, którzy mają już dzieci osiedla się za grube setki tysięcy w takich dzielnicach jak ursynów czy bemowo, a potem bulą po 2,5 tys. za opiekunki albo 1,2 tys. za prywatne żłobki i niestety w najbliższych latach nie mają większych szans na przedszkole. moja młoda miała i publiczny żłobek od 1 gr. i przedszkole od 3 lat, ale jak komuś mówię że mieszkam na pradze pn. to wywołuje to ogólne zgorszenie... Odpowiedz Link Zgłoś