katarzynkowo83
20.04.11, 14:00
Sprawa wygląda tak: byłam na rozmowie o pracę, rozmowa przebiegła całkiem fajnie, miałam nadzieje, że coś z tego wyjdzie. Zapytano na rozmowie o wymagania finansowe. Podałam, ale od razu padło pytanie czy jest to kwota do negocjacji. Powiedziałam, ze w niewielkim stopniu tak. Dziś dostałam maila, że nie są w stanie sprostać moim oczekiwaniom i generalnie nic z tego. I teraz się zastanawiam (bo moja sytuacja trochę się zmieniła-pogorszyła), czy wypada do nich napisać maila (mailem dostałam odp odmowną), że jeśli chodzi o pieniądze jestem w stanie negocjować, jeśli powób był inny to oczywiście trudno. Czy w ogóle zdarza się, zeby ktoś próbował jeszcze coś zrobić w takiej sytuacji? Nie powiem, troche mi głupio, ale z drugiej strony, na horyzoncie nie mam lepszych ofert i boję się, że w ogóle bez pracy zostanę....
No i jeszcze jedno pytanie...byłyście kiedyś na rozmowie, która trwała długo, była bardzo konkretna, wydawało się, że są wami zainteresowani, ale nie padło pytanie o wymagania finansowe?