dzień dziecka- promocja???

21.04.11, 22:33
Witam. Kilka tygodni temu rozpoczęłam pracę w firmie, która produkuje meble. Z okazji dnia dziecka firma chce zrobić coś fajnego dla maluchów no i przy okazji zarobić. No i że jestem nowa mam przedstawić kilka( ok 4-6) propozycji promocji, nagród, konkursów. Rok temu było coś w rodzaju- kupisz meble za 2 tys, zabawka za 400 stówki gratis. E-mamy może macie jakieś propozycje, bo ja niby coś mam, ale do 4-6 to mi brakuje. Zaznaczam, że są to meble raczej z wyższej półki. Z góry dzięki
    • madame_zuzu Re: dzień dziecka- promocja??? 21.04.11, 22:49
      Dziwne ze ta firma nie zatrudniła do tego typu działań agencji reklamowej BTL.
      Jednej osobie, która nie miała do czynienia z robieniem promocji, wdrażaniem produktów na rynek, czy organizowaniem konkursów będzie mega ciężko, o ile w ogóle sobie poradzi. Najlepiej jak sobie podpatrzysz w innych firmach ( nie koniecznie z branży) promocje, konkursy i zapoznasz się dokładnie z mechaniką działania, oraz szczegółowym regulaminem. Może to pomoże.
      Ja bym jednak obstawiała zatrudnienie do tego agencji reklamowej, która zajmie się wszystkim od A do Z
    • misi24 Re: dzień dziecka- promocja??? 22.04.11, 10:55
      Co z Wami e-mamy ? Gdzie Wasze pomysły?
      • czajkax2 Re: dzień dziecka- promocja??? 22.04.11, 11:06
        misi24 napisała:

        > Co z Wami e-mamy ? Gdzie Wasze pomysły?


        Sorki ale to Twoja praca i Twoje zadanie żeby cos wymyślic. Jeżeli nie potrafisz to niech zatrudnia kogoś kto potrafi.
      • mozambique Re: dzień dziecka- promocja??? 22.04.11, 11:18
        czyli jestes marketingowcem i nic nie umiesz ?

        a ile masz pensji ?
    • zebra12 Re: dzień dziecka- promocja??? 22.04.11, 11:18
      Najlepszą nagrodą byłby bon o takiej wartości do jakiegos dzieciowego sklepu, bo każdy przecież ucieszy się z czegos innego w tej cenie. Jedni będa chcieli rowerek, a inni własnie kupili rowerek i chcą konia na biegunach rolki, autko na pedała lub ciszki na lato.
      A konkursy? Można zrobić konkurs plastyczny - popularny i lubiany przez dzieci. ale zamiast rysowania moga lepić z plasteliny np swój wymarzony pokój ( w tym meble z Waszej oferty). Drugi to może być konkurs na slogan reklamowy lub wierszyk o Waszej firmie. Trzeci: rzut piłką do celu (np do szuflady), kto będzie miała najwięcej trafień - wygrywa. Czwarty: rozwiązywanie krzyżówki o tematyce meblowo-wystrojowej i poziomie dostosowanym do możliwości intelektualnych dzieci (mając świadomość, że pomagają im rodzice). Piąty wyścigi wanien po wodzie: przygotowujecie naczynie z woda i trzeba dmuchając przeprowadzić wanny (statki, łóżka - co tam się wiąże z Waszym sklepem) przez system bojek, kto pierwszy da radę dotrzeć do mety nie omijając bokiem bojek, wygrywa. Można zrobić małe żagłoweczki z logo Waszej firmy na żagielku.
      To tak na szybko. Może się na coś przyda.
      • mozambique Re: dzień dziecka- promocja??? 22.04.11, 11:20
        zebra - nie czytalas?

        firma nie chce obdarowywac dzieci anei robic im przyjemnosci tylko ZAROBIC wieksza kase w dzien dziecka

        zadne konkursy czy dmuchanie baloników- rodzice maja wyskoczyc z kilku tysi to dzieciak pluszaka dostanie
        kapewu ?
        • zebra12 Re: dzień dziecka- promocja??? 22.04.11, 11:25
          a, no to ja przepaszam. Myslałam, że to ma być zabawa z okazji święta dzieci a przy okazji promocja firmy.
        • pettit_grenouille Re: dzień dziecka- promocja??? 22.04.11, 11:39
          mozambique napisała:

          > zebra - nie czytalas?
          >
          > firma nie chce obdarowywac dzieci anei robic im przyjemnosci tylko ZAROBIC wiek
          > sza kase w dzien dziecka

          Ale Ty od dzisiaj na świecie żyjesz i nie wiesz, ze sklep/firma handlowa jest po to aby zarabiać pieniądze a nie po to aby robić komuś przyjemność? Sklep ma sprzedać i jego broszka jak to zrobi, może nawet klientów gratis w kosmos wysyłać. Ja jestem wyjątkowo odporna na słówka "gratis", "promocja", "rabat"itp, może za długo już pracuję w branży, która również tymi słowami operuje.
          Kompetencje założycielki wątku pozostawiam bez komentarza.
Pełna wersja